Kakaroth
Użytkownik-
Posts
288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kakaroth
-
Tylko kiedy pełna wersja recenzji? :)
-
Miałem 2011 WE (1911 Hi-Capa) przez ponad 2 lata i jedyny problem jaki miałem to sprężyna trójpalczasta. ŻADNEGO odłażenia farby i innego marudzenia nie było. Właśnie dlatego wziąłem WE - raz miałem i strzelał lepiej niż klocek KSC/KWA. Zobaczymy za 5-6 miechów, ale jakoś wykonania nastraja raczej optymistycznie, w przeciwieństwie do KJW. edit: żeby wyrobić kaburę Spec Ops z kydexu bawiłem się nią już dobrych kilkadziesiąt razy w wyjmowanie i wsadzanie. Kabura zdążyła się już zeszlifować i dopasować a na zamku żadnych zadrapań oprócz MALUTEŃKICH otarć na rogach zamka (mogę uploadować zdjęcia dla niedowiarków :) )
-
Już zakupiony :) Pierwsze wrażenia: ok, jest to Sig 226. Nic więcej, nic mniej. Rozpieszczony przez stal na AEGach poczułem lekki niedosyt macając replikę full ZnAl. No ale jak by nie patrzeć stali tam być nie może :D Replika bardzo przyjemnie leży w ręce. Miałem wcześniej Glocka 18c KSC/KWA i 1911 WE - P226 mi zdecydowanie najbardziej odpowiada. Nic nie grzechocze, zamek z korpusem bardzo dobrze spasowane (nie ma kiwającego się zamka i wielkiej szpary jak w klockach). Wyważenie lekko ciąży na lufę bez maga, z wsadzonym magiem środek ciężkości jest idealny! Zamówiłem guna z 2ma dodatkowymi magami. Od razu jeden zaczął puszczać gaz po załadowaniu. Leci jeszcze w tym tygodniu na gwarancję. Mag dołączony do repliki i drugi dodatkowy spisują się bez zarzutu. Na 1 napełnieniu udało mi się wystrzelić całego maga +2-3 kulki w temperaturze ~17st.C. Gun jest aż za dobrze nasmarowany - trochę silikonu jest na HU, replika musi się przestrzelać, żeby dobrze podkręcać kulki. Jeśli chodzi o zasięg to jest OK jak na boczniaka 260 FPS. Nie jest to AEG, nie będzie walić na 60+ metrów. Na 20-30M można spokojnie szaleć. Przynajmniej wiem, że w CQB nie rozwalę nikomu twarzy a do lasu żaden gaziak na GG raczej się nie nada :) Trzeba uważać z doborem kabury dla wersji z szyną RIS - większość Kydexowych kabur jest do wersji bez szyny, więc trzeba albo lekko podpiłować kydex albo kupić wersję dedykowaną do p226 Railed. Generalnie nie jest to TM ze szkieletem Guardera. Ale trzyma się lepiej niż KJW w moim odczuciu. Kopie bardzo przyjemnie i jestem zadowolony z zakupu. Jako boczniak spisze się w sam raz.
-
Kulki: Gunfire Rockets Waga: 0.28 Replika: CM040B stock, + 2 GB 440 FPS Moc: ok. 400/460 fps Lot kulki: Jak już wyleciała to OK Zacięcia: Dramat, nie chciały wyjść z midcapów CM, zacinki nawet w stockowym HiCapie - potrzebna była zdrowa kąpiel w płynie do mycia naczyń + smarowanie siliconem. Prosto z paczki nie nadawały się do niczego. Wystrzelono: 300 szt. Mam jeszcze Madbulle 0,3g i resztki exceli 0,23. Z żadnymi nie miałem takich problemów jak z Rocketsami. Nigdy więcej niestety :/
-
Jeśli to rzeczywiście by działało w sposób zaprezentowany na diagramach to byłaby to fantastyczna broń do symulacji lub dla bardziej ambitnych airsoftowców. Na strzelanki - nawalanki gdzie leci 10k kulek nie przejdzie. Podoba mi się koncepcja silikonowego pocisku - będzie zostawiał siniaki, ale na pewno nie przebije skóry. Za to twarz trzeba będzie faktycznie chronić mocno! Ciekaw jestem jaka jest prędkość wylotowa pocisku, przypuszczam, że może być sporo większa niż w RAMach a to może powodować palpitacje serca u niektórych. Za to celny, dalekonośny karabin snajperski w tym rozwiązaniu byłby fantastyczny, szczególnie ze względu na huk i mocniejsze uderzenie pocisku. Wg mnie największą bolączką dla snajpera obecnie jest fakt, że znakomita większość osób nie przyznaje się do trafień nie widząc kto strzelał. Pozdrawiam, Kakaroth
-
Ciekawa sprawa z tym alu - ICS w L85 montuje aluminiowe lufy (mam jeszcze ją w domu) i po 2 latach strzelania, 40k kulek wywalonych nie zauważyłem ŻADNEJ różnicy w skupieniu czy zasięgu - jak była bardzo dobra na początku tak została. Strzelana w upale, mrozie itd i ani razu zacięcia nie złapała. Strzelana zawsze na Madbullach 0,3.
