Witam... Jak napisałem w temacie, mam problem z moim EOTechem. Otóż, montaż QD który posiadam zaczyna mnie mocno wkur... ee, doprowadzać do szewskiej pasji. Pomimo tego że był dość mocno dokręcony, na szynie od G36 telepał się w przód i tył. No więc zdjąłem go, chcąc poprawić ten lipny montaż, i co się okazało? Że po dokręceniu albo w ogóle nie chce się zamknąć, albo jest przykręcony za słabo, i nakrętka odpada od śruby. Ja już nie mam pomysłów... co może być źle? To wina montażu, i wymiana na normalny, taki na zakrętkę z dużym łbem by pomógł, czy to wina "kolimatora"? Wspomóżcie no skołatane nerwy "szczęśliwego" użytkownika tego cudownego celownika...............