Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Inferno

Użytkownik
  • Posts

    529
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inferno

  1. Ja stawiam na wyszkolenie żołnierzy na pierwszym miejscu - 50, może nawet 60%. Pozostałe szczegóły, jak nietrudno obliczyć, 40 - 50%. Co do ich procentowego udziału to naprawdę trudno się wypowiadać. Wszystko zależy od sutuacji.
  2. Właściwie dobrze to ująłeś. Postaram się pisać jaśniej na drugi raz, żeby nie pozostawiać wątpliwości o co mi chodzi. Napisałem "pomysł", ale czy wszystko należy rozumieć tak dosłownie? Pomysły również opierają się na doświadczeniach. Teoria bez praktyki nie znaczy nic. To nauczyło mnie jednego: na forum pisz jak dla idiotów.
  3. Ksywka "Cynik" chyba skądś się wziąć musiała :) http://www.magiastali.pl/index.php?option=...ntpage&Itemid=1
  4. Zadałem to pytanie, bo miałem nadzieję na poznanie jakiegoś sposobu na ten problem. Nadzieja matką głupich. Najbardziej profesjonalnym rozwiązaniem okazuje się ominięcie drogi. Nie wstrzymuj się dalej, proszę. Żałuję, że komp mi się nie zawiesił jak zakładałem ten topic :wink:
  5. Chodzi o to, żeby nie tyle uniknąć zasadzki, co ją zlikwidować, oczyścić teren. Niech zagdnę, moje pytanie jest Waszym zdaniem głupie?
  6. Opis problemu: Droga szeroka na ok. 3 m biegnąca przez las. W krzakach po obydwu stronach drogi zamelinowało się kilku przeciwników. Druga ekipa (4-5 osóB) ma za zadanie tą drogę oczyścić. Proszę o pomysły jak to zadanie sprawnie wykonać. Z góry dzięki za wszelkie cenne rady.
  7. Fakt, zapomniałem :?
  8. Tak jak napisałem wcześniej, to pomaga, ale na jakiś czas. To taki ersatz. Stosuje się to wtedy gdy jest już naprawdę źle. Środek zastępczy przed wymianą sprężyny na nową i najlepiej silniejszą. Jak sprężynę można rozciągnąć, to można ją też ścisnąć. Praw fizyki oszukać się nie da. Jak pisał Red, w dobrze nasmarowanym magu takie problemy nie powinny występować.
  9. Pewnie naciągnąłeś za mocno. Co tak właściwie się z nią działo?
  10. Znajdź mi tam proszę zdanie, w którym napisałem, że to wszystkie istniejące gatunki stali :)
  11. Chyba trochę za duży będzie :roll:
  12. Kilka informacji o popularnych gatunkach stali Stal 420 420 - popularna stal na noże niższej i średniej klasy. Jakość ostrza bardzo zależy od procesu hartowana. Firmy takie jak Buck czy Cold Steel potrafią zrobić z tej stali niezłą klingę. Oznaczana jest też często 420A lub 420HC, jednak jest to w zasadzie ta sama, podstawowa stal. Stal 420 jest całkowicie nierdzewna. Stal 440C stal bardzo popularna wśród produkujących noże firm europejskich jak Bocker czy Victorinox. Stal o klasę (a może i dwie) lepsza niż 420. Nawet proste hartowanie da w efekcie bardzo trwałe robocze ostrze. Hartowanie profesjonalne daje efekt nieznacznie tylko gorszy od stali ATS-34. Jest to też stal często wybierana przez indywidualnych wytwórców noży na zamówienie. 440C jest stalą całkowicie nierdzewną i tu jest często jej przewaga nad bardziej wyszukanymi stalami. Ważne jest, aby stal pochodziła od dobrego dostawcy np. Lantrobe Labs czy CPM a nie z byle jakiej huty - w 440C dużo zależy od czystości stali. Stal ATS-55 japońska stal z huty Hitachi o parametrach (i cenie) pomiędzy 440C i ATS-34. W odróżnieniu od ATS-34 jest całkowicie nierdzewna, jednak ustępuje jej nieco wytrzymałością klingi na uderzenia ze względu na mniejszą zawartość węgla i molibdenu. Ostatnio coraz rzadziej stosowana i wypierana przez AUS-8A lub ATS-34. Stal AUS-6 jest japońskim odpowiednikiem stali 420. Jej odmiana AUS-6A jest zdaniem niektórych nawet nieco lepsza na noże niż AUS-6, choć podobnie jak przy stali 420 nie należy spodziewać się cudów. Aby nóż był wart użytkowania wymaga dobrego hartowania - w przeciwnym razie bardzo szybko się tępi. Stal GIN-1 japońska stal z huty Hitachi o parametrach podobnych do 440C. Jest całkowicie nierdzewna, i ma lepszą wytrzymałość na stępienie niż AUS-6A. Ostatnio obserwuje się lekki odwrót GIN-1 z rynku noży. Jest to spowodowane nowymi procesami hartowniczymi które potrafią z tańszej niż GIN-1 stali 440C wykonać klingę, tak jak GIN-1, bardzo niewiele ustępującą klindze z ATS-34. Stal ta oznaczana jest także G-1. VG-10 nowa stal o bardzo dobrych parametrach, zbliżonych do ATS-34 (a na pewno lepszych od stali 440C). Najważniejszą różnica jest to, że VG-10 jest stalą w zasadzie nierdzewną. Piszę "w zasadzie" gdyż w ekstremalnych warunkach np. po długim przebywaniu w wodzie morskiej może pokryć się brunatnym nalotem z rdzy powierzchniowej ale w normalnym, codziennym użytkowaniu jest to po prostu nierdzewna stal i można ją tak traktować. Stal VG-10 ma lepszą wytrzymałość i większą odporność na stępienie niż inne typowe stale nierdzewne (420HC, 440C czy ATS-55) i jest najbardziej zbliżona parametrami do stali AUS-8A choć zdaniem niektórych lekko ją przewyższa. Jest jeszcze taki gatunek oznaczony S30V. Podobno najlepszy ze wszystkich obecnie stosowanych. Poszukaj. Obawiam się jednak, że może być drogi.
  13. To jeszcze zależy jaki hop-up. Plastiki rozregulowują się szybciej. Jadnak nawet w przypadku metalu, po strzelance hop-up potrafi się całkowicie schować w otworze w lufie.
  14. Jak już pisałem nie wiem, bo jej w końcu nie kupił. Być może sprzedawca sam nie wiedział co to jest DE? Później udało mu się kupić u Ruskich fajną kaburę z Cordury (Mil-Tec), która pasuje idealnie.
  15. Pewne różnice są, ale chyba nie tak wielkie (a może jednak?). DE z CG nie wchodził do tego nawet na duuuużyyy wcisk. Poprostu żadnych szans. Był wtedy w Pentagonie w Katowicach, ale nie wiem co mu pokazali, bo w końcu tego nie kupił.
  16. Z tym bym uważał. Mój kolega kupował kaburę i powiedział, że chce do DE. To co mu pokazali to był śmiech poprostu. DE do tego żadnym sposobem wejść nie chciało. Zawsze trzeba sprawdzić.
  17. Powiem tak: danych liczbowych nie posiadam, ale na większe odległości Ruger skupieniem nie zachwyca. Raz: że lufa jest ruchoma, dwa: że nie jest zbyt precyzyjna, trzy: twardy spust uniemożliwa zachowanie "pewnej ręki", cztery: regulacja hop-upu lubi się rozjechać po kilku godzinach strzelania.
  18. Może interesuje Cię Regulamin Służby Wewnętrznej Sił Zbrojnych PRL? Posiadam jeden egzemplarz. Trochę się przeterminował, ale wiele punktów na pewno obowiązuje nadal.
  19. "Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, nie ma problemu." - tak ktoś kiedyś ładnie powiedział. Twój problem jednak to wyjątek od tej reguły. Energii nie weźmiesz z powietrza i każdy fizyk ci to powie. Gdybyś kiedyś jednak coś takiego zbudował, to Nobel gwarantowany :D
  20. Jeśli uda ci się zrobić coś takiego, to będzie to giwera z najciężej chodzącym spustem na świecie (no chyba, że jego skok będzie wynosił 20 cm 8)).
  21. Do praw fizyki to ma się nijak. Ale sama idea jest piękna: samopowtarzalny gnat bez baterii ani gazu. Bajka poprostu...
  22. Normalna osłona przeciwsłoneczna. Chroni przed refleksami światła, które utrudniają celowanie i mogą zdradzić snajpera.
  23. Czy istnienie takiej rozładowarki ma jakikolwiek sens? Przecież sam rezystorek 200 Ohm mogę sobie podpiąć do bateri i będzie to samo. Nie muszę płacić za rozładowarkę, rezystor kosztuje grosze.
  24. Inferno

    STAR M249

    Chodziło mi o to, że plastiki kiedyś nas zaleją 8) Dobra, ta dyskusja nie prowadzi do niczego. Nie lubię plastików, ale to jest moje zdanie i możecie się z tym zgadzać lub nie. Metal nawet jak nie przewyższa plastiku wytrzymałością to lepiej wygląda. Obicia na plastiku wyglądają szajsko. Za to wytarcia lakieru czy oksydy na krawędziach metalowych elementów wyglądają bardzo klimatycznie.
  25. Inferno

    STAR M249

    Wiem, wiem. To wszystko dąży ku zagładzie. The plastic age...
×
×
  • Create New...