Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Redrad

Użytkownik
  • Posts

    345
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Redrad

  1. No to sobie pozwolę Tobie odpowiedzieć, owszem ilość postów Lamberta i to ile jest na forum pozwala mi sądzić ,że wie lepiej.... poza tym zmarnowałem trochę czas i poczytałem Twoje posty i twierdzę na 100%, że Lambert wie lepiej, a przynajmniej potrafi swoją wiedzę przekazać na forum, używając języka polskiego. Kończę temat i nie mam zamiaru polemizować z Tobą, rozumiem,że pojęcie "Trochę pokory" jest Tobie obce... The End P.S. Lamberta znam tylko z forum.
  2. Panowie a ta bezcelowa dyskusja i wysyłanie do lekcji, lub gotowania obiadu jest komuś potrzebna? Moim zdaniem nie... Perils co do fachowości Lamberta, jego wiedzy merytorycznej w porównaniu z Twoją jest żadna, widać to po ilości postów i ich treści. Może troszkę pokory? :bialaflaga: To pomaga.... @ Lambert Pomysł z tą mp5 chyba nie był trafiony, a temat o zawieszeniu broni przeczytałem z uwagą i bardzo fajnie ,że chciało się Tobie w to włożyć tyle trudu....
  3. https://picasaweb.google.com/jacek68pl/Maskowanie# moje ghilii przygotowane już pod teren w którym będzie odbywała się impreza, twarz nie jest maskowana bo robiliśmy próby terenowe tylko mojego futrzaka, efekty możecie ocenić sami....
  4. Ha, a ja ganiam z dwoma giwerami m4 i SR-25, albo zamiast SR-ki noszę APS 96, snajpę noszę na plecach i używam jej wtedy gdy zachodzi taka potrzeba, zdarzało mi się szukać czasem emki w krzakach, ale nic to, w obu mam pasy dwupunktowe i nie narzekam, ot taka przypadłość.... P.S. Snajpa na plecach w czasie czołgania jest bardzo nerwogenna ;-)...... stąd zostawianie emki, albo oddawanie jej spotterowi
  5. Daj Dexowi... on to zrobi mimo bolących paluszków.... tak na marginesie seria np może być znaczków....;-), ale fajnie głupio tu jest buhahahahahahahahahahahaha
  6. Mi też, serią z SR-25 ;-)..... Wiatr w asg to jest to, szczególnie dla snajpera, obserwuję trawę, gałązki i jak za bardzo dmucha zmieniam snajpę na m4 razem z profesją...... :biggrin:
  7. Moim zdaniem jest za delikatne, nie posiada wzmocnień itp, nie straciło cech użytkowych wskutek gubienia nitek ( znowu aż tak wiele to ich nie było) i używam go do dzisiaj, od czasu do czasu, ale z doświadczenia wiem ,że jedno ghilii nie załatwi problemu ( strzelamy się w różnych miejscach i w różnych porach roku) i jeśli masz kasę możesz kupić gotowca, a później robić coś pod swoje potrzeby.
  8. 1.Tytuł: "SNAJPER - UKRYTA BROŃ DOWÓDCÓW " 2. Autor: Rafał Kubiński 3.Wydawnictwo: Bellona Warszawa 4. Rok wydania: 2011 5. Ilość stron: 272 6.Krótka recenzja: Książka napisana przez żołnierza szkolącego snajperów biorących udział w misjach, podkreślić należy ,że książkę pisał nasz rodak. Całość ma charakter podręcznika i zawiera wiele, bardzo wiele merytorycznych uwag, przypomina mocno wojskowe podręczniki czy też instrukcje, autor wcześniej sam kilka popełnił i w treści, moim zdaniem to widać, ale to zdecydowanie poprawia jakość tego podręcznika ,bo tak należy go traktować. Rozdziały jakie zostały zawarte w książce: 1.Wprowadzenie 2. Struktury organizacyjne zespołów snajperskich 3. Sprzęt i wyposażenie 4. Planowanie i koordynacja oraz przygotowanie do działań 5. Poruszanie po polu walki 6. Maskowanie i kamuflaż 7. Wybór i zajęcie stanowiska 8. Obserwacja i identyfikacja celów 9. Podstawy taktyki w obronie i natarciu 10.Działania przeciwsnajperskie 11. Działania w terenie zurbanizowanym 12. Szczególne Środowiska walki 13 Działania specjalne 14. Łamanie tropu zacieranie śladu 15. Przetrwanie, unikanie, przeciwdziałanie, ucieczka. 16. Dokumenty bojowe Jak widać dość bogata zawartość. Porażką natomiast jest szata graficzna książki, po jasnego czorta pokazywać maskowanie, różnice w kolorach maskujących itp. na szarych zdjęciach o jakości gazet późnego PRL-u, nie bardzo rozumiem polityki wydawnictwa w tej kwestii, moim ulubionym jest zdjęcie pt. Oręż snajpera w różnych maskowaniach ...łzy ciekły mi ze śmiechu.... Reasumując: moim zdaniem warto przeczytać tą pozycję książkową i mieć ją na półce, i sięgać do niej od czasu do czasu... razem z "Ilustrowanym podręcznikiem strzelca wyborowego " Spicera mamy kompendium wiedzy. Polecam tą pozycję książkową do zakupu. Moim zdaniem warto
  9. Jakich sprayów używaliście do juty? Moja wyszła trochę za jasna i za jednolita muszę ją dopieścić i przeciągnąć po lesie za autem...jak się trochę pogoda na deszczową zmieni.
  10. Problemy takie jak już wcześniej były opisywane: gubienie nitek, czepianie się gałęzi, w końcu je rozdarłem ,ale da się użytkować ....
  11. No to ja pokuszę się o odpowiedź, mam to ghilii zakupione ze specschopu, i po pierwsze to nie jest ubiór dla snajpera tylko bardziej dla zwiadowcy, farsz ( zrobiony z farbowanej włóczki) czepia się o podłoże w trakcie czołgania, kolorystyka i maskowanie sprawdza się w w lesie w okresie wczesna wiosna -lato, lato- wczesna jesień, nie ma możliwości uzupełniania tego ghilii o naturalną roślinność, co moim zdaniem mocno zawęża jego wykorzystanie. Po rozpoczęciu przygody ze snajperstwem w asg uzupełniłem posiadane ghilii o: zrobione przeze mnie ghilii z juty z możliwością uzupełniania maskowania o roślinność naturalną, płaszcz snajperski jako narzutę na plecak oraz elementy do doczepienia( zrobione z rafii) do bazowego ghilii gdy operuję w terenie trawiastym w okresie jesień-zima oraz suche lato, na zimę mam maskowanie zimowe bundeswehry.... Reasumując po zakupie gotowej maskałaty szybko dojdziesz do zdania, że to nie jest to czego chciałeś i będziesz robił to czego potrzebujesz dla siebie, a za pieniądze które wydasz zakup specowej maskałaty, możesz wykonać naprawdę super maskowanie, zrobienie tego nie jest trudne wymaga tylko czasu i pracy. Jak zrobić mnożna podejrzeć tutaj http://www.youtube.com/user/GhillieArnhem#p/a......
  12. Wiem, trochę odbiegnę od głównego tematu, ale moim zdaniem oprócz sprzętu do łączności bardzo istotna jest organizacja i jej prowadzenie, w zależności od zadań jakie realizuje snajper. Z doświadczenia wiem, że bardzo często natłok informacyjny w eterze, sapanie :-), rozmowy dwóch idiotów o wczorajszej imprezie, skutkowały bardzo skutecznie niemożnością jej nawiązania i frustrującym hałasem w uchu.
  13. No czyli w końcu wiemy, że nic nie wiemy.... :zastanawia:
  14. Odświeżam temat i ponawiam pytanie: Namierzył ktoś magi na co2 do AW 338, niby na stronie Aresa są, a w sprzedaży nigdzie nie ma....?
  15. Zgadzam się z przedmówcami SGW jest grą przeciętną, jęsli nie nazwać ją mierną, wieje nudą od niej na kilometr...kupiłem bo w nazwie miała "Sniper......."
  16. Ja ze swojej strony podpowiem ,że warto kupić wydanie z DVD na którym jest dołączony prawie godzinny wywiad jakiego udzielił Carlos Hathcock, legendarny strzelec wyborowy z Wietnamu, w DVD jest załączony również mały leksykon z opisem broni jaka pojawia się w książce, świetny prezent pod choinkę, polecam również tak jak Duront tą książkę
  17. http://armyworld.pl/product-pol-66-Poncho-maskowanie-zimowe-sniezne-Bundeswehr-orygial-.html i nie ma problemu z kamizelką, w terenie poncho sprawdza się całkiem dobrze
  18. Wszystko to wina Steama i jego obciążenia, gra ściągała jakieś dwa pliki po jakieś 8MB i trwało to tyle, jest dokładnie jak napisałeś, jednym instaluje się w 10 minut innym w parę godzin, czemu tak jest nikt nie wie.... Co do samej gry, po 2 godzinach zabawy można powiedzieć: - klimat w singlu całkiem ,całkiem... - grafika do przyjęcia i mi osobiście kojarzy się z podrasowaną MW2, - wrażenie liniowości w grze? - multi nie ruszałem Moja ocena to między 7-8/10
  19. do zakończenia instalacji pozostało po 3 h jeszcze 1 h 34 m nieźle się zaczyna....... normalnie Wietnam....
  20. Mam i ja :-), upsssssssss instalacja 3 h 32 m jakiś żart? Kolejna porażka.....
  21. Ma ktoś? Gra Ktoś? Wrażenia?
  22. Redrad

    Kwestie etyczne

    A moim skromnym zdaniem, ze skrajności popadniemy w skrajność, nagle pojawi się ŻASG ( Żandarmieria ASG) strzelająca na lewo i prawo fotki tym nieprawym graczom, aby umieszczać ich zdjęcia na forum, w przypadku wątpliwości, czy też terminatorki wystarczy najczęściej magiczna czerwona szmatka i wyjaśnienie problemu z delikwentem.... ksywki na mundurach dobry pomysł, dla snajperów obowiązkowe tatuaże na czołach..... Generalnie rzecz ujmując problem terminatorki i nieodpowiedzialnych zachowań najczęściej mają miejsce na imprezach masowych, gdzie zjeżdżają się ludzie z różnych miejsc kraju, i tak naprawdę nikt nie wie z kim się strzela, rozwiązaniem z jakim ja się spotkałem na Bezśnieżnej Zimie było nadanie każdemu uczestnikowi indywidualnego numeru, jeśli pojawiał się problem wystarczyło zgłosić sprawę organizatorowi numer gracza i temat był załatwiany przez niego. Na lokalnych strzelankach wszyscy się znają i spotykamy się, aby dobrze bawić, a nie wykłócać o to która kulka była szybsza......, nowe twarze są traktowane z pewną dozą nieufności. Co do super, hiper mocnych replik to ja osobiście jestem za ograniczaniem fps do rozsądnych wielkości, a w zasadzie zróżnicowania ich dla poszczególnych replik: broń boczna, karabiny szturmowe,wsparcia, wyborowe i snajperskie, problemem nie jest snajper który ma springa i 630 fps, tylko siejący koleś ze świniaka z jakimiś 550 fps....., ale tu koło się zamyka i wracamy do ŻASG, co strzelanka chronowanie replik...? Mało realne......
  23. Redrad

    Kwestie etyczne

    Co jest zupełną skrajnością, i niczym innym. Ja nie mam wątpliwości w czasie zabawy, jeśli wystaje tylko głowa to w nią strzelam ( oczywiście mając na uwadze bezpieczeństwo osoby do której wypaliłem). Kończąc rozwinę ostatnie pytanie Thora : Czy w ogóle zabawa w wojnę jest etyczna? Szczerze mówiąc odpowiedź mnie zupełnie nie interesuje.
  24. A mnie już druga misja singla zirytowała, namierzam, strzelam i echo, myślałem ,że coś źle robię poszperałem po forach i znalazłem....błąd w grze trzeba próbować i próbować , żenujące
  25. 1.Tytuł: "Strzelec wyborowy szkolenie, uzbrojenie,technika działania " 2. Autor: Peter Brookesmith 3.Wydawnictwo: Bellona Warszawa 4. Rok wydania: 2001 5. Ilość stron: 191 6.Krótka recenzja: Książka ta jest jedną z pierwszych pozycji na naszym rynku traktującą o strzelectwie wyborowym, moim zdaniem tej książki nie należy traktować jak o podręcznika, natomiast jako książka o strzelcach wyborowych warta jest zakupu na rynku wtórnym, wydana w twardych okładkach ze sporą ilością ilustracji będzie zapewne wartościową pozycją na półce pasjonata snajperstwa w ASG....polecam
×
×
  • Create New...