Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Mario75

Użytkownik
  • Posts

    107
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mario75

  1. Dziękuję wszystkim z którymi miałem okazję walczyć i tych, którzy trafieni nie krzyczeli "Nie dostałem!". Dziękuję przede wszystkim frakcji Black Mirror. Doborowe towarzystwo, konkretne, dobrze poprowadzona praca sztabowa i logistyczna, szybko i sprawnie. Przepływ informacji na wzorowym poziomie. Nie tylko wiedzieliśmy co i gdzie się w BM dzieje, ale znakomicie co dzieje się w szeregach innych. Życzę organizatorom, żeby się za rok zorganizowali. Samych sukcesów i pasji, która nie wygasa nigdy. Życzę aby imprezy ogólnopolskie nie były pretekstem do tego aby toczyć swoje prywatne o niskim poziomie wojny. Życzę aby zasady oraz wiele innych logistycznych kwestii pospinać dużo wcześniej niż na ostatnią chwilę i aby słuchać tych bardziej doświadczonych wśród Was. Może również nie korzystać z pomocy ludzi, którzy mówią o ASG "wy" i wytykają Nam nasze hobby czy w wielu przypadkach pasję, bo tej pasji nigdy nie zrozumieją. Organizować coś dla środowiska ASG nie będąc tak naprawdę w tym środowisku, to tylko tworzenie swoich klimatów. My robimy imprezy dla innych nie dla siebie. Pamiętajmy to. Nie mówię np. modelarzowi jak ma sklejać swoje modele i że to jest hobby dla małych dzieci. Życzę abyście potrafili się dogadywać i nie wykorzystywali jedni drugich do swoich prywatnych spraw. Ruda na nieszczęście spadło wiele na Twoje barki, choć nie koniecznie wszystko jest Twoim niedopatrzeniem. My tak już mamy, że po prostu ufamy ludziom, a potem na nich się potrafimy zawieść :( Koszaliński Pluton Modelarski. Hmmm wy to potraficie człowieka zaskoczyć. Żeby to jeszcze smaczne było :(
  2. Marduk bo Tobie żyłka pęknie :???: Wiesz, że to żart. Czy Ty czytasz co ja piszę. Dzisiaj piszę tylko o imprezie, a że KPM robi swoją prywatę to już wiem i nie zamierzam dyskutować na ten temat. Zatem niżej na temat imprezy i przepływu informacji: Co do przepływu informacji rozumiem Ciebie wyśmienicie. Na Naszej Remake IVO II wiedzieliśmy jako organizatorzy o 95% tego co się w terenie dzieje. Dzięki temu mieliśmy cały czas wpływ na scenariusz. Wiedzieliśmy na którym Respawnie nawet ile jest jednostek, które wychodziły co pół godziny, co łatwo dawało przewidzieć następne ruchy stron i tymczasowe ich działania przy wykonywaniu wielowątkowych zadań. Mieliśmy wiele alternatywnych rozkazów i zadań, które nie zostały wykorzystane. Wykorzystano scenariusz tylko w 60%, co i tak było sukcesem przy ilości różnych dróg scenariusza w rozpisanym algorytmie działań. Imprezę przygotowywało niespełna 30-ści osób, a dużo więcej maniaków ASG rozstawiało całość artefaktów, Respawnów, umocnień. Można było nad tym wszystkim zapanować, dlatego, że podczas samej walki były dwie osoby świetnie się dogadujące kierujące całością i świetny przepływ informacji. Przepływ informacji od sędziów w terenie wówczas był natychmiastowy, a reakcja bezpośrednia. Ograniczenie amunicyjne z unowocześnionym systemem testowanym wcześniej przez Team 40/30/20, spowodował, że ludzie myśleli więcej niż strzelali. Impreza mimo wielkiego nakładu pirotechniki i grochówki po imprezie, była za free. W posumowaniu padały słowa: "musi to być impreza cykliczna", "chcemy jeszcze". Przy tworzeniu imprezy korzystaliśmy z doświadczeń wielu Teamów. Słuchaliśmy. Analizowaliśmy. Po wielu burzach mózgów wykuliśmy. Przewidywaliśmy wszystkie wpadki i staraliśmy się im zaradzić. Co się stanie jeśli to nie wypali, jeśli tamto będzie miało poślizg, jak to ominąć, jak tamto zabezpieczyć alternatywą odpaloną w mgnieniu oka. Desant na plaży bomba! Gruby poszedłeś z tym tematem ostro, choć wiem, że i tak Ciebie ograniczyliśmy :-P - ale do sedna sprawy... Przyznam, że dużo tutaj pomocy w konsultacjach z Madogiem ze Sfory Szczecin, który jest głównym współorganizatorem Panzerfausta. Impreza od której się można uczyć i brać wzorce. Porównując z pierwszą IVO rok temu to jakby był lot w kosmos. Można? Wszystko kwestia organizacji. Jednak ja widocznie mam inne podejście i zapatrywania na to jak można wyciągać wnioski i tworzyć imprezę, słuchać ludzi i dawać im pole do działania, mając takie zaplecze: - wieloletnie doświadczenie Rudej - Birka jako człowieka, który Larpa zna jak własną kieszeń Kolegi z Krakowa nie wspomniałem, ponieważ nie znam i nie wiem jakie ma na polu ASG osiągnięcia. Niech przedstawi swoje wcześniejsze projekty jeśli może. Miło będzie przeczytać choćby z linku. Jednak jak się ma dwie grupy, które wplatają swoje elementy Larpa, nie uzgadniając tego ze sobą no to czemu się dziwić. Nie ma co w tym przypadku mieszać Rudej, która spinała całość. Czy nie można było się po prostu dogadać między ekipami Larpującymi. KPM ze swoim "bo moje jest mojsze", w tym przypadku powinien współpracować, a co więcej pytać się tych bardziej doświadczonych. Osobiście taki rodzaj organizacji preferuję. Po to niektórzy koledzy mają więcej doświadczenia, żeby się skonsultować.
  3. Hmmm. Się wychylił, się nie wychylił. Każdy czytał. Wychodzi teraz jak w Naszym sejmie :???: No coments :lol: . Teraz to sobie ponapinajcie co tam chcecie :roll: . Każdy czytać umie :wink: Larp w termosie :-F Dla mnie osobiście Birk, który wie co pięć i co dziewięć na polu Larpowym jest człowiekiem, którego wiarygodnie się słucha i rozumie. To co robi i mówi ma na pewno sens, w przeciwieństwie do innych "pseudolarpowców", czy jak nazwać ten cyrk, wykorzystujący imprezę do swoich osobistych wendett :(
  4. Szanowny Birku regionalne przepychanki zakończyliśmy parę postów wyżej. Pytam z ciekawości o to co mogłoby się wydarzyć jeśli chodzi o temat wyborów. Co do Cannabis, miejmy nadzieję, że uda Nam się z Nimi zajechać do Waszej metropolii, a daleko w końcu nie ma. Podpytam ich na wspólnych ćwiczeniach co i jak u Was. Jednak jeśli oni tam jadą to znaczy, że musi być dobrze skrojona impreza, na którą warto zostawić matki, żony i kochanki, a nawet wyrzucić się z pracy, byleby dojechać :)
  5. Birk zaraz się dowiemy, że wielbłąd też miał coś symbolizować. W końcu wiesz mówią: "Pracuj, pracuj, a garb Ci sam wyrośnie". Czy Birk masz już garb? :) Jeśli Ty nie wiedziałeś jako współorganizator, to jak my zwykli wojacy mieliśmy wiedzieć :) o co kaman :) Napisz może jak miały wyglądać te wybory, bo jestem bardzo ciekaw. Na co miały mieć wpływ w dalszej części scenariusza?
  6. A to Millery :) a tacy trzeźwi wrócili. Co im daliście? Stara dziewic? Chyba krakowskich podsuszanych :wink:
  7. Jako BM. Z natury jesteśmy podwójnie czujni i zabezpieczamy się na ile sposobów się da :) Tak przy okazji uszu BM, skąd się tego tyle wzięło za co zgarnęli co niektórzy sporo punktów. Jeśli się dobrze orientuję to od zabitych BM nikt uszu nie zabrał. Jakiś handelek? czy fauszywki? :) Żałuję cały czas jeśli już o Larpie mowa, że nie było wyborów. Liczyliśmy na ciekawszą akcję niż jakieś bezpośrednie ataki na Kebur, które nie mogły skończyć się sukcesem Nawet jakby sojusz Nerunu i Sarii się utrzymał :) Powiem jeszcze jedno. W momencie kiedy przyjechali emisariusze Sarii i podpisany został pakt wiążący i tą stronę z Keburem do końca walk, pomyślałem sobie: "- zaraz pojawią się emisariusze Nerunu i też będą chcieli podpisać pakt :) "
  8. Koszulek teraz śpi, ale po coś swoją flagę zostawił po Borneo na maszcie. Zapewne jest tam podana strona producenta :) Już wiem czemu Koszulek był jednym ze sponsorów poprzedniej edycji majówki. Co do termosów, to gdyby impreza była na zaproszenia, a konkretne Teamy zbierałyby TF-y to po pierwsze byłoby mniej termosów, po drugie łatwiej byłoby prowadzić działania tych grup. Jak myślicie czemu wszędzie niemal duże imprezy ewoluują w tym kierunku. Osobiście nawet zaczęliśmy robić Zamknięte Ćwiczenia Teamów u siebie, żeby się nie stresować termosami. Niech sobie strzelają sami do siebie :) Dlatego wolę jednak się mniej stresować gdzie indziej, bo majówka nie zapowiada się być w przyszłości imprezą na zaproszenia, o czym wielokrotnie Nas Ruda informowała. Niech istnieje jak najdłużej się da. Życzę majówce jak najlepiej, a Rudą osobiście bardzo lubię. Jednak jak nie napiszemy co Nam się osobiście nie podobało, to nie będzie o czym myśleć przy ew. korektach za rok. Dlatego nie czepiam się kranów, ciepłej wody czy czego tam sobie wymyślicie, bo jest to najzwyczajniej najmniej ważne.
  9. Majkel86 to że chcieliście Nas wydać podejrzewaliśmy. Dlatego byliśmy w gotowości bojowej i wobec Was. Podczas obrony spróbowalibyście się dostać do Naszego Dowódctwa na "Misiu Kudłaczu" :) Rangers miała lewą flankę z okopem też do wewnątrz i w razie czego "wyczyszczony" las na przedpolu. Więc nie przejmowaliśmy się zbytnio próbą handlu, a wiesz, że gdyby nie Nasze kombinacje, mógłby inaczej wyglądać atak na stolicę Keburu. To Nasi ludzie w siłach Nerunu zaczęli strzelać do Sarii, żeby zerwać ich pakt, przy ataku :) Koszulek pełne gratulacje! Do tego znaliśmy położenie wszystkich poszukiwanych i jakbyście dobrze zagadali to byście mieli wszystkie punkty za poszukiwanych, a dla Nas poszłaby z układu kasa. Co do krakowiaków to po prostu nie wiedzieliśmy czemu stoczni nie sprzedają stoczniowcy, a krakowiacy. Myśleliśmy, że cyrk jest po to, żeby odwrócić uwagę broniących, co zresztą nieźle im wyszło :) Tak wielu zdziwionych ludzi z otwartymi ustami nie widziałem dawno. Szkoda, że rozwiązanie tej zagadki miało tak płytkie dno :(
  10. Gdzie jest Małkowo mieszczuchu? Jeśli byłeś na Borneo to wiedziałeś po co byli krakowiacy i wielbłąd? Bo ja nie. Chcieliśmy się kulturalnie dowiedzieć na lokalnym forum KPM, ale nie było to możliwe. Więc zadałem pytanie do Birka jako głównego organizatora od strony Larpowej. Teraz już wiemy, że koledzy z KPM zrobili swoją majówkę w majówce. Ruda współczuję Tobie takiej pomocy. Już wiesz czemu koledzy z KPM tak chętnie Tobie w części Larpowej pomagali. Urządzili sobie prywatę z Twojej imprezy.
  11. Podpisuję się pod tym co napisałeś. Za rok jedziemy w inne miejsce. Co do dawania rad, dawałem je w roku poprzednim. W tym roku moje rady nic nie zmienią. Organizatorem jestem, a jeśli chcesz wiedzieć jak się wyciąga wnioski z popełnianych błędów, zapytaj jak wyszła nasza ostatnia Remake IVO II. Rozumiem, że KPM nie jest czysto ASG i szuka innych ścieżek rozwoju. Jeśli mowa o Krakowiakach i prywatnych wycieczkach, to widać tutaj jak bardzo zatem chcieliście Nam dopiec, bo sorki nie załapałem z tymi krakowiakami. Tylko czemu w to mieszać całą majówkę w Borneo. Czy to nie jest więcej przegięte niż nasze wycieczki w Waszym kierunku na temat tego cyrku tutaj. Już teraz wiem czemu był ten element. Pytałem wcześniej o co z tym chodziło, bo jakoś mi się scenariuszowo z całością nie komponowało. Zatem Birk nie musi odpowiadać.
  12. Tak widzisz Kolego Wrubello :) kompleksy pastucha wielbłąda do ekipy, która była w BM :) ? Gruby ciekawe, może na opancerzonych wielbłądach krakowiacy przyjechaliby z odsieczą :)
  13. Jeśli chodzi o zasady w tym roku na Boreno było faktycznie lepiej. Zmienione zostały tylko parę razy :) W poprzednim paręnaście? Tak trzymać. Może za parę lat uda się to wszystko ogarnąć. Za rok może będziecie walczyli tylko i wyłącznie na czołgowisku, a za każdym uczestnikiem będzie poruszał się sędzia. Może tak wyeliminuje się wielu termosów, którzy zrobili sobie chyba z Borneo swój zlot :) Myślę, że jest to impreza robiona właśnie dla nich :) Ochrypłem nawet jednego dnia od darcia się do takich "niezniszczalnych" wojowników. Nie mam dużych wymagań co do organizowania samego zaplecza zlotu. Sam jestem w stanie o większość zadbać dla siebie i swoich ludzi, ale sam scenariusz i regulamin, oraz kontrola nad nimi leży po stronie organizatorów. Dałem drugą szansę majówce w Bornem. Myślę, że trzeciej nie muszę i pojadę nawet 600km dalej, ale na imprezę zorganizowaną konkretnie. Nawet jeśli miałbym zapłacić dwa albo trzy razy więcej. Teraz nie mogę się doczekać Panzerfausta IV, żeby mniej się denerwować i mieć dobrego myślącego przeciwnika. Z każdym TF na Panzerze porusza się sędzia z radiem. Orgowie mają ok 95% informacji i kontroli nad tym co się dzieje w polu walki. Nie ma się do czego przyczepić organizacyjnie. Można?
  14. Pamiętajmy również, aby tworząc nowe nie popełniać starych błędów i nie tworzyć nowych :) W tamtym roku Tomaszów chciał pokazać, że też może zebrać sporo ludzi. Nie było wyjątkowo imprezy na zaproszenia dla konkretnych teamów. Wyszło jak na majówce :) Połowa strzelała, połowa piła :) Dlatego z tego co mi wiadomo wrócono do poprzedniej konwencji imprezy i chwała im za to. Grunt to wyciągać wnioski. Czy będzie relacja z Borneo 2010, patrona medialnego WMASG? Jeśli tak to kiedy można liczyć na ten tekst?
  15. Czy mógłby kolega przybliżyć co to za ekipa, dla której takie piękne ludowe przedstawienie wykonano? Powiem szczerze, że jeszcze brakowało jeziora łabędziego :lol:
  16. Powiem szczerze, również jako organizator imprez ASG, że wnioski to trzeba umieć wyciągać ze swoich błędów. Dlatego też ważne jest aby o nich mówić.
  17. Birk jak zrozumiałem byłeś człowiekiem odpowiedzialnym za przygotowanie i uruchomienie części Larpowej. Wielki szacun za pojawienie się ludzi z teczką, listem gończym itp. na otwarciu majówki. Wyglądało to fajnie i wprowadzało w scenariusz. Klimatyczne było również pojawienie się emisariuszy Wolnego Państwa Borneo na których dokonano zamachu. W klimat wprowadzały też wszystkie elementy dotyczące budowy super broni. Nie odbyły się wybory, a szkoda, bo wielu na to czekało. Był to jednak dość kluczowy element przewijający się przez forum majówki. Natomiast co ma do klimatu wielbłąd, a krakowiacy to już była jazda na maxa. Takiego cyrku to już dawno nie widziałem. Moi ludzie i ekipy na całym terenie bazy Keburu zaniemówili. Wielu opadły szczęki, a wielu komentowało koszernie lub ze śmiechem ten temat. Co to było Birk? Nie wiem za bardzo jak to powiązać ze scenariuszem :cry:
  18. Miło się czyta o wydajności poszczególnych rozwiązań. To pouczająca lektura na biwak. Do lasu zabrałbym ze sobą rację MRE plus suchy prowiant. Racja podgrzeje się sama. Jak kawy rano nie da się zrobić na ognisku, mówi się trudno. Nie będę żył w lesie przez tydzień czy dwa, żeby to przeszkadzało. Najważniejsze żeby pamiętać że grat do grata i czuje się te kg w plecaku. Ważniejsze nie wyziębić organizmu i mieć co pić. Jak powiadała moja rodzicielka: "Z głodu jeszcze nikt się nie zes....ał" :lol:
  19. Powiem szczerze, że w ok. 30 racjach Arpolu, które kupiliśmy, a w których to racjach w spisie była woda w opakowaniu, fizycznie jej nie odnaleźliśmy. Pewnie ktoś kto pakował dał d..y. Jednak zalewana woda z manierek spokojnie wystarczyła do błyskawicznej reakcji chemicznej. Ważne jest aby tej wody nalać minimalną ilość. W opakowaniu nie pamiętam ile dokładnie jest, ale myślę, że ta wartość jest idealnie wyliczona. Tak aby nie gotowało nam wody w torbie, a zagrzewało rację żywnościową.
  20. Jako, że koledzy z misji w Iraku się pochwalili to poszukaliśmy środek idealny na komary i inne cholerstwa (w tym kleszcze), który działa (sprawdzone przez całą drużynę wielokrotnie) przez 12h po jednym posmarowaniu. Koledzy w Iraku kupowali w "peweksach" dla US Army, nazywa się to: ULTRATHON 35% DEET, tutaj link do już nieaktywnej aukcji, ale warto szukać na Allegro, gdyż środek nie jest sprzedawany w PL: http://www.allegro.pl/item720127875_ultrat..._wyprzedaz.html Tutaj o składzie jaki powinien być w środku na insekty Wojciech Cejrowski: http://www.youtube.com/watch?v=ITfzKlO_jjE Działa to tak: smarujesz się wszędzie w odkrytych miejscach np. krótki rękawek i idziesz w krzaczory pełne komarów, a one hmmm jakoś nie gryzą :) Warunki bojowe: smarujesz, wsiąka szybko, potem nakładasz farbę maskującą (najlepiej wojskową oryginalną, bo i filterki ma i nie uczula i nie spływa). Leżąc w krzakach już nie martwisz się jak tu w bezruchu wyczekać w zasadzce, bo komary zawracają parę cm przed twoim nosem i fruną w stronę Twojego przeciwnika, który najczęściej jedzie offem zanim go zobaczysz.
  21. Na naszym forum znajdziesz pod tym linkiem: http://www.asg.koszalin.pl/forum/viewtopic.php?f=2&t=284 program do przeliczenia odpowiedniego czasu ładowania aku dla standardowej ładowarki.
  22. Z tego co się orientuję trzeba mieć ładowarkę, która ładuje LiPo. Więc to już inna półka i inny wydatek, choć podobno przy mniejszej pojemności mają większą wydajność.
×
×
  • Create New...