-
Witam! Przewertowałem całe 108 stron tematu [!!!] ale to pytanie się jeszcze nie pojawiło: Jakie chwyt silnikowy (pistoletowy) będzie pasował do naszych AKsiek? Wszystkie, które jestem w stanie wyszperać są w standardzie TM. Czaję się na coś w stylu TDI SAW Grip. Czy ktoś montował u siebie grip inny niż fabryczny? Pozdrawiam, Kakaroth
-
Dodatkowo nie tylko EBB a jeszcze Tokyo Marui Next Gen m4 - klasa sama w sobie jeśli chodzi o pracę mechanizmu i kulturę ogólną. Do takiego poziomu nie dojdziesz. Możesz jeszcze spróbować wciskać maty bitumiczne jak najcieńsze. Idzie je upchnąć między dolną część GB a body.
-
Wygląda na to, że w końcu będzie eMka w skali 1:1, nie będąca PTW/CTW z częściami przynajmniej częściowo kompatybilnymi ze standardem marui. Jakieś inne informacje może?
-
tego niestety nie sprawdziłem... przy wolnej okazji wybiorę się na chrono do Gunfire i spróbuję sprawdzić dobrze :) W razie czego mogę nagrać komórką i potwierdzić, że np. zębatki są stockowe i w idealnym stanie.
-
Szczerze to pierwszy alut łok systemy poszedł w buraki (zdecydowanie złe podkładkowanie) i popsuł nieco głowicę cylindra i porysował cylinder, więc wymieniłem te 2 części na stockowe G&P. Zębatki i cała reszta są jak najbardziej stockowe. Cały czas (!) korzystam z M140 ustawionego na High - problemów nie mam żadnych i mam nadzieję, że nigdy takich nie uświadczę :)
-
Z innej beczki: Zmieniłem wczoraj okablowanie w eLi - stockowe na 2,5mm modelarskie w osłonce sylikonowej. Ciekawa uwaga - 2,5mm wchodzi bardzo na styk i trzeba się troszkę bardziej napracować, żeby założyć stopkę kolby. Za to dzięki temu reakcja na spust przy Li-Pol 2850mAh 30C (45C chwilowe do 45 sek) jest tak szybka, że aż miło! ROF przypomina na chwilę obecną kosiarkę mimo zamontowania M140 Madbulla. Polecam trochę skrócić kabelki względem oryginalnych, bo przy 2,5mm ciężko znaleźć miejsce, żeby je upchnąć gdzieś.
-
Odnośnie podwójnej kulki: Tak jak było to tu pisane wiele razy - w 90% przypadków pomaga dokręcenie sprężyny na stopce kolby. Ja dodatkowo podkleiłem jeszcze kawałkiem drutu tę blachę, która łączy mechanizm selektora z mechanizmem spustowym. Na baterii 11,1V i mając ponad 100Amperów mocy nie zdarzają mi się podwójne kulki a ROF mam na poziomie 28-33k/sek (w zależności od naładowania batki). Co do sprężyny - ciasno ułożone zwoje na prowadnicy, luźniej ułożone zwoje w stronę tłoka :) To chyba wszystko. Pozdrawiam, Kakaroth
-
A ja mam dość nietypowe pytanie - ktoś próbował już może przerabiać/dorabiać komorę HU z M/AK żeby pasowała? Martwi mnie ten plastik jednak i metal by się przydał :)
-
Xtreme 45 (CO2) G&G
Kakaroth replied to Damiano's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Napisz koniecznie, akurat szykuję się na coś w stylu 1911/hi capa, ale mam mieszane uczucia jeśli chodzi o WE. Szkoda, że póki co nie ma dodatkowych magazynków w ofercie (ani tym bardziej wersji na GG). Ciekawe jak z jakością materiałów i ogólnym wykonaniem. Napisz koniecznie wrażenia :) -
W mojej recenzji jest wszystko :) Łożyska są metalowe 7mm, podkładkowanie jest bardzo dobre - nic nie trzeba ruszać. Gearbox jest głośny dlatego, że ma się go bezpośrednio przy uchu, tylko tyle :)
-
A tutaj wychodzi drobny brak znajomości współczesnych sił JKM :) W dodatku pisałem już o tym w recenzji i innych tematach o eli - ICS wyposażył eLę w nowym typ handguarda, taki jaki jest teraz fasowany standardowo. STAR również ma w ofercie taki handguard, jednak jest to dodatkowy wydatek: http://www.redwolfairsoft.com/redwolf/airs...il?prodID=22287 Jak dla mnie rozwiązanie fantastyczne - przynajmniej nie muszę się babrać z kupowaniem wymyślnej baterii z dodatkowym modułem, wystarczy zwykły large :)
-
Mam Sanyo 9,6V 3300 wsadzone. ROF jest bardziej niż zadowalający, żeby nie powiedzieć gun działa w trybie kosiarkowym :P (Oczywiście w ustawieniu sprężyny na 'high')
-
Tak jak pisałem - wszystkie części oprócz szkieletu GB i prowadnicy sprężyny (i być może tappeta?) są jak najbardziej standardowe.
-
Zatem przyszedł chyba czas na jakąś porządniejszą recenzję a nie tylko "pierwsze wrażenia." Zatem pokolei. Sam początek: Replikę L85A2 zamówiłem jeszcze pod koniec kwietnia 2008 w opcji pre-order ze sklepu MadOnion. Niestety z powodu problemów jakie miała fabryka ICSa wysyłka znacznie opóźniła się a wymarzoną i wyczekaną replikę otrzymałem dopiero pod koniec sierpnia. Na kuriera czekałem z utęsknieniem od samego rana. Około godziny 14 zapukał nareszcie :-) Czym prędzej rozerwałem szary papier i taśmę klejącą a moim oczom ukazał się przepiękny widok: Replika jest ułożona w aksamitno czerwonej plastikowej wytłoczce, która uniemożliwia jakikolwiek ruch repliki wewnątrz pudełka. Standard dla ICSa, aż szkoda, że nie wszyscy producenci tak dbają i bezpieczeństwo przesyłki. Co ciekawe, wytłoczka jest również na model L86A2 LSW, co oznacza, że zgodnie z zapowiedziami LSW powinno pojawić się przed końcem roku zarówno w wersji pełnej jak i Kit'a służącego do zamiany L85 w L86. Co dostajemy w pudełku: Zestaw, jaki otrzymujemy jest standardowy dla tej klasy producenta replik. Tradycyjnie dla ICSa otrzymujemy 2 długie hicapy na 450 kulek każdy, opakowanie kulek 0,2 wysokiej jakości (żadne aniołki! normalne, polerowane, precyzyjne kulki), wycior oraz instrukcję obsługi i demontażu. Co ciekawe, instrukcja omawia też L86. Po wyjęciu z pudełka: Pierwsze co pomyślałem po wzięciu Eli do rąk to "bryła!" Całość jest absolutnie perfekcyjnie spasowana! Nie ma mowy o jakichkolwiek luzach! Replika trzyma się fantastycznie. Po prostu czuć solidność tego guna. W przeciwieństwie do gripa Army nic się nie rusza nawet o 0,5mm. Kawał solidnego wykonania i porządnej blachy. Każda replika posiada unikatowy numer seryjny. Bardzo miły dodatek :) Daje poczucie, że ten akurat egzemplarz jest unikatowy i nikt nie posiada dokładnie takiego samego :) Co ciekawe, ICS chyba jako pierwszy producent (o ile mi wiadomo) w instrukcji obsługi przedstawił dokładny sposób demontażu repliki. Dzięki temu nie ma problemu z szukaniem po forach i stronach artykułów pt. "jak rozebrać model XXX producenta XXX." Wszystko dostajemy podane na tacy. Jest to podyktowane również tym, że użytkownik dostaje od firmy możliwość pośredniej ingerencji z moc repliki, ale o tym później. Przedni grip, w przeciwieństwie do innych replik SA80, nie jest zdejmowany po odkręceniu śruby przechodzącej przez blok gazowy. Zamiast tego wystarczy nacisnąć czarny przycisk znajdujący się przed zespołem muszki i możemy zsunąć całego gripa do przodu. W środku znajduje się miejsce na standardową baterię large. Na pewno mieszczą się baterie Sanyo na ogniwach SC i pojemności 9,6V. Najprawdopodobniej zmieszczą się też akku 10,8V, ponieważ jest jeszcze trochę miejsca z przodu. Włożenie baterii za pierwszym razem może wymagać nieco siły, ale potem już wszystko jest cacy :) Ułożenie kabli w gripie może na początku sprawić nieco problemów, ponieważ producent bardzo zadbał o to, żeby grip był zgodny wymiarowo z oryginałem, więc miejsca tam zbyt wiele nie ma. Zastosowano też po raz pierwszy bezpiecznik samochodowy, który jest znacznie łatwiej dostępny niż starszy typ, używany do tej pory w AEGach. Po wybiciu dwóch pinów "never lost" (nie wychodzą całkowicie, nie da się ich zgubić teoretycznie) i zdjęciu stopki możemy rozłożyć replikę na upper reciever i trigger mechanism (zgodnie z oryginałem - bardzo miły smaczek). Po rozłożeniu Repliki na 2 połówki naszym oczom ukazuje się sekret jednego z największych smaczków w tej replice - mechanizmu spustowego. ICS szczyci się tym, że opracował rewolucyjny system mechanizmu spustowego, który całkowicie eliminuje przepalanie się styków. Do tego skonstruowano mechanizm "opóźniacza spustu". O co chodzi? Mianowicie żeby styki się zwarły spust musi zostać pociągnięty odpowiednio w tył. Wtedy spada blaszka hamująca styki, następuje zwarcie styków i pada strzał. Nie ma mowy o zacinkach spowodowanych zbyt lekkim pociągnięciem za spust. W dodatku przy pociągnięciu słychać delikatny *klik* - dokładnie wiadomo kiedy styki się zwarły i można fantastycznie wyczuć spust. Jak by tego było mało, konstrukcja taka zapobiega przypadkowemu wystrzałowi podczas rozbierania repliki. Po prostu prąd przestaje płynąć jak tylko rozdzielimy obie połówki body. Tego nie da się ładnie opisać. Ten mechanizm trzeba po prostu poczuć :) Koniec z nadpalonymi stykami! Odnośnie wyglądu zewnętrznego jeszcze kilka słów. Kolor kompozytu z jakiego wykonane są części nieco różni się od siebie. Jest to spowodowane tym (podobnie zresztą jak w ostrej wersji), że poduszka policzkowa i stopka kolby mają inną fakturę niż chwyt pistoletowy i przedni grip. Poduszka i stopka mają lekko antypoślizgową fakturę. Nie zaryzykuję stwierdzenia, że są gumowane albo gumowe jak w innych replikach. Zdecydowanie nie. Po prostu są bardziej przyczepne i mniej śliskie niż normalny plastik. Dodatkowo, za namową maniaków, ICS zdecydował się na umieszczenie ruchomego mechanizmu gazowego. Możemy go nastawić w 3 pozycjach (zgodnie z oryginałem): N-Normal, tryb normalnego podawania gazów, E-Excess,, którego używa się w cięższych warunkach, kiedy czyszczenie nie jest możliwe, aby oczyścić zawory, O-Open, wykorzystywany do odpalania