Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

AWR_sowiet

Użytkownik
  • Posts

    221
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AWR_sowiet

  1. @ Kret: Z ekonomicznego punktu widzenia,owszem, jest to wykonalne. Zwróć tylko uwagę że ludzi to nie interesuje. W praktyce każdy może sobie maskę kupić, ale czy kupuje? Raczej niewielka liczba osób. Lepiej liczyć na "sprzęt" z magazynów OC...którego jest dużo za mało i ma średnio po 20 lat. Moim zdaniem, jest to w praktyce niewykonalne właśnie z tego powodu, że ludzie nie są świadomi zagrożenia i mają to w....
  2. Oczywiście że nie istnieje. Już pisałem wyżej ze to bubel.
  3. :wink: :wink: :wink: Jak już to piccadilly a nie picadily i jeżeli chcesz się dowiedzieć co to jest...poszukaj na stronach o londynie. Standartowa szyna to picatinny. edit: dobra masz ułatwienie Picadilly Circus @ Tuziol chyba nie będę mógł się z Tobą zgodzić. To że w ofercie sklepu jest coś napisane, nie znaczy że tak jest. Na przykład na rangershopie flectarnowa kopie patternu nazywa się kamizelką KSK... A co do kapelusza, to jestem prawie pewien ze to podrobiony bubel. 1 to material. 2 to kolor. 3 to napy. 4 to sznureczek. 5 to cena. pozdrawiam Sowa
  4. Kret, racja. Tylko tutaj to już wchodzimy na całkiem inny grunt. Tez jestem zdania ze KAŻDY powinien mieć sprzęt który go ochroni przed atakiem chemicznym/biologicznym...niestety jest to niewykonalne. Co do biegania 3km w masce to gratuluje. Szczerze mówiąc nie znam nikogo kto przebiegłby więcej niż 1500m w masce.
  5. Tak. Oczywiście owy jest. Nie polega on jednak na bieganiu na 3km i robieniu brzuszków na czas. Bardziej chodzi o przyzwyczajenie sie do noszenia tego gówna (mp4), ew. maski p/gaz(mp5) na głowie. Najlepsze jest to ze pochłaniacze w tych maskach są używane(+talkowane razem z maską) x lat co skutkuje ich zapychaniem. :???: Treningi OPBMR w WP to jedna wielka ściema i aż wstyd o tym opowiadać. :???: Podejrzewam że w większości armii innych krajów jest inaczej. Jeżeli chodzi o "trening" to chyba chodzi bardziej o przyzwyczajenie do długotrwałego dyskomfortu który pojawia się podczas noszenia owej maski. To równie dobrze można "trenować" w domu...tylko po co, jak nie wszystkim to jest potrzebne. No nie do końca. Nawet jako środek "treningowy" bywały niewłaściwie używane co wynikało z podejścia kadry do tego tematu. No z tym to tak nie do końca. Przede wszystkim dużo zależy od predyspozycji fizycznych. Poza tym to nie da się do tego tak do końca "przyzwyczaić" ponieważ przy wzmożonym wysiłku fizycznym organizm po prostu musi mieć dostarczony pewna ilość tlenu i na to sie nic nie poradzi. Barier fizycznych i biologicznych naszego organizmu się nie ominie. Przebiegnięcie np 100m w masce p/gaz nie jest trudne. Trudne jest późniejsze dojście do siebie i wyregulowanie oddechu bez zdejmowania takiej maski. No to przecież wiadomo że to atrapa nie spełniająca funkcji filtrowania powietrza. Co racja to racja. ;-) Wniosek można wyciągnąć taki: niech sobie każdy po prostu biega z maską p/gaz jaka mu sie podoba, byleby nie psuła klimatu, była bezpieczna dla użytkownika i w terenie nie skażonym. Wydaje mi się że dalsze wywody są bezcelowe bo już troszkę wpadamy w OT. ;-)
  6. W sumie nie chodzi o rzyganie tylko bardziej o problemy z układem krwionośnym. Możesz mi napisać co znaczy ze "żołnierze ćwiczą regularnie" bieganie w maskach? :roll: Z tego co mi wiadomo,bieganie w maskach na czas,odległość, było raczej "zabawą" z czasów komuny plus parę lat później kiedy zdrowie żołdaka było prącie warte. Teraz świat sie zmienia i przynajmniej, z tego co wiem, w armiach krajów cywilizowanych (w tym jestem pewien ze w Wojsku Polskim też) nie ma czegoś takiego jak ćwiczenia wytrzymałościowe z użyciem masek p/gaz. Zaniechano tego właśnie z powodów komplikacji jakie po takich "zabawach" były.W skrajnych przypadkach dochodziło do ostrych krwotoków z wylewem treści układu krwionośnego do mózgu. Jeżeli chodzi o nasze wojsko, czasami można się z tym jeszcze spotkać tyle że jest to tępione przez dowódców. W sumie to