Dostajesz na stocku komorę w stylu prowina, gumkę z dwoma wypustkami (która podkręca), wbudowany mosfet, keymody do których da się coś zaczepić (bo z chińskimi to różnie bywa). Nagle się okazuje że wcale ten Krytac tak drogo nie stoi w porównaniu do KWA. Cen nie ma co komentować, popatrz na kurs dolara i po ile te karabinki stoją na WGC czy Evike. Ciekawi mnie kwestia kabli, jak jest z ich jakością. Liczę że AnR coś skrobnie na ten temat jeśli miał okazję oglądać gb w środku.