Myślę, że się nie przekonasz, dopóki nie spróbujesz ich tą sprawą zainteresować. Nikt tego za Was nie zrobi, programów interwencyjnych jest kilka (sam TVN ma przynajmniej dwa-lajtową uwagę i hardkorowy superwizjer), zainteresujcie prasę (lokalny oddział GazWybu albo jeśli tam się nie uda to jakiś Faktoid albo inny Super pospieszny). Zwróćcie uwagę, że ten ptaszek się dodatkowo podłożył kantem z biletami na Euro, do mistrzostw mniej niż 30 dni-lepszej okazji żeby robić hałas wokół swojej sprawy mieć nie będziecie. Chłopaki, nie zachowujcie się jak banda starych bab, bo sami sobie zamykacie drogę do nagłośnienia problemu!