Noszę te spodnie Helikona, krój BDU w kolorze brązowego kojota i nie powiem, jestem zadowolony, na miasto jak znalazł - dzięki ściągaczowi sprytnie ukrytemu na samym dole nogawki unikam nieprzyjemnego doświadczenia jakim jest przydeptywanie sobie jej na każdym kroku, co prowadzi do przetarć i nadaje nam niepożądanego w niektórych okolicznościach towarzyskich sznytu menelskiego.
Rip Stop bardzo ładnie się prezentuje, pod światło mieni się pysznymi kolorami, a sam kojot zdaje się być czasem oliwką, czasem khaki, czasem zaś przybiera barwy piaskowej - istny multicam, w zależności od okoliczności przyrody i oświetlenia mamy INNE KAMO!!! :strach:
Co do strzelanek zaś uważam, że świetnie nadają się do rekonstrukcji postaci z serii gier Call of Duty, ponieważ wygląda się w nich bardzo czadowo, ale tak zdecydowanie jak w klasycznym DPMie bym się po listowiu nie przeturlał, w obawie o pozostawienie jakichś nitek, albowiem jedna już zaczęła nieśmiało umykać. Cóż, zobaczymy co dalej będzie, jakie mnie czekają przygody.