Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Rann

Użytkownik
  • Posts

    95
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rann

  1. Rann

    Gunfire.pl

    Oceniony został nie produkt, a zachowanie sklepu. Replika okazała się wadliwa, ale sklep rozpatrzył reklamację terminowo i, cytuję, "sprzęt oddałem i kasę dostałem w terminie i bezproblemowo". Wszystko ma prawo się popsuć, a istotne jest tak naprawdę to, jak sprawa została rozwiązana. A więc opinia wystawiona sklepowi chyba ma właściwe podstawy, a to właśnie sklep, a nie jego produkty, tu oceniamy - prawda?
  2. Rann

    Gunsport.pl

    Oj, nie przesadzaj. Taki sam schemat tworzenia adresów podstron ma Gunfire, Airsoftguns i kilkadziesiąt innych sklepów w Polsce bazujących na platformie handlu internetowego IAI-Shop. Koryguje tylko po to, żeby Twoja niepełna informacja nie spowodowała u kogoś nieświadomego konsternacji i pomyłki :)
  3. Rann

    Gunfire.pl

    No, nie wiem... G608 na Softairsektor.de Macie niestety przykry zwyczaj porównywania cen ze sklepami zagranicznymi. Nie róbcie tego, bo sami się wprowadzacie w błąd. Po pierwsze, sądzę, że pomyliłeś modele, bo jakoś nie chce mi się wierzyć, by G608 (czyli właśnie 'G36' od JG) chodziło po 60 EUR. Swoją drogą - pamiętajcie o kosztach przesyłki, jak również regulacjach prawnych obowiązujących na terenie Niemiec (czy innych państw) tyczących się np. początkowej prędkości wylotowej repliki czy trybów semi/auto. Do wszystkich, którzy znają regulacje prawne na terenie Europy i poczuli się urażeni moim domniemanym podważaniem ich poziomu wiedzy - sorry, powyższe nie do Was ;) BTW - podasz link to tego G36? Chętnie rzucę okiem, czy to przypadkiem nie M85 z DE ;) Do moderatora - pardon za offtop. Może powisieć tydzień i wylecieć? ;)
  4. A ja dziękuję uczestnikom imprezy, zwłaszcza tym, którzy jak Marduk czy Zwierz większość czasu spędzili w Sztabie na miłych pogaduchach, tym samym nieco (uwaga! trudne i do tego nieistniejące słowo!) demonotizując mi i innym względnie uwiązanym w miejscu spędzany tam czas. Jako osoba na całej imprezie dość postronna, nasłuchałem się i wielu narzekań, i wielu pochwał pod adresem organizatorów. Bilansując, sądzę, że cała impreza wyszła in plus. Za rok zapewne pojawię się znowu, tym razem jako zwykły uczestnik. Bo 5 godzin strzelania, jakie mi przypadły w wolnych dla mnie chwilach całej imprezy to trochę mało ;) Szczególne podziękowania dla: - Marduka za kawę z francuskiego MRE - Zwierza za odciążenie Wojtka, nim nam padł na zawał z nadmiaru replik - Ekipy od siły, honoru i kociołka za Żurek, który zasłużył sobie na wielką literę z racji niebywałego smaku oraz tego, że przyjmowany był przez mnie i Snowa niczym komunia ;) - Kolegów Neruńczyków z akcji około godziny 16:30 w niedzielę, którzy okopani niedaleko swego respa i nacierani z obu stron wykazali się właściwym duchem fair-play i mimo, iż nie mieli prawa widzieć ani mnie ani lecących w ich kierunku pojedynczych czarnych kuleczek, grzecznie jak jeden mąż zakładali jeden po drugim czerwone szmaty i schodzili z pola... - ... a także Moriusza, który w tej samej akcji mnie w końcu wypatrzył i zaczął zasypywać całym użyczonym mu wcześniej hi-capem kulek, by w końcu zasadzić mi headshota, gdy akurat gryzłem glebę chowając się przed jego kompozytem i czując tylko opadające mi na plecy maleńkie gałązki :P ... - ... oraz nieznanemu mi medykowi, który zapier*** do ranionego przeze mnie Moriusza wtedy tak, że choćbym strzelał mu w plecy, chyba by kulki przegonił :P No ale cóż, że strzelałem z boku, wyszło trochę inaczej... ;) - oczywiście organizatorów za - w mojej opinii - fajną imprezę. Ale nie bierzcie moich słów za wyznacznik, ja ogółem mało narzekam i lubię polowe warunki. Jeszcze na tyle nie obrosłem, by potrzebować do szczęścia ciepłej wody i kibla ze spłuczką ;) Wrócę za rok. Czemu? Bo tak. Bo mi się podobało. Bo klimat był fajny. Bo ludzie byli OK. Bo wielbłąd sprawił, że zdębiałem, bo pies w hełmie był cool, bo dzięki temu, że umywalka ciekła, mogłem sobie umyć buty, bo jeszcze dziś mam resztki piaskowego pyłu we włosach i przede wszystkim - bo to była majówka, a nie milsim. I tego się trzymajmy.
  5. Nie powinienem tego pisać, ale przepraszam - nie wytrzymałem... Kontakt mailowy był. Telefoniczny również. Paczka ZOSTAŁA wysłana przez Gunfire.pl. Miały miejsce trzy próby doręczenia. Następnie paczka została - w wyniku nieodebrania przez adresata - cofnięta na sortownię UPSu, sprawdzona i... skonfiskowana przez irlandzką policję, jako, iż zawierała replikę pistoletu. Towar został zatrzymany w związku z zaistnieniem podejrzenia możliwości użycia w sposób niezgodny z prawem. Co za tym idzie, jedyne, co należałoby tu zrobić, to udać się na miejsce i wyjaśnić sytuację. Powtarzam, kurier trzykrotnie pukał do drzwi adresata. Towar został wysłany, czego potwierdzeniem jest numer listu przewozowego, który przekazany został klientowi. Możliwe było więc swobodne sprawdzenie, gdzie paczka w danym momencie się znajduje - i nadal jest to możliwe. Znajduje się tam informacja również o konfiskacie. Fakt ten, podobnie jak cała zaistniała sytuacja, został przedstawiony w korespondencji mailowej z firmą. Prosiłbym więc o powstrzymanie się od podobnych, mijających się z prawdą, wypowiedzi.
  6. Taki problem napotkasz w większości polskich sklepów, gdyż tak naprawdę dział reklamacji nie jest w stanie fizycznie sprawdzić, w jaki sposób użytkownik obchodził się z baterią. Z tego też względu, mało kto daje jakąkolwiek gwarancję na akumulatory. Więc idioty na pewno z Ciebie nie robią, mają bowiem pełne prawo do takowych wątpliwości. Nie wiem jednak, czy dobrze Cię zrozumiałem. Chodzi o ten fragment: Sugerowałoby to raczej mankament ładowarki, chyba, że źle Cię zrozumiałem. Jeśli zaś to właśnie ładowarka tutaj nawaliła, to sprawa wygląda nieco inaczej - ponieważ ona akurat gwarancją zawsze musi być objęta. Problem tylko w tym, jak sklep podejdzie do faktu, że korzystanie z wadliwego akumulatora spowodowało uszkodzenie baterii. Zgadza się, czy coś źle zinterpretowałem?
  7. Rann

    Gunsport.pl

    Coś takiego to akurat można zrzucić na karb błędu na magazynie lub złego oznakowania zewnętrznego paczek (zdarza się). Ale jak mówisz, że to tej samej firmy, to spoko - nie oszukali Cię. W środku masz dokładnie to samo, a modele różnią się od siebie cenowo w granicach może 10 PLN.
  8. Jak tylko będziemy mieć dostęp do tych fotek, a operatorzy aparatów udzielą pozwolenia, to na pewno damy znać :)
  9. Dzięki za osobiste słowa uznania. Polecam się na przyszłość. Tylko następnym razem zapraszam wieczorem na tournee de Wrocław, na kilka dobrych piw w paru dobrych lokalach ;) A co do Wolfa - no cóż, następnym razem przeczyta regulamin ;)
  10. Rann

    Taniemilitaria.pl

    [OT do Tasior 1982: chciałem tu wrzucić jakiś błyskotliwy komentarz... nie wyszło... więc ograniczę się do ikonograficznego przedstawienia mojego aktualnego wyrazu twarzy] O_o'
  11. Rann

    Taiwangun.com

    Bedzie OffTop... Spróbuj założyć konto gdzie inadziej - onet.pl ssie. Polecam gmail.com albo mail.com. Onet nie chce współpracować ze znaczną ilością serwisów, gdzie wysyłane są maile potwierdzające (np. większość gierek przeglądarkowych ma nawet taką notkę o 'niekompatybilności' z kontami onetu). Prawdopodobnie to tu leży Twój problem. Ogółem, w każdym sklepie możesz mieć tą samą sytuację. [informacyjnie dla MODa - post jako "nie na temat" do wyrabania/zostawienia wedle uznania] Jako informacja odnośnie funkcjonowania sklepu z danym portalem oraz pomoc w rozwiązaniu dość ciekawego problemu - może zostać ;) Szmer.
  12. Rann

    Gunfire.pl

    Ehhh... A ja polecam www.google.pl Znajdź sobie narzekania wszelkich korzystających z automatycznych platform sprzedaży internetowej przedsiębiorców, którzy korzystają m.in. z Allegro jako z jednego z kanałów dystrybucji. Zrozumiesz, z czego wynika problem. Proponuję szukać pod hasłami: FOD, formularz dostawy Allegro, e-commerce i podobnymi. Szukaj a znajdziesz. A gdyby nie chciało Ci się szukać: to Allegro.pl dało tu ciała i wkurzyło setki większych przedsiębiorstw swoimi inteligentnymi inaczej modyfikacjami, z którymi żaden system e-commerce na dzień dzisiejszy sobie zwyczajnie nie radzi. Tyle gwoli wyjaśnień. Swoją drogą, wszelkie takie sytuacje załatwiane są w pół minuty po wykonaniu jednego telefonu i paczka wtedy idzie do Ciebie pobraniem.
  13. Rann

    Gunfire.pl

    *blink blink <= niedowierzające mruganie spowodowane niedoborem koweiny w korelacji do totalnego zaskoczenia* Przepraszam, że się wtrące... ale nie sądzisz, że 'publiczna dyskusja' i swoiste naskakiwanie na Regdorna w odniesieniu do jego posta dotyczacego sytuacji sprzed ponad 20 miesięcy to lekkie nieporozumienie, by nie rzec pieniactwo?
  14. Rann

    Airsoftguns.pl

    Podziel się jeszcze wiedzą, co to były za elektryki i kiedy je zamawiałeś... jeżeli to był jak twierdzisz eksperyment, to sądzę, że wielkich pieniędzy nie wydałeś (czego się spodziewać po elektryku za 120 PLN?). A jeżeli miało to miejsce np. rok, dwa, trzy temu, to to już informacja niemiarodajna. Pamiętaj, na początku XX wieku palenie było zdrowe.
  15. Sądzę, że szybciej i sprawniej będzie kupić po prostu osobno montaż...
  16. Rann

    Airsoftxtreme.pl

    Chciałem tylko się tu wtrącić, bo zaistniała sugestia, jakoby 'firma z Wrocławia' - czyli zapewne mówimy o Gunfire - miała jakieś związki z airsoftextreme.pl. Otóż gwoli wyjaśnienia: jedynym związkiem jest fakt, że airsoftextreme.pl jest klientem hurtowym GFC. Stąd nalepki GFC na niektórych pudełkach z replikami, zakupywanych w Gunfire przez airsoftextreme.pl. To tyle związków. Żadnych więcej nie ma, a próby dopatrywania się ich byłyby objawem narastającej paranoi tudzież manii prześladowczej ;)
  17. Witam, Dziś przypadkiem wpadłem na www.szpej.info i stwierdzam, że autor zadał sobie wiele trudu. Narzędzie działa jak bardzo zaawansowana wyszukiwarko-porównywarka przekazująca nam sporo fajnych informacji poprzez zbieranie danych w jednym miejscu. Co ważne, zgodnie z zapewnieniami autora nie jest w żaden sposób sponsowrowane, więc nie ma tam żadnego 'podbijania' wyników na korzyść konkretnego sklepu, a jedynie zbiór rzetelnych informacji. Oczywiście wyszukiwarka nie obejmuje wszystkich sklepów w Polsce, ale najwyraźniej będzie rozbudowywana. Autor ma uczciwe podejście i z góry zaznacza, że nie ma PÓKI CO żadnych powiązań se sklepami, jak również że pewnych (wypisanych) sklepów z przyczyn technicznych indeksował nie będzie. Wszelkie info znaleźć można na stronie. Nie jest to w gruncie rzeczy sklep, lecz 'bramka' do sklepów. Nazwijmy to 'galerią handlową' ;) Pozwoliłem sobie jednak zamieścić tu temat, bo jestem pewny, że niektórzy z Was znajdą ten serwis użytecznym.
  18. Rann

    Gunfire.pl

    Strona jest przebudowywana - dodawane są nowe opcje itp. częściowo modyfikowana jest też maska i częściowo przerabiany system bazodanowy. Przez jakiś czas mogą rzeczywiście być problemy z działaniem strony. Nazwijmy to 'okresem konserwacji' :) Z tego, co się orientuję, dobrze działa na IE (ale kogo to obchodzi?) i właśnie Operze (ta przeglądarka jest nie do za... no :]).
  19. Może zrobię delikatnego nie-do-końca offtopa: Przesyłka Specjalna <KLIK> Filmik jak filmik (choć fajny), ale sporo z wypowiedzi na forum poniżej (gdzie wypowiadają się i sami kurierzy) całkiem sensownych, nieraz pouczających i pozwalających zrozumieć i ich stanowisko.
  20. Zabawne... na puszce na zdjęciu wyraźnie pisze 'Green Gas'.
  21. [DO MODA: OFFTOP! PRZENIEŚĆ! PROSZĘ! :F] Momencik, powolutku... Kolimator to nie to samo co celownik kolimatorowy. Celownik kolimatorowy wykorzystuje cechę kolimacji światła, a idąc tym tropem, to owszem, niektóre typy lunet można nazwać kolimatorami - ale w żadnym wypadku nie celownikami kolimatorowymi! Korzystanie z lunety wykorzystującej zjawisko kolimacji jak z kolimatora jest po prostu niebezpieczne dla wzroku, powoduje zmęczenie oczu, zwiększone łzawienie ze względu na nierównomierną akomodacje oczu itp. a więc jest nie tylko szkodliwe na dłuższą metę, ale i uciążliwe podczas samej akcji. Celownik kolimatorowy ze zmiennym powiększeniem ma sens, ale pod warunkiem właściwego wykorzystania - to znaczy, można z niego korzystać używając obojga oczu przy powiększeniu 'skręconym' do 1x (czyli w gruncie rzeczy zerowym) lub już jako lunety z małym powiększeniem - jak tutaj, do 3x - a więc z jednego oka. Ale nigdy nie z obojga oczu przy 'włączonym' powiększeniu. Inne sposoby są głupotą. Chyba, że ktoś mnie wyprowadzi z błędu? Ale naprawdę, skończmy te dyskusje tutaj... ponowna prośba do moda/admina: zrób tu porządek, OK? [DO MODA: OFFTOP! PRZENIEŚĆ! PROSZĘ! :F]
  22. Nijak. Nie powinno nawet być zastosowane. Oczy wysiadłyby Ci po krótkim czasie. Różnica w akomodacji oczu sprowadziłaby migrenę i bardzo szybko zaczęła niszczyć wzrok. MOD -> wydzielić topic, again, please?
  23. No SORRRY... mam FAILa na koncie... :-F
  24. Eee... a nie chodzi tu przypadkem po prostu o lunetę z podświetalnym krzyżem...? Bo jakoś nie znam myśliwych, którzy strzelaliby ze sztucera dynamicznie, wykorzystując do tego oboje oczu... Kolimator ze zmiennym powiększeniem + poprawne korzystanie z kolimatora -> ogromne różnice w akomodacji oka podczas użytku -> potężny ból głowy i okularki +5 do końca życia? A swoją drogą, to się off-top zrobił... mod - > wydzielić temat?
  25. Rann

    Gunfire.pl

    Mała korekta - nie wszystkie promocje. Część (jak na przykład jakieś 2 tygodnie temu promocja urodzinowa sklepu stacjonarnego Militaria24) ma miejsce tylko w sklepie stacjonarnym. Ale w drugą stronę to już nie działa: znaczy, jak jest promocja w sklepie internetowym, to tą samą znajdziecie w stacjonarnym.
×
×
  • Create New...