Deimos
Użytkownik-
Posts
429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Deimos
-
Polskie desanty nadają się do kopania rowów. Lepiej zainwestuj w buty BW, które są o wiele lepsze.
-
Bo oczywiście na allegro znajdzie się mnóstwo informacji o hełmach M1 - okres, kraj pochodzenia i tym podobne :F Szmata na hełm ma kontrakt z 82. Wartość niska ;) Szkoda, że naklejka w na linerze jest urwana. Chętnie go jednak od Ciebie kupię - szczegóły posłałem Ci na PW.
-
Zwrot "tęczowa kwatera Marines" brzmi jak "Błękitna Ostryga", ekhem ;)
-
Być może dlatego, że niektórzy mocni w 'gębie' potrafią być tylko na forum.
-
Pomimo tego, że przespałem kilka godzin, wciąż jestem cholernie zmęczony. Znaczy to, że zlot był jak najbardziej udany. Może krótkie podsumowanie. Do dobrych stron zlotu zaliczyć mogę wręcz idealny pomysł naklejania numerów na ramionach. Dowóz wody i jedzenia w miejsce ostrych walk również było dobrym rozwiązaniem, nie wspominając już o urozmaicającym rozgrywkę wsparciu artyleryjskim. Wątek rebeliantów, z którymi można było prowadzić negocjacje w znacznym stopniu podwyższył ciekawość całego scenariusza. Jeżeli chodzi o sam obóz, to Hangar Bar był strzałem w dziesiątkę :twisted: Złym pomysłem były taśmy, które nawet z odległości kilku/kilkunastu metrów nie pozwalały na odróżnienie stron konfliktu. Przezroczyste czasem wyglądały jak brązowe, brązowe natomiast jak przezroczyste. Wprowadzało to niemały zamęt, przez co wielu dzielnych wojów ginęło z rąk sprzymierzeńców. Pogoda była ciut za słoneczna i za gorąca, także w następnym roku prosiłbym o dobranie nieco chłodniejszej ;) Wielkie podziękowania dla Teamu Delta - kawał dobrej roboty. Mam nadzieje, że nasza współpraca będzie się rozwijała w dobrym kierunku. Kolejne podziękowania należą się chłopakom z TF1 Oralii - Echo 7, PSK, Kebab. Bez Was nie byłoby tak wesoło. Osobne dla teamu FST, który zaopiekował się mną po wykupieniu mnie z rąk żądnych krwi rebeliantów (którym natomiast dziękuję za to, że nie zrealizowali swoich niektórych pomysłów na torturowanie pilota... :D). Do zobaczenia za rok ;)
-
Pokaż swój sprzęt - pozowane (CIEKAWE FOTO) cz. II
Deimos replied to Szaszłyk's topic in Ekwipunek - zdjęcia
Mundur TCU III typu, oporządzenie LCE (pas, szelki, cargo, dwie ładownice, dwie manierki, kompasówka), torba na pegaza, hełm M1, M16A1. Bagnetu i saperki nie widać ;) -
Mogą być białe kalesony? Jeżeli tak, to również pobiegam...
-
Pokaż swój sprzęt - pozowane (CIEKAWE FOTO) cz. II
Deimos replied to Szaszłyk's topic in Ekwipunek - zdjęcia
Trochę lanserskiej cepelii. - Oporządzenie M56 LCE. - Radiostacja SEM35 na plerach. -
Kolbę można odkręcić od reszty repliki i naprawdę nie widzę sensu w jej rozkręcaniu ;)
-
Długie magazynki do M16 nie są proste - są wygięte. Z tego powodu z wycinaniem i dopasowywaniem może być problem. Natomiast 'max 10 kulek' w magazynku to nie jest żaden realizm. Krótkie magazynki 'real steel' mają pojemność 20. Jeszcze jedna kwestia - krótkie magazynki są u dołu ścięte pod kątem. Tego tak łatwo nie uda się zrobić samemu, mając do dyspozycji magazynek długi.
-
Miałem okazję zagrać w pełną wersję i przyznam, że jestem w szoku... Grałem w większość kultowych i dobrze znanych FPSów, ale Prey to coś naprawdę niesamowitego. Prawda - portale, chodzenie po suficie, zmienna grawitacja - to wszystko już było. Ale nie było takie jak w tej właśnie grze... :twisted:
-
Oryginalne spodnie M-65 posiadają owe 'patki'. Gdybyś podał więcej szczegółów odnośnie spodni, o które pytasz byłbym w stanie coś napisać ;) Uprzedzę Królika i napiszę, że DTC = Desert Tri Color.
-
Żadnej urazy nie ma, a nasze wrażenia również są jak najbardziej pozytywne. ASG to przecież zabawa ;) Pozdrawiam.
-
Moje obiektywne spojrzenie na zlot. Do minusów muszę zaliczyć chaos, który panował podczas głównego scenariusza. I choć z pola walki zszedłem dość szybko, bo tuż po utracie części zęba, to we znaki dało mi się zamieszanie związane z punktami RS. Późniejszy 'scenariusz' z szukaniem VIPów pozostawiał wiele do życzenia. Żółci przeczesywali las w poszukiwaniu czerwonych, czerwoni natomiast prowadzili walkę podjazdową z komarami w oczekiwaniu na ekipę drugą. Założenia były nieco mętne, warunki 'zwycięstwa' czerwonych również. Do kolejnych, bardziej sieczkowych akcji zastrzeżeń nie mam. Akcja, akcja i jeszcze raz akcja, nie wymagająca od uczestników zbyt wiele. Takie było założenie i właśnie tak zostało spełnione. Druga sprawa to pojazdy. Szkoda, że MT-LB służył jedynie do przejażdżek, nie biorąc tym samym udziału w żadnej akcji. Iltis również mógł zostać wykorzystany w którymś ze scenariuszy. Na pewno urozmaiciłoby to rozgrywkę w dużym stopniu. Plusy to na pewno organizacja, pomysł na scenariusz, obóz i atrakcje towarzyszące, jak np. wyjście do baru. Przyznam, że był to mój pierwszy tak duży zlot ASG w którym miałem okazję uczestniczyć i z całą pewnością mogę stwierdzić, że jestem zadowolony. Panowie z TD - gratulacje! Mam też nadzieję, że współpraca TD-AWR będzie kontynuowana ;) I na koniec: lepsza od cyca jest odbytnica! Pozdrawiam Analię :) PS: zapewne nie wszyscy członkowie Analii o tym wiedzą, ale pewnego wieczoru powstał hymn sił zbrojnych tego państwa... ;) PS2: kto mi ustrzelił zęba? ;) Przypomnę: pierwszy scenariusz, akcja za hangarem. Ktoś zaszedł mnie i kolegę z grupy od tyłu w czasie, gdy my podchodziliśmy zółtych chowających się na nim.
-
Było wyśmienicie. Organizacja świetna, pomysł na scenariusz również (ileż było śmiechu przy odprawie...). Szkoda tylko, że ASG to smutne hobby - wystarczy, że się uśmiechniesz i może się to skończyć nieciekawie. Pozdrawiam wszystkich towarzyszy broni jak i uczestników sobotniego Battle Of The Year... :twisted:
-
Gdzieś na forum jest dość obszerny temat o butach Jungle. Poszukaj i rzuć okiem, na pewno znajdziesz tam mnóstwo przydatnych informacji ;)
-
Jezeli mnie pamiec nie myli, to Fritze zaczely wchodzic dopiero w polowie lat '80.
-
Mundur to BDU. Helm M1 do roku bodajze '86.
-
Spodnie do kompletu istnieją. Mundur ten noszony był przez doradców w Wietnamie, później również przez jednostki bojowe - zanim wprowadzono TCU. Garnizonówek można się wiele naoglądać w "Byliśmy Żołnierzami" ;) Poniżej fotka: http://www.manchu.org/photos/w7.jpg ;)
-
Na zlotach ASG, oprócz samego strzelania, z reguły dzieją się różne inne, czasem dziwne, rzeczy. Alkoholowe libacje i orgie to te bardziej typowe i charakterystyczne.
-
;)