Deimos
Użytkownik-
Posts
429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Deimos
-
Hm a moze byc polmetrowy kij baseballowy? :D
-
Chociaz z drugiej strony rzecz biorac, odleglosc nie gra tu najwazniejszej roli... Cos mi sie zdaje, ze pojade... I wezme kogos ze soba :) Tylko pytanko: oczywiscie osoby jadace tam, biora ze soba swoj sprzet? W koncu te warty musza jakos wygladac :D
-
Ach, mazury i pol tysiaca dziewczyn :twisted: Szkoda, ze to tak daleko :(
-
Team leśny "odżywał" w miejscu ostatniego obozowania po godzinie czekania, natomiast team który stacjonował przed lasem miał wyznaczony punkt respawnu - tam też trzeba było czekać godzinę na "zmartwychwstanie" :)
-
Ośka, Armia Wyzwolenia Rozłóg już raz takie manewry organizowała. Były to dwie noce i jeden dzień nieprzerywanej niczym akcji. Cała impreza miała miejsce w lasach niedaleko wsi Gronów, w listopadzie 2003. Ogółem rzecz biorąc, było to właśnie ASG z elementami survivalu - jeden team (mniej liczny) chował się w lesie przed drugi teamem (bardziej licznym i "stacjonującym" w obozie przed lasem). Gotowość bojową należało mieć 24h na dobę, gdyż w każdej chwili można było spodziewać się ataku... Do tego paskudna pogoda (wilgoć, chłód i deszcz), oraz konieczność ciągłej zmiany miejsca obozowania teamu "leśnego". Nocne ataki, zasadzki, nawet ucieczka przed wrogiem. O coś takiego chodziło? :) Odsyłam jeszcze do tego wątku: http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=3680 Greets
-
www.naszywki.xo.pl
-
Oh my God... :P Forbidden You don't have permission to access /~wizal/KSK/ on this server. :(
-
"W dniach 01-02 maja br., w Boryszynie (gm. Lubrza, powiat świebodziński, woj. lubuskie) odbędzie się druga edycja „Zlotu Pojazdów Militarnych w Boryszynie”. Jest to jedyna na Ziemi Lubuskiej impreza mająca na celu promocję historii wojskowości na bazie autentycznych eksponatów pochodzących z okresu II Wojny Światowej i z lat: 1945 – 1980, jak i również fortyfikacji Lubrzańskiego Szlaku Fortyfikacji (LSF). W trakcie Zlotu możliwe będzie zwiedzanie podziemi Lubrzańskiego Szlaku Fortyfikacji w obrębie trasy turystycznej po tzw. „Pętli Boryszyńskiej”. Koszt wejścia do podziemi (cena promocyjna na czas zlotu): 10 zł (dzieci) i 12 zł (dorośli)." "Jedną z największych atrakcji zlotu będzie widowisko batalistyczne organizowane przez Lubuskie Towarzystwo Rekonstrukcji Historycznej. Impreza ta będzie polegała na wizualnej rekonstrukcji walk o przełamanie fortyfikacji . W trakcie widowiska zostaną wykorzystane środki pozoracji pola walki (świece dymne, ładunki pirotechniczne, amunicja ślepa), oraz i sprzęt pochodzący z II Wojny Światowej (broń, umundurowanie, armaty przeciwpancerne oraz pojazdy). „Zdobywanie Panzerwerka” to jedna z największych inscenizacji batalistycznych, do której zaangażowane są duże ilości środków pola walki i spora liczba uczestników. Będzie to najgłośniejsza inscenizacja w Polsce." "Do udziału w Zlocie zapraszane są wszystkie zainteresowane grupy rekonstrukcji historycznej, militaryści i kolekcjonerzy sprzętu wojskowego. Na czas trwania imprezy zostanie wydzielony specjalny teren pod organizację tzw. „Obozu Wojskowego”, na którym istnieje możliwość utworzenia giełdy staroci. Organizatorzy zapewniają WC, wodę pitną. Dodatkową atrakcją będzie specjalnie przygotowany teren na którym będzie istniała możliwość prezentacji walorów technicznych sprzętu wojskowego. Impreza zostanie uświetniona przez wystawę współczesnego sprzętu wojskowego pochodzącego z 5 Lubuskiego Pułku Artylerii z Sulechowa. Wstęp na imprezę jest wolny (bezpłatny)." Więcej informacji (szczegóły, kontakt) pod adresem: http://www.lubrza.pl/?id=0&idi=73&lng=pl Fotki z poprzedniego zlotu znajdują się pod adresami: http://www.lubrza.pl/index.php?id=305&lng=...pl&gal=13&art=1 oraz http://www.tpf.and.pl/zielona_gora/galeria_zlot.html Lokalizacja Gminy Lubrza: Zapraszam wszystkich zainteresowanych do zapoznania się z informacjami dotyczącymi imprezy i do ewentualnego przyjazdu - z doświadczenia wiem, że warto :) Greets Deimos
-
Nie wiem jak bylo poprzednio, ale mam pare zastrzezen co do aktualnej wersji strony: :arrow: Tlo obrazkow nie jest identyczne z tlem strony, co powoduje iz na stronce pojawiaja sie "kwadraty z obrazkami" :arrow: Polskie fonty... Krzaki pojawiaja sie np. w dziale "historia" :arrow: Niektore fotki w dziale "wyposazenie" nie chca sie pojawic Ale ogolem jest ok :)
-
Jakis czas temu zainteresowala mnie kwestia poruszania sie po terenie lesnym, tj. patrole, przemarsze i tym podobne manewry. Jako, ze mam na ten temat znikome pojecie, zalozylem ten topic, w ktorym, mam nadzieje, pojawi sie dosc duzo sensownych i konkretnych informacji. Ostatnio przegladajac strony www poswiecone konfilktowi Wietnamskiemu, natrafilem na dosc ciekawe opracowanie poruszajace temat organizacji patrolu: http://www.thevietnam-database.co.uk/Plato...d/Patrolorg.htm Czy macie jakies wlasne spostrzezenia na temat poruszania sie po trenie lesnym? Pytanie kieruje to do osob, ktore naprawde sie na tym znaja.
-
Ooo tak, Armia Wyzwolenia Rozłóg już od dawna czeka na to, by pojawić się na większej imprezie ASG. Oh yeah, chyba nikt nie ma do Wędrzyna tak blisko jak my :D Pogromcy zombie pojawią się na Tommygun Party... Ich znakiem będzie choinka... Beware...
-
Adam, sprawdz ta stronke: http://www.naszywki.xo.pl/ Juz kiedys korzystalem z oferty tej firmy i musze przyznac, ze jestem zadowolony :)
-
Ja chce, ja chce! Mamo daj lizaka :D Kapral, mozesz podeslac mi na njajco@wp.pl , to je tu wrzuce przy najblizszej okazji :P
-
Prawde mowiac nigdy nie mialem okazji widziec tam kombinezonu. Ale kto wie? Moze akurat wszystkie byly wykupione? Najlepiej samemu napisac, zadzwonic, albo przejechac sie i sprawdzic. Sposob niezawodny :)
-
Prosze bardzo, oto ich strona www: http://www.militaria.cvx.pl/ . Tylko radze uwazac. Z mojego doswiadczenia wiem, iz ludzie pracujacy w dziale militariow nie maja zbyt duzej wiedzy na temat towaru, ktory sprzedaja, jednak mysle, iz beda wiedziec czym jest polski helm kevlarowy :)
-
W Zielonej Gorze (lubuskie), w sklepie militarnym Fajer S.C. widzialem polskie, kompletne kevlary (helm, naciag) w cenie 200zl.
-
Skoro przyszedl czas na takie "zwierzenia intymne"... - Stopy: dwie pary skarpet, goretexy US (bosniaki:)) - Nogi: kalesony, polskie USy - Klata: podkoszulek, koszula flanelowa, polska bluza mundurowa, sweter, kurtka m65 (bez podpinki) - Glowa: albo balaclava albo rosyjskiej produkcji uszatka - Dlonie: rekawiczki za 2zl No ale na sniezek wypadaloby ubrac cos bialego... moze biala koszule? Elegancko i maskujaco za razem :]
-
Najdluzej gogle nosilem 26 godzin - spalem w nich, jadlem i pilem. Rygor noszenia wyegzekwowalismy na wszystkich uczestnikach zabawy i nie bylo z tym problemu.
-
Mysle, ze sprawa przeszywania namiotow kulkami nie jest warta dyskusji. Tereny? Polska dysponuje wielka iloscia urozmaiconych terenow lesnych. My (wojewodztwo lubuskie) dysponujemy dosc pokazna liczba lasow, ale opinie moge wyrazic jedynie o lasach lagowskich. Jest to teren bardzo urozmaicony - dwa jeziora, mnostwo pagorkow, wzgorz, parowow i tym podobnych atrakcji terenowych. Uwazam jednak, ze sa w Polsce miejsca ciekawsze. Problem gogli? To nie problem. Po prostu nosi sie je 24h i nie widze tu zadnych niedogodnosci. Szpitale? Pomysl bardzo dobry, jesli na zlocie pojawiloby sie duzo chetnych. W innym wypadku mozna wykorzystac "punkty respawnu". Co to jest, to raczej kazdy wie. Logistyka? Hmm... Wypady do najblizszego sklepu (i niebezpieczenstwo ataku drugiej druzyny, co wiaze sie ze strata zakupionego prowiantu; jesli umowiloby sie, ze takie akcje sa dozwolone, bardzo urozmaicilo by to rozgrywke). Zbiera sie grupa ludzi chetnych cos kupic i wybieraja sie pieszo, rowerem, czy tez innym dostepnym srodkiem transportu po prowiant. Legalnosc... To jest chyba najwazniejsza kwestia, bo informacja o bandzie ludzi biegajacych z bronia po lasach nie bylaby informacja codzienna dla pana lesnika. Ktos, kto organizowalby manewry musialby zalatwic zgode, czy tez poinformowac odpowiednie sluzby. Z reszta, to jest logiczne, wiec sam nie wiem po co to pisze (?). Armia Wyzwolenia Rozłóg wybiera sie jutro na manewry, podobne w zalozeniach do tego, o czym tu piszemy. Mysle, ze po powrocie bede mogl opisac to, na co warto i trzeba zwrocic uwage podczas organizacji rozgrywek w takiej formie.
-
Hmm na poczatku wspomne moze, iz nie wiem, gdzie wrzucic ten temat: czy do problematyki czy do imprez ogolnopolskich. Decyduje sie jednak na to drugie. Otoz chcialem poruszyc temat pomyslow na ogolnopolskie manewry. Co ludzie chcieliby na takich manewrach robic? Rozne sa gusta i rozne pomysly, dlatego mysle, iz warto jest tu wypisac pare z nich, by byc moze kiedys urzadzic jakies nowatorskie manewry ASG, ktore pamietalby kazdy maniak do konca swojego zycia. Prawde mowiac nie mialem okazji uczestniczyc w zadnych ogolnopolskich manewrach (co zapewne niedlugo sie zmieni), ale zdazylem zawuazyc, ze wiekszosc organizatorow zalatwia noclegi itp. udogodnienia... ...a gdyby tak zrobic manewry surwiwalowo-taktyczne? Kilkudniowa akcja w lesie. Pare druzyn, patrole, nocny zwiad, nocne warty, ochrona obozu przed napadem wroga. Walka 24h. Umiejetnosci skradania, planowania akcji itp. jak najbardziej pozadane. Ogolem: prawdziwie wojskowa operacja na dosc duza skale, z dala od cywilizacji. To jeden z moich pomyslow, ktory moglby wprowadzic pewne nowatorstwo do kwestii organizacji ogolnopolskich manewrow/zlotow. Czy sa jakies inne propozycje/pomysly?
-
Hmm moze to nie jest pomysl na mine, ale mysle, ze nie bedzie to znaczaco odbiegalo od tematu. Wpadlem na pomysl skonstruowania bezpiecznej bomby zegarowej, ktora moze sie przydac podczas scenariuszy, w ktorych trzeba bedzie ja znalezc i rozbroic (vide Counter-Strike). Przydadza sie do tego rurki pomalowane na czerwono (o ktorych byla juz mowa w tym temacie), sztuk szesc; minutnik kuchenny, troche kabelkow i czarna izolka. Rurki ukladamy w "piramidke", sklejamy je przy koncowkach tasma, by wszystko trzymalo sie kupy. Do tego przyklejamy minutnik i dla "bajeru" kabelki roznych kolorow. Taka "bombka" bedzie klimatycznie wygladala i calkowicie bedzie spelniac swoja role - miast wybuchac bedzie okropnie dzwonic po uplynieciu nastawionego czasu.
-
Wydaje mi sie, ze rowniez pojawie sie na tych manewrach...
-
Jestem zainteresowany... Posiadacie moze jakies zdjecia tego terenu? A czy moze przygotowujecie jakies scenariusze?
-
Spokojnie! Nie chcialem Cie urazic. To byl tylko zart...
-
Hmm z tego co mi wiadomo, to SEALS rowniez uzywaja tej apteczki :D