Jakbyś go dobrze rozpędził, to takiego nieopancerzonego cela byś zdjął. Niby pistoletowe .22 bocznego zapłonu też uważane za nieskuteczne, a jak głoszą miejskie legendy, pistolety w tym kalibrze to ulubiona broń mafijnych zabójców, bo są ciche (i nie mówię tutaj o słynnym pistolecie High Standard, którego zboczeńcy z CIA wytłumili do iście filmowego poziomu).
Pytanie tylko, skąd wytrzasnąć taki niestandardowy nabój jak 1,5mm? Bo mnie ta historia brzmi raczej jak 4,5mm i skurcz mięśni, ale nie znam się na medycynie.