Oto moja przygoda.
Zamówiłem u nich replike dla znajomego który uparł się żeby mieć M16 na ścianie. W poniedziałek bodajże 17 lipca dostałem e-mail że paczka wysłana. Mija tydzień. Dzwonie na poczte w moim mieście by dowiedzieć się czy może paczka tam leży. Okazuje się że nie mieli wogóle takiej i żebym zadzwonił do sklepu żeby złożył reklamacje. Dzwonie 1 dzień, 2, 3, 4, i w końcu się dodzwaniam. Pan mi mówił żebym zadzwonił za 2 dni, On postara się to wyjaśnić. Minęły te dwa dni i ch**. Od kolejnego tygodnia bez skutecznie dzwonie. Wysłałem e-mail. Dostałem odpowiedz następującą:
Dziś wyśle ponownie e-mail, ale tracę nadzieje :evil: