Nie chce mi się zaczynać flamewara, więc na zakończenie sprawy skilla powiem tak: Dla mnie dobrze gra ktoś, kto umie się znaleźć "na polu bitwy" w każdej sytuacji-także w takiej, w której ma g*nianą kombinację perki/broń/kstreaki. Z mojej prywatnej obserwacji (i długiej kariery w grach fpp online) wynika, że broń/perki mają niewiele wspólnego ze skillem. Ciągnąc offa: W MW i MW2 defaultowe perki były imho dobrze zrównoważone (zwłaszcza ten z MP5 w MW). O odnawianiu życia nie ma w ogóle co debatować-jest to głupie, podobnie jak głupi jest hud i ikonka że masz granat pod nogami, albo ilość amunicji która pozostała w magazynku, etc. Swego czasu fajnie to było rozwiązane w Urban Terror-lekką ranę można było zabandażować i w zależności od tego w co się dostało, tyle trwało bandażowanie i były potem różne konsekwencje (postać utykała po trafianiu w nogę, koszmarny recoil po ranie w rękę, etc.). Tytuły takie jak MW nigdy jednak nie pójdą w tą stroną-to są blockubstery, które mają czarować jak najszerszą publikę i przynosić milionowe dochody, nie zaś zadowalać garstkę malkontentów-pasjonatów realizmu (dla nich jest Arma :D)