chciałbym wiedzieć skąd masz takie zdanie na ten temat? Wydaje mi się że w ISOPS ćwiczy sie w praktyce tylko to co nie wymaga mocnego wysiłku fizycznego. Czyli w miarę możliwości : taktyki, strzelania, obsługa sprzętu itp. bez np. typowych biegów, przysiadów i innych. Wracając do tematu. Piszesz: Więc chyba dobrze że gość kombinuje i nie chce skończyć zarzygany jak osoba podana w Twoim przykładzie ;-) Zamiast sie dusić, poddał maskę niewidocznej modyfikacji dzięki której będzie mógł lepiej sie bawić w tej masce. Nie każdy ma świetne zdrowie i predyspozycje fizyczne żeby "dusić" się w masce. Wystarczy spojrzeć ile ludzi ma kat. C,D,E. Pomijam ściemniaczy. Wiem że w masce da się dużo zrobić bo we wcześniej wspomnianym AVONie spędziłem coś koło 24 godzin, razem se spaniem i jedzeniem/piciem przez rurkę. Chciałem zobaczyć jak to jest. W sumie było ok...pomijając to ze dziewczyna chciała mnie do czubków wysłać i powiedziała mi że jeżeli nie przestane to mogę zbierać na gumową lalę :lol: Sorry za chaotyczną wypowiedź ale padam na pysk ze zmęczenia.
  7. Nie chodzi o sam fakt parowania szkiełek tylko o to w jakim stanie jesteś np. po przebiegnięciu kilkuset metrów w takiej masce. Nie wiadomo jaka by to maska nie była, niezbyt ciekawie czuje się człowiek po większym wysiłku nie wspominając o poziomie z jakim może on wykonywać działania bojowe. Wiadomo, coś za coś. Inna sprawa że maska p/gaz do biegania nie służy. To samo dotyczy np wspomnianego przez Ciebie S-10 który miałem i mimo ze bez problemu dało się w niej spać (wiem wiem...nudziło mi sie ;-) ) to przy +/- 300 metrach biegu robiło się "ciężko". Oczywiście, lepiej jak pochłaniacz jest taki jaki powinien być, ale jak ktoś chce z wiatraczkiem biegać...to niech sobie biega.
  8. Witam Powiem od razu że w temacie się kompletnie nie orientuję. Jak wygląda sprawa odzieży, i oporządzenia w wojsku polskim? Jest to regulowane prawnie? Są wytyczone jakieś wzory? Co jakby ktoś pojechał na poligon np. w oporządzeniu w panterke ale produkcji MIWO, który by się nie pokrywał z wojskowymi wzorami, ew. jakby ktoś chciał nosić w WP buty inne niż ten polski szmelc? pozdrawiam
  9. Witam Jeszcze tak przy okazji. Mógłbyś dokładnie napisać co robisz w ramach teflonfixu?
  10. Sztuką to dopiero jest włożenie baterii np. Intelect 9,6 1400 do długiej wersji G36. Wydawałoby się to dziwne..le faktycznie, trudniej się wkłada do G36 niż do G36K. Dlatego mam pełną kolbę.
  11. Czekamy na informacje :)
  12. Ja planowałem zrobić coś takiego jak germańcy mają na pojazdach ;) Biegam we flecku.
  13. Muszę się przyznać, że ostatnio też o tym zacząłem myśleć :)
  14. Tzn nie chodzi mi o to ze nikomu ma sie nie podobac :). Roznica miedzy Twoim a moim to tylko lufa i foregrip. I wlasnie foregrip mi sie nie podoba. A resza...fajna. No i masz racje. Mag bebnowy jest strasznie nieporeczny, a uzycie go do pseudosnajperki mija sie z celem :)
  15. Widzisz. Przy większych prędkościach chodzi tez o wodę pod samochodem. Do tego, zależy jakiej kategorii to przeszkoda wodna. Jeżeli jakiś płytki strumyczek, ok, można grzać. Jak coś głębszego, totalnie tracisz kontrolę.
  16. Z tego co sie domyślam, to to nie jest tłumik w sensie tłumienia, tylko imitacja tłumika ze zwykłą lufą wewnętrzną w środku. I jak dla mnie....brzydaaal :P Ja mam MG36, czyli g36, pełna kolba, magazynek bębnowy, dwójnóg i niedługo właśnie taka szyna jaką masz na górze + chwyt przedni. Fotki zamieszczę za parę dni.
  17. :roll: Ty chyba tez... Do pewnego stopnia ma racje.
  18. Wracając do tematu. Jakby ktoś ściągał z zagranicy GNIAZDO MAGAZYNKA na magi od M16, to proszę o kontakt. Chętnie się w to zaopatrzę. pozdrawiam
  19. No nie daje to dużo. Jak dla mnie, zbędny bajer który dużo kosztuje, dużo waży, i jest strasznie nieporęczny. Oczywiście, jeśli stawiasz na pierwszym miejscu klimat...to taka giwerka wygląda ciekawie. Ja jednak, za taką kasę wolałbym wziąć LAW ;] U nas w ekipie koleś ma AG36 i granaty na CO2. Jeżeli chcesz granatnik, bierz granaty na CO2 bo na green gazie to miernota jest.
  20. AWR_sowiet

    CA36(K) CA

    YYy? Z tego co wiem to odpowiedzialna za to jest jedna sprężynka. Jeżeli ją sprawdziłeś i wszystko jest ok, to niewiem co jeszcze. Nie masz żadnego syfu w miejscu mocowania spustu? Może coś go blokuje? Może siadła Ci sprężynka?
  21. Polecam granaty Madbulla na CO2. Te na green gas nie dają rady. Na CO2 to juz co innego. Jeżeli masz kupe kasy do zmarnowania, to kupuj :)
  22. Jestem szczęśliwym posiadaczem G36 w ktorym troszke było zmieniane. Mam pare....uwag. PO1. Jeżeli bedziesz chcial wrzucić M120, to ze standardowymi zębatkami i tłokiem jest loteria. Powyzej M130, długo nie pociągnie. PO2. Jeżeli chcesz koniecznie M130, to musisz wymienic zębatki, tłok, prowadnice. Dodatkowo przydałoby sie wymienic głowice tłoka, cylinder i dysze. Masz kolo 450fps.Jeżeli wystarczy Ci 370-400fps polecam po prostu zrobić tunning LVL1 w ASGSHOP na częsciach hurricane/deep fire. PO3. Do baterii 3300mAh potrzebujesz pełnej kolby. Szycie i bawienie się w zakładanie baterii na kolbe stockową wg. mnie mija sie z celem. Powiem tak. Wez swoje G36, obejrzyj miejsce mocowania kolby i pomyśl którędy wyprowadzisz kable do tej baterii. Jeżeli już znajdziesz taką możliwość to pomyśl, czy bedzie to działało zarówno ze złożoną kolbą, jak i rozłożoną. Analizę pozostawiam Tobie. PO4. Zacznij już teraz myśleć o stykach... Po prostu padają. We wtorek wysyłam swoje G36 na regenerację styków. Do tego kupuje właśnie pełną kolbę i baterię 10,8V 3300mAh. Niestety, trzeba troche pieniedzy wydać. Niewiem ile czasu masz replikę G36, ale jak będziesz ją miał cos koło roku, to tak samo jak każdego innego użytkownika, zacznie Ciebie wkurwiać zdejmowanie łoża podczas każdego zaglądnięcia do baterii. To jest drugi powod dla ktorego zmieniam kolbe. Jakbyś miał jeszcze jakies pytania, to pisz. Możę będę mógł pomóc. Pozdrawiam
  23. Ktos jest w stanie napisac cos konkretnego na temat tego uszczelniania?
×
×
  • Create New...