To że komuś padła zębatka to jeszcze nie znaczy, że replika jest do chrzanu i trzeba zaraz po zakupie zmieniać wszystkie bebechy, bo stock śmierdzi cebulą ;>. Jak mnie w G&P pękł szkielet to znaczy że G&P to syf z malarią?! Moja gieta nie strzela-ona wylewa kulki hurtem, kupiłem ją po to, żeby "polewać" hicapa za hicapem. Póki co jest super. Po wstawieniu dystansera z długopisu nawet syfiasta stockowa gumka HU daje radę. Póki co tuning wyniósł mnie zero złotych, bo długopis dostałem gratis. Jak Ci coś padnie to sobie wymienisz, bo na starcie NIC nie trzeba ruszać.