Wiesz dex miałem kiedyś w ręku pręt zbrojeniowy który pękł po 1,5 miesięcznej ekspozycji na glebę...(wżer) Nie twierdzę, że ZnAl cymowski to szczyt jakości, ale jak ktoś pisze, że to lipny materiał to się myli. Tak samo krew mnie zalewa jak ktoś na plastikowe kulki mówi "kompozyt". Odszukałem właśnie stary zeszyt do materiałki i mam tam napisane o 5 typach ZnAl'u i o korozji międzykrystalicznej stopu (chodzi chyba o niewłaściwe starzenie stopu lookit potwierdź). Każde zarysowanie powierzchni ochronnej prowadzi do korojzi wżerowej. Nie mówiąc już o tym, jak inna część repliki jest np. stalowa i ma bezpośredni kontakt ze ZnAlem. ALe to temat na dłuższą dyskusję.