Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

marzan

Użytkownik
  • Posts

    193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marzan

  1. Goren - zanim zaczniesz pisać coś o lekkiej ściemie to rozpoznaj proszę temat dokładnie... Systema wypuszczając info dotyczące MP5 od razu poinformowała dealer-ów o problemach z dostawami z powodu przygotowań i zmian związanych z rozbudową linii produkcyjnej. Problemy z dostawami nie dotyczą tylko działu PTW lecz również części do AEG. Wszystko ma wrócić do normy po SHOTSHOW Model 2008, który został zapowiedziany już we wrześniu 2007r będzie w pełni osiągalny po owej konwencji. Na chwilę obecną została "rzucona" bardzo mała partia modeli 2008. Jeżeli chcesz się czegoś dowiedziec o modelu 2008 to po prostu zapytaj na info@asgshop.pl - model 2008 to żadna tajemnica... Ps. To nie jest oficjalne forum systemy. A jedynie użytkowników PTW…
  2. Powtórzę jeszcze raz: Od ponad roku produkowane są tylko magazynki na 120 kulek... Podajesz linki gdzie albo pisze przy magazynku “Sold Out” albo tak jak jest to na www.airsplat.com w opisie są bzdury... Nie wspomnę już o złych fotkach. Jest zwykły magazynek do aeg a w opisie jest: Systema PTW M4 M16 120 Hi Cap Magazine I opis i zdjęcie nie mają nic wspólnego z magazynkiem PTW...
  3. Od ponad roku produkowane są tylko magazynki na 120 kulek...
  4. pidżefjat no to ostrą baterie masz :) Ale powiem Ci, że się pierwszy raz z takim wynikiem spotykam. Ostatnio jak mierzyłem 10.8V intellecta 4200 to po naładowaniu miał ponad 14V
  5. hmmmmm Mówimy o uszkodzeniach tłoka czy zębatek, jakie może wywołać dana bateria w GB. Jeżeli dasz większą baterię, to ani instalacja w AEG ani bezpiecznik się nie przepalą - a tłok lub zębatki trafi szlag. Jeżeli bateria 9,6V 4200 potrafi dać na wylocie 11V to po podłączeniu ją do stokowego AEG, ten zasuwa jak szalony i stokowe części mogą tego nie wytrzymać. A bezpiecznik przepali Ci się w AEG gdy podczas dalszego naciskania na spust, bateria jest już słaba, lub gdy zatnie Ci się GB i będzie taki opór, gdzie silnik nie da rady ruszyć...
  6. A ja powiem tak, że niektórzy to piszą pierdoły :) - jeżeli chodzi o używanie baterii do stokowych replik. Ogólnie to nie są wymysły sklepów, że nie można używać baterii większej niż 8,4V. Są to zasady ustalone przez producenta i żaden sklep nie ma nic do tego. Np.: CA zaleca baterie 8,4V G&P zaleca baterie 7.6V / maksymalnie 8,4V Takie napięcie baterii jest bezpieczne dla stokowych tłoków i zębatek. ROF przy takim napięciu jest normalny i daje jakąś gwarancję, że tłok nie straci szybko pierwszego zęba, a zębatka się nie ukręci. Oczywiście zaraz może ktoś wyskoczyć z hasłem, że używa baterii 9,6V czy nawet 10,8V od roku na stokowym karabinie i wszystko jest super. Nie twierdze, że tak może nie być, lecz jest to już jazda na własne ryzyko. Tak się składa, że uszkodzenia poprzez używanie w stokowych replikach mocniejszych baterii często są specyficzne i takie same. Najczęściej spotykana usterka to wyrwanie pierwszego zęba tłoka - jest to podstawowe uszkodzenie świadczące o złym dobraniu baterii do posiadanych części. I np. takie uszkodzenie na starcie nie jest uznawane jako gwarancja przez CA a co za tym idzie, klient musi płacić. Co do baterii to wiele osób, szczególnie zaczynających przygodę z ASG nie ma pojęcia, że bateria 8,4V baterii 8,4V nie jest równa. Biorąc pod uwagę np. baterię intellect 4200 - to jest to bateria potwór ! I ma się to ni jak do wszystkich innych baterii o takim samym napięciu. Tak jest tylko w teorii. Już nie raz życie pokazało, że baterie o tym samym napięciu a innych pojemnościach dają inny ROF - wiąże się to z wydajnością danych ogniw itd. Grube ogniwa o dużych pojemnościach dają zawsze większe napięcie na wylocie niż baterie na cienkich ogniwach i mniejszych pojemnościach. Wystarczy miernik za 10zł aby to sprawdzić lub po porostu podłączyć 2 baterie do karabinu i zobaczyć różnice w ROF. Ta... Wiele rzeczy teoretycznie niema prawa się zepsuć, a życie pokazuje często co innego :-F
  7. marzan

    Asgshop.pl

    Witam wszystkich serdecznie ! Dziękujemy wszystkim za tak wiele pozytywnych opinii - staramy się jak możemy... Niestety sklep asgshop będzie nieczynny: od 17.11.2007 do 02.01.2008 Pragniemy poinformować, iż ma to związek (jak zapewne niektórzy klienci wiedzą ) z nagłą operacją jednego z naszych głównych serwisantów. Z powodu bardzo dużej ilości zleceń serwisowych, jesteśmy zmuszeni poczynić takowe kroki, aby móc wywiązać się z danych terminów. Przypominamy, że serwis działa normalnie i wszystkie wyznaczone terminy / zapowiedzi przyjęcia są jak najbardziej aktualne. Za wszelkie niedogodności przepraszamy... Od stycznia ruszamy pełną parą ! I już w tej chwili zapowiadamy, że pojawi się wiele ciekawych nowości !
  8. Chodzi o to, że jak w normalnym AEG masz wyczerpaną baterię i naciskasz na spust to bezpiecznik też się przepali. A objawy wyczerpania baterii w PTW nie są do końca takie jak w AEG. Czasami brzmi to jak ślizganie się zębatek lub cofanie się.
  9. Po prostu masz zabrudzony magazynek :) Stąd wszystkie problemy. Musisz wybić piny z maga i rozebrać go. Następnie dobrze przeczyścić i przesmarować. Jak to zrobisz to wszystko wróci do normy. (Jak nazbiera się syfu w magazynkach do AEG to też są problemy.) Nie do końca to prawda Arczi :) Zazwyczaj bezpiecznik lubi się spalić nowicjuszom, którzy nie do końca potrafią jeszcze wyczaić kiedy kończy się bateria. Tak jak to miało miejsce w Tomaszowie ;) na słynnym skrzyżowaniu... He he he (Pewnie o tej sytuacji wspominasz) PTW reaguje trochę inaczej niż normalny AEG na brak prądu i naciskanie wtedy spustu powoduje przepalenie bezpiecznika. Identycznie jak w normalnych AEG przy słabej baterii.
  10. marzan

    Asgshop.pl

    Witam wszystkich! Uprzejmie informuję, że niespodziewanie jesteśmy zmuszeni przedłużyć okres urlopowy do 23 września. Za wszelkie niedogodności i problemy z kontaktem w czasie urlopowym - przepraszamy. Od poniedziałku 24 września wracamy pełną parą do pracy. :-P Pozdrawiamy Załoga ASGShop.pl
  11. marzan

    Asgshop.pl

    Witam wszystkich! Uprzejmie informuję, że od dnia 06.09.2007 do 20.09.2007 z powodu urlopu osób zajmujących się sprzedażą - ASGshop.pl będzie nieczynny. Nasz serwis w tych dniach działa normalnie. Jeżeli masz pytania, proponujemy skorzystać z telefonu, ponieważ kontakt przez pocztę e-mail w dniach urlopu będzie utrudniony. Pozdrawiamy Załoga ASGShop.pl
  12. marzan

    Asgshop.pl

    Witam! Zacznę może od tego, iż trochę nie poważne jest zamawianie czegoś w sobotę podczas gdy we wtorek wiesz, że będziesz wyjeżdżać... Tym bