Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Czozen

Użytkownik
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czozen

  1. Bardzo dziękuję za odpowiedź!
  2. Proszę o pomoc, połamałem część 37 z poniższego schematu (taki plastyczek pod komorą hop-up, troszkę poniżej środka na schemacie). Do czego to jest? Kulki lecą dalej do przodu, natomiast nie wiem na ile jest to istotna część, da się to gdzieś kupić? Z góry dziękuję za odpowiedź! http://store.kwausa....eg/km4a1_2g.jpg
  3. Czy sklep będzie jeszcze działać?
  4. A to przepraszam, myślałem że ogólnie, w każdym razie jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi.
  5. Nic mi się nie pomyliło :icon_razz2: - na przykład 70UT00BK 2pt lub 1pt 70GS15BK - oba poniżej 100 - ten pierwszy znacznie :icon_razz: Dziękuję za informacje odnośnie klamerek.
  6. dzięki. A czy gdzieś w Polsce można kupić same klamerki? Swoją drogą, jakich zaczepów Wy użyliście w swoich zawieszeniach?
  7. Hej, mam pytanko. Znalazłem takie coś: http://sklep.orkan-tactical.pl/karabinczyk-hk-style-1-czarny-made-in-usa.html zestaw z tymi karabińczykami wychodzi jakieś 10-15 złotych taniej niż oryginalny jednopunktowy Blackhawk - czyli nie opłacalne. W opisie produktu napisali "W przeciwieństwie do tanich chińskich kopii" Moje pytanie brzmi: gdzie kupić te tanie chińskie kopie?
  8. Wymień lufę i gumkę. GB nie ruszaj pod żadnym pozorem, polecam koszerny tłumik i preclufę. W każdym razie nie ruszaj GB bo będziesz lamentować że nie działa tak jak powinno. EDIT; Chodzi o tę konkretną replikę, miałem ich kilka, mam ją teraz jako replikę na zimnie dni (zamiast gbb) i mam pewne doświadczenie.
  9. Zdaje Ci się, byłem światkiem takiej sytuacji więc opisałem.
  10. Mnie też wszystko paruje, pocę się i tak mam :)
  11. Faktycznie chyba jesteś leniwy Trackery są fajne bo przylegają do twarzy. Jak trafisz na idiotę który strzeli Ci prosto w twarz z pozycji leżącej pod kontem 45o z kilku metrów to je docenisz Ja noszę okulary tylko jak jestem orgiem, jak gram to cokolwiek ale musi zasłaniać oczy z każdej strony i musi być sprawdzone, najlepiej z wiatrówki. Nie wiem jak jest Waszych regonach ale ja na Mazowszu widziałem już cuda i cuda mnie spotkaly, nie znacie dnia ani godziny kiedy na pozór normalny ludek okaże się skrajnym debilem a oczy nie odrastają, jestem za przyleganiem do pyszczka ochrony oczu
  12. Dołóż parę PLN. http://www.specshop....&page=1&sort=4a Niestety nie wszystkich używałem więc mogą mieć wady i zalety o których nie wiem. Tych używałem. Były testowane na hardballu: http://www.specshop....acker_-_TRACPSI - fajnie wyglądają i chronią http://www.specshop....nne_-_Bolle_X90 kiepsko wyglądają na twarzy ale chronią
  13. Jeśli chodzi o ten widoczek to te kamienie na 1 planie mogą pochodzić z Afganistanu ale nie muszą. Tu jest taki przykładowy obrazek z ośnieżonymi szczytami z Afganistanu tyle że z nieba http://i147.photobuc...azareSharif.jpg Może masz rację, na SF się nie znam. Bardziej się orientuję w jednostkach liniowych a te, jeśli chodzi o U.S. to bardziej multicam teraz, nawet Blackhawk w katalogu na 2011 wprowadza powszechnie ten kamuflaż ale na logikę, podczas akcji wspólnej z armią afgańską woodland jest uzasadniony. Przyznaję się do braku pomyślunku. W Afganistanie też mają swoje ASG, rozwinięciem z tego co pamiętam jest chyba Afghanistan Security Guard, mają naszywki z napisem ASG i z tego co się orientuję także noszą kamuflaż woodland
  14. Woodland? jeśli afgan to albo prywatna wycieczka albo armia afgańska lub może ASG.
  15. Daję w cytat bo to to jest to co mi powiedziała moja dziewczyna po zapoznaniu się z artykułem i tematem - znaczy to co zapamiętałem bo czytała mi artykuł na głos tłumacząc każde zadanie czemu jest poprawne a czemu nie, szkoda że nie nagrałem tego bo bym po prostu przepisał bo bardzo mądrze gadała. Niestety sama nie chciała się wypowiedzieć, powiedziała żeby do niej przyjść a to chyba nie o to chodzi. W każdym razie jest zawodowym dietetykiem z fakultetami i pracą w zawodzie i robi między innymi zaawansowane diety kilku misjonarzom teraz. Wiem że mało ale może komuś się przyda i ktoś sobie skorzysta
  16. Z YT się tego nie nauczysz raczej, poszukaj podręczników CIA lub innych instrukcji dla partyzantek i dywersantów antykomunistycznych. Jak widziałeś książeczkę z której jest ten obrazek to na pewno wiesz że kilka obrazków dalej jest instrukcja jak wykonać profesjonalne wytrychy do dowolnego zamka. Jak jesteś leniwy to popytaj ślusarzy ew. policjantów, wielu z nich ma zestawy "uniwersalnych" kluczy i wielu umie "spinkami" robić cuda. Generalnie tylko nie wiem po co CI taka wiedza, istnieją ślusarze a jak już musisz wywalać drzwi z zawiasami to od tego też są odpowiednie służby.
  17. Tu możesz zakupić sprzęt http://www.blackhawk...ry-Tools,25.htm Jak sobie po googlasz to znajdziesz instrukcje tego typu: (więcej Ci nie dam bo nie wiem do czego Ci to) pzdr :cool:
  18. Komlosky, mam takie pytanko, od razu zaznaczam że nie jestem posiadaczem i się nie znam. Ponoć repliki gbb od WE mają regulację fps, tak przynajmniej wyczytałem, jak to działa przy CO2? Że zestaw startowy to minimum, nie licząc eksploatacji, 4 koła, to też wiem, mam całkiem dobrze sprawującego się AEGa i chcę mieć KACa dla mienia, nie koniecznie do grania, proszę mnie więc od razu nie zniechęcać. Podobno preclufy sprawiają jakieś problemy(?) Czy przedłużenie lufy daje jakieś negatywne efekty? U CAPRIego można zamówić od razu z ra-techem i ponoć będzie działać na CO2 tyle że na stronie ra-techa wypatrzyłem 4 czy 5 KACów i nie wiem który jest najwydajniejszy. Czytałem też na forumie że kapsuła CO2 starcza na 1,5 magazynka czyli na 1 tak naprawdę(?) Po jakim czasie KAC będzie całkowicie do wyrzucenia (zakładając że resztę życia będę spędzał na jego konserwacji). Są tematy o SCARach, eMkach ale nic bezpośrednio o KACu, czy jest to wynik tego że ta replika nie jest warta najmniejszej uwagi i nikt takowej nie ma czy może jest to wynik nie zawodności tejże repliki i jej najlepsiejszości. Jeśli ktoś jest posiadaczem to proszę o wypowiedź na ten temat ponieważ wydać kasę to 10 sekund można a tak naprawdę nie ma uczciwie napisanych konkretów na temat właśnie KAC PDW, przynajmniej w mojej szukajce na forum nic nie znalazłem. Z góry dzięki!
  19. Jak zauważyliście zaangażowałem się w temat, starałem się napisać jak najwięcej dobrego z nadzieją że ktoś się zainteresuje i może tych ktosiów będzie więcej i że może coś się zmieni na lepsze. Niestety temat zmienił się w wiadro pomyj zalewających monitor. Nie jestem typowym spamerem, bez problemu znajduję odpowiedzi na swoje pytania na forum więc nie muszę się wychylać ze swoimi "przemyśleniami", bo jest tu wielu mądrzejszych ode mnie. Naprawdę miałem dobre intencje i mimo że temat zamienił się przez chwilę w wątek udowadniający mi moją głupotę to starałem się odpowiadać na wszystkie posty z pełną życzliwością, mimo że temat stracił całkowicie swoją wartość merytoryczną. Ale skoro tak stawiacie sprawę to dorzucę coś od siebie. Nie mamy w Polsce czegoś takiego jak armia, stany osobowe na brygadach w opłakanym stanie jak ktoś ma kontakt z wojskiem albo służy to wie o czym mówię. Jeśli ktoś nie był nigdy w wojsku i chce do NSR to musi odbyć służbę przygotowawczą a ta służba uprawnia też do wstąpienia do korpusu, myślicie że po odbyciu takiej służby ktoś będzie chciał dalej do NSR? Oczywiście że nie, albo pójdzie do korpusu albo zrezygnuje w ogóle. Matura, nie mówiąc o studiach jest straszliwie nie mile widziana, natomiast jak ktoś spełnia normy i do progu w WKU drze się że do korpusu szeregowych chce to jeszcze herbatę dostanie bo brakuje ludzi. Tak, zgadzam się z tym że NSR są po to żeby pozatykać dziury kadrowe i cieszę się z tego powodu całym sercem i duszą, bo może ta Polska będzie w końcu naprawdę a nie tylko jako obrazek na mapie. Jak patrzę na ten cały syf, na te komisje z różnych dziwnych krajów które sprawdzają czy nie mamy za dużo sprzętu i czy nie jest on przypadkiem zbyt sprawny ale także na to co się dzieje poza resortem, na co dzień to zaczynam odnosić wrażenie że ten język i ta plamka na mapie jest tylko dla tego że nam na to pozwolono, żebyśmy sobie powstań i buntów nie robili, bo jesteśmy bardzo upierdliwym narodem. Najbardziej przeraża mnie to że to wszystko to są ogólnodostępne informacje i zaczynam się bać tego czego nie wiem, bo nie wolno mi wiedzieć. 30 dniowy NSRowiec to nie jest taki sam żołnierz jak ten z kontraktu co tym żołnierzem jest przez 365 dni ale jestem pewien że resort będzie skutecznie umożliwiał naprawienie tego błędu. Jak by było 10000 takich ludków jak PYRA w tych NSRach z możliwością przeniesienia, to może coś by się zmieniło a tak trzeba się już zastanawiać w jakim języku ojczystym będą mówiły nasze wnuki. Uważam też że nie powinniście siać wrogiej propagandy że praca w armii jest nie opłacalna finansowo bez podawania konkretnych sum, bo to co dla jednego jest mało dla innego będzie wystarczająco lub dużo. To że ktoś w cywilu zarabia 15-20 tyś. miesięcznie to nie znaczy że każdy ma takie możliwości a w armii jednak jakieś tam uposażenie jest wypłacane. Myślę też że nie ma co krakać i teoretyzować co by było w przypadku wojny, bo na szczęście Polska nie ma nic wspólnego z żadną wojną (przynajmniej nie zostały uruchomione żadne procedury stosowane w takich wypadkach) i niech każdy się modli do swojego, byle by wysłuchał, żeby nic takiego nas przy aktualnej sytuacji nie spotkało. A teraz wracam do swoich replik na plastikowe kulki, ponieważ temat się dla mnie wyczerpał. Żałuję że nie wyszło z niej nic dobrego ani konstruktywnego ale dziękuję wszystkim za dyskusję i do zobaczenia w innych, ciekawszych dla mnie w tej chwili od tego tematach. Pozdrawiam, Czozen.
  20. Dość trudne pytanie bo odpowiedzi są 2, nie wierzę w to co MON mi obiecuje, natomiast wierzę w ludzi. Jak wielokrotnie pisałem, MON nie nie jest dla wszystkich. Mimo tych wszystkich kłód które są rzucane żołnierzom pod nogi, oni się dalej szkolą, pracują i się rozwijają w swoich specjalnościach (oczywiście, w większości przypadków dla konkretnych korzyści ale i tak konsekwencją jest profesjonalizm w danych dziedzinach). Jeżeli społeczeństwo da projektowi szanse to projekt się rozwinie, natomiast jeśli będziemy do tego podchodzić na zasadzie "i tak nic z tego nie wyjdzie" to masz rację, kasa wyrzucona w błoto ale tylko i wyłącznie z winy obywateli.
  21. W końcu coś z sensem. Dokładnie tak to wygląda jak piszesz w tej chwili. Problem wynika z tego że armia by chciała światowej klasy specjalistów w danych dziedzinach tyle że Ci ludzie nie są zainteresowani tym żeby ich ganiał kapral z maturą tudzież tego typu działalnością bo w cywilu zarabiają tyle że nie muszą nadstawiać karku bez potrzeby, dla tego więc nigdy się nie zgłoszą. W 2008 weszło do ustawy że nie można zmienić kategorii D i E na A brzmi to tak: W związku z tym nie mogą się zgłosić specjaliści którzy albo skutecznie się wymigali od wojska albo byli chorzy w dniu komisji ale się już wyleczyli. Co w przypadku NSR jest moim skromnym zdaniem idiotyczne i tu idiotyczny przykład, wybitny chirurg, który kiedyś tam załatwił sobie lewy papier żeby się wymigać od wojska i dostał przykładowo kat. D nie może się zgłosić do NSR, idąc dalej nie będzie mógł być powołany do łatania ludzi w przypadku wielkiej eksplozji w fabryce żyletek we wsi Bąbelki, nawet jak by na kolanach przychodził do WKU, że on chce, to i tak musiałby się drugi raz urodzić i nic mu to nie da. I to nie armia go nie będzie chciała tylko odpowiedni akt prawny. Wiem że przykład jest głupi ale coś tam obrazuje. To tylko jeden z powodów małej liczby chętnych, powodów jest więcej ale najważniejszym moim zdaniem jest złe zdanie o pracy w resorcie zaczerpnięte chociażby z internetu czy innych mediów i ludzie po prostu nie chcą. Logicznie rzecz biorąc, jest jedna opcja poprawy tej sytuacji o której pisze memonic1, mianowicie, jeżeli pozgłaszali by się specjaliści z kategorią A, wtedy NSR mogły by zacząć tworzyć własne struktury organizacyjne i do celowo stać się dość atrakcyjną formacją. Jeszcze jednym rozwiązaniem jest zmiana zapisu ustawy tak aby wszyscy specjaliści mogli się zgłosić i odbyć ponowną komisję i wtedy mogło by się okazać że zainteresowanie jest dużo większe. Oczywiście są to tylko moje domysły i przemyślenia a rzeczywistość w tej chwili wygląda zupełnie inaczej. NSR musi zacząć działać i pokazać na ile jest sens jej istnienia. Jeżeli się nie sprawdzi zostanie zlikwidowane a uważam że pomysł jest fajny. Jeżeli natomiast formacja się sprawdzi w warunkach kryzysowych to jestem pewien że stan osobowy NSR będzie się zwiększać dużo szybciej niż do tej pory. EDIT; @Soman wiem że znalazłeś, jak przeczytasz całość to znajdziesz też zapis o sytuacjach kryzysowych i dodatkowych szkoleniach. I niestety NSR-owiec, to z założenia ma być taki sam żołnierz jak ten z kontraktu, czy w służbie stałej. Pierwszy raz o tym słyszę i mam trochę odmienne informacje. Nie mogę nigdzie znaleźć tego zapisu ale to może być moje nie dopatrzenie. Podaj, proszę, odpowiedni zapis na ten temat, bo może coś przeoczyłem. Jeżeli tak jest jak piszesz to całkowicie zwracam honor. Byłby to brak profesjonalizmu naszych władz w profesjonalizacji armii i totalna bzdura, bo niby po co komu strzelec wyborowy podczas pożaru lasu...
  22. Podałem źródła, akty prawne i mnóstwo innych informacji. Nie obraź się, i z góry Cię bardzo przepraszam jeśli Cię w jakiś sposób urażę, ale w ogóle nie zrozumiałeś co to są Narodowe Siły Rezerwowe i czemu rezerwowe. Polecam też abyś zapoznał się z terminami korpus szeregowych/podoficerów/oficerów/cywilny/etc. Nie jest to jakoś fajnie napisane ale jestem pewien że wszystko lepiej zrozumiesz. Wiem że użyję bardzo dużego skrótu myślowego, za co z góry czytających przepraszam, ale NSRowiec to nie do końca żołnierz tak jak żandarm to nie do końca policjant. Tak, masz rację, szczególnie w ostatnim zdaniu i to co napisałeś dotyczy całego narodu tyle że nie widzę powodu żeby mieszać politykę do tego tematu. Oczywiście, jest to ze sobą integralnie związane ale politycy się zmieniają a armia służy dalej. Ja tu nie widzę nazwiska żadnego polityka. Nie ma tam już tekstów w stylu "stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności rządowi Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej" czy też "Przysięgam strzec niezłomnie wolności, niepodległości i granic Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stac nieugięcie na straży pokoju w bratnim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami". Sama armia się odrobinkę jednak zmieniła. EDIT; Zanim ktoś znowu zrobi ze mnie idiotę tylko dla tego że jestem Polakiem i nauczyłem się z tym żyć, chciałem zadać pytanie a raczej kilka pytań. Bardziej do odpowiedzenia sobie samemu ale jak ktoś chce to może się z nami podzielić refleksją. Czy nie jest tak że od ponad 60 lat, mimo zmiany ustroju w międzyczasie, ciągle żyjecie w przekonaniu że cokolwiek Wam się należy? Że coś może się polepszyć bez waszego aktywnego udziału? Przecież każdy z Was może zostać politykiem i zrobić porządek. Bardzo łatwo jest psioczyć i narzekać że wszystko co polskie jest be, tylko ile Wy daliście z siebie żeby to zmienić? A może jest tak że zdajecie sobie sprawę z tego że aby było lepiej trzeba dać z siebie 100% i wolicie pilnować swojego nosa a jednocześnie narzekać bo tak jest wygodniej?
  23. W Erze to nie ma zasięgu... Napisałem kilka postów wyżej: Nie za bardzo rozumiem o co chodzi, czyżby początek flame war? Wątek dąży do zamknięcia i/lub kasacji a szkoda. Nie każdy musi być Gromikiem a czuję się jak bym zmuszał kogoś do tego na siłę, a przynajmniej w okół tego toczy się dyskusja a zmuszanie kogoś do czegokolwiek nie jest moim celem ani zamiarem. Może napisze prościej, ideą NSR jest to żeby ludki tam służące szkoliły się w swoich specjalnościach w cywilu a minimalnie miesiąc w roku będą się zgrywać. W przypadku zagrożenia prawdopodobnie będą się zgrywać "na ostro", nie mam niestety uprawnień ani nie zostałem odpowiednio przeszkolony do przewidywania przyszłości. Myślę że wielu użytkowników forum będzie zainteresowana pracą w MONie ale zapewne, w związku z nagonką na ten resort w tym temacie, prawdopodobnie będą się bali odezwać. Dla tego podrzucam kilka przydatnych linków: Tak na wszelki wypadek: :google: http://www.google.pl/search?aq=f&sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=NArodowe+SI%C5%82y+Rezerwowe :wink: http://www.profesjonalizacja.wp.mil.pl/pl/53.html - Trochę informacji. http://www.szukajnsr.wp.mil.pl/ - Szukajka wolnych wakatów. Jeśli ktoś będzie miał jakieś sensowne pytania a moja wiedza na to pozwoli to chętnie odpowiem. Mam nadzieję że z czasem pojawią się inni aktywni ludzie, mający wiedzę w tym temacie, może też pojawią się jakieś informacje od "zaplecza". Praca w resorcie nie przynosi żadnej ujmy na honorze, nie mniej jednak jest to ciężki kawałek chleba i nie każdy do takiej pracy się nadaje., tak samo jak nie każdy będzie alpinistą czy chirurgiem - po prostu trzeba mieć ku temu predyspozycje i tyle :maniak_OK:
  24. @johny13 ja akurat bardzo mocno stoję na ziemi obiema nogami, nie wchodząc w zbędne szczegóły. Traktuję ten wątek raczej informacyjnie i nie można mnie obwiniać za złe poczynania kolejnych rządów, nikogo przecież do niczego nie zmuszam, jeśli ktoś chce to się zaciągnie jak nie to nie. Praca w służbach mundurowych ma swoje wady, zalety oraz inną specyfikę i warunki pracy niż np., w okienku na poczcie ale nie można skreślać tychże służb tylko dla tego że zwierzchnicy tych formacji się nie nadają do wykonywania powierzonych im zadań. Coś się dzieje w końcu i moim zdaniem jest to pozytywne. Nie mniej jednak to jest dopiero początek zmian, trudno wymagać żeby w niecałe 4 miesiące NSR stało się elitą elit, bo tak się nie da, nawet jakbyśmy, nie wiem jak bardzo, tego chcieli.
  25. Realnie na dzień dzisiejszy masz rację ale nie da się zrobić z niczego czegoś w kilka miesięcy bo to pachniało cudem :wink:
×
×
  • Create New...