granatów nasadkowych. Szyna to 19mm Dovertail. Taka jak w oryginale. Może to zmartwić osoby, które planowały założenie innej optyki niż SUSAT (pasują i G&G i STARa). Acog Walthera niestety rusza się swobodnie po szynie, jednak przejściówki na szynę 22mm są dostępne a i ICS zapowiedział wypuszczenie szyny 22mm. Przyrządy celownicze są fantastyczne! W pełni regulowane, dokładnie wykonane i, co najważniejsze, skuteczne! Nie ma mowy o nadlewkach, przeziernikach wielkości główki od szpilki, która jest przecięta nadlewkami itp. Nic z tych rzeczy. Po ustawieniu HU i wyregulowaniu przyrządów strzelanie to poezja! Trafia się dokładnie tam, gdzie się celuje. Komora HU to kolejny autorski pomysł ICSa. Jest zrobiona z kompozytu a reguluje się ją pokrętłem z boku, podobnie nieco do HU z eMek. Stockowa gumka HU jest zaskakująco dobra i nie widzę potrzeby jej wymieniania. Nie wiem jak będzie się zachowywała na mrozie, ale w temperaturach powyżej 10st.C. Bardzo poprawnie podkręca kulki. Każdemu przekręceniu towarzyszy bardzo wyraźny klik. Nie ma też mowy o rozregulowaniu. Jak się ustawi, tak zostanie. Aby wyjąć komorę HU należy odkręcić lufę zewnętrzną (8 śrubek) i jeszcze 2 śrubki mocujące HU w lufie. Może to wydawać się kłopotliwe, ale za to pozwala na super stabilne mocowanie komory. Mając przejścia z eMkami, gdzie komora ma tendencję do poruszania się 1,5mm w każdą stronę a przez to bywa, że krzywo podkręca kulki, taki rozwiązanie jest jak najbardziej optymalne. Do tego trzeba pamiętać, że nie trzeba tego robić, jeśli np. chcemy tylko przetkać zacięcie - wtedy wystarczy tylko wysunąć GB i viola :) A w środku same dziwy: Teraz będzie nielada gratka! Sam gearbox to autorski projekt ICSa, opatentowany w kilku krajach, w tym w Chinach, więc nie ma szans żeby któryś z tanich producentów skopiował rozwiązania z Eli. Z zewnątrz bryła GB może przypominać z grubsza GB v7 TM znany z m14. Ale na ogólnym zarysie podobieństwa się kończą. Przede wszystkim GB Eli jest pozbawiony jakiegokolwiek okablowania. Po odłączeniu styków z silnika nie pozostaje nam nawet milimetr przewodu. GB to sama mechanika, cała elektryka pozostaje w body. Więc można śmiało grzebać w kabelkach nie ruszając GB i na odwrót. Dla domorosłych tunningowiczów to fantastyczne ułatwienie. Jak już wspomniałem wcześniej, ICS daje maniakom możliwość pośredniej ingerencji w GB. Mechanizm szybkiej wymiany sprężyny znany jest m.in. z M249 i serii eMek STARa. Jednak ICS poszedł o krok dalej. Mamy możliwość regulowania mocy repliki bez konieczności wymiany sprężyny! Prowadnica sprężyny (stalowa, łożyskowana), jest na stałe mocowana na stalowym(!) trzpieniu, w którym są 3 otwory na wylot. Poprzez wepchnięcie prowadnicy do środka lub wysunięcie jej na zewnątrz mamy możliwość ustawienia jej w 3 pozycjach (low, medium, high) i tym samym dostosowanie mocy do wymagań. GENIALNE!!! Już nie będzie problemów z tym, że mamy wsadzoną m130 żeby mieć 440 fps a chcemy postrzelać się w CQB/MOUT gdzie limit to, dajmy na to 370 fps. Wystarczy wysunąć sprężynę na położenie "low" i już! Całość operacji zajmuje mniej niż 3 minuty i można spokojnie to zrobić w terenie bez żadnych narzędzi!!! Silnik, doskonały ICS Turbo 3000, to typ krótki. Reguluje się go poprzez śrubę dociskową w ramce GB. Sama ramka jest dość gruba i raczej nie widzę możliwości żeby mogła w jakikolwiek sposób się skruszyć lub pęknąć (jak to bywa w G36). No i sam GB. Ponieważ GB to sama mechanika a w dodatku po wyjęciu sprężyny nie ma w nim żadnych napięć ani energii, praca nad nim to czysta przyjemność. Aby go rozłożyć należy najpierw wyjąć dźwignię selektora ognia (stalowa, reaguje na magnes), i odkręcić wszystkie śrubki...I to wszystko :) Co ciekawe, GB najłatwiej rozbierać kładąc go na prawej stronie (dyszą w lewo) a nie jak w innych na lewej stronie (dyszą w prawo). Może to wywołać lekkie zakłopotanie na początku, ponieważ wydaje się, że wszystkie zębatki są na odwrót :) Sam szkielet jest ekstremalnie wzmocniony. Ścianka z tyłu to praktycznie lity blok, z przodu to przeszło 1cm. Pierwsze skojarzenie jakie miałem to GB z m249. Sprawia tak samo pancerne wrażenie! Pneumatyka to zestaw standardowy ICSa. Czyli dostajemy biały tłok (16 zębów nareszcie!!!), cylinder typ 0 (standardowej długości), plastikową głowicę cylindra V2 i uszczelnioną dyszę. Co ciekawe, głowica tłoka jest o 1mm grubsza niż inne jakie widziałem. Nie ma niestety łożyskowania. Za to cały zestaw jest zaskakująco szczelny i dobrze nasmarowany! Powietrze nie ucieka na boki, Uszczelka głowicy tłoka bardzo dobrze przylega do cylindra. Zębatki to standardowe, super wytrzymałe, stalowe zębatki ICSa. Ciągną bez problemu m140 a i widziałem, że ciągnęły nawet m150 i to na pełnej serii. Są bardzo dobrze spasowane, wypodkładkowane i nasmarowane. Nie ma co się bawić :) Co ciekawe, tappet plate (listwa dosyłacza/popychacz dyszy) ma nieco inną konstrukcję niż ta na co dzień spotykana - posiada "żłobienia" które w założeniu mają ułatwić poruszanie się po prowadnicach. Bardzo fajny pomysł :) Osiągi. Zasięg skuteczny jest oszałamiający. Nie miałem okazji testować jej na chrono, ale strzelała wyśmienicie i baaaardzo daleko. W dodatku skupienie na stockowej gumce i lufie jest fantastyczne. Kulki lecą jak po sznurku (korzystałem z exceli 0,23, pestek 0,25 i extreme 0,25). Przeprowadziłem też mały test kompatybilności magazynków: - midcapy GP - lowcapy CA - realcapy STARa - midcapy MAGa - lowcapy KA - lowcapy PJ - hicapy ICS - hicapy Boyi Wszystkie podają bez najmniejszego problemu!!! Niektóre mają tendencję do ruszania się w gnieździe maga na boki, ale nie ma szans żeby wypadły samoistnie. Magcatch trzyma je mocno i pewnie! Podsumowując: Czekałem na tę replikę praktycznie od początku mojej zabawy w ASG (ponad 3 lata już), od kiedy na stronie ICSa pojawiły się pierwsze rendery modelu. Od września zeszłego roku śledziłem każdą najdrobniejszą wiadomość o niej i powiem tylko BYŁO WARTO! Replika zachowuje się fantastycznie, wygląda super, strzela oszałamiająco. Jak na replikę z górnej półki przystało, absolutnie nic nie trzeba w niej zmieniać. Wystarczy podłączyć baterię i można śmiało ruszać w pole. Jakiekolwiek tunningi są po prostu zbędne. Ten gun strzela jak marzenie prosto z pudła! Spasowanie części daje olbrzymi komfort i poczucie solidności. Jeśli jesteś brytofilem lub po prostu szukasz repliki innej niż AK lub eMka a do tego szukasz czegoś naprawdę solidnego to nie szukaj więcej - kupuj śmiało! Cena w Polsce jest do tego śmiesznie niska w porównaniu ze STAREm czy nawet G&G! Pozdrawiam serdecznie, Kakaroth
-
Szyna 19mm dovertail, susaty stara i G&G pasują. HU działa b ładnie jak na mój gust :) podkręęęęęęęęęęęęca :D
-
Czyli 960zł star, 100zł wysyłka + 22% vat (233zł) = 1293zł za guna, który ma dużo wad, ma plastikowy GB i nie ma żadnej gwarancji. W dodatku może stać na cle tygodniami. Podziękuję. Swojego brałem w MO w pre-order. Baterii nie ma w zestawie jak to każdy markowy gun (STAR też nie ma). Używam takiej jak w opisie powyżej.
-
Precka to niewielki wydatek a koszt sprowadzenia stara +przesyłka +opłaty to lekko licząc sporo więcej niż ICS. W dodatku 18 miesięcy gwarancji to też fajna sprawa :-)
-
Nie, ICS nie ma precki... Ale skupienie ma takie, że palce lizać. Miałem w rękach chyba wszystkie modele eLi na rynku - ICS rulez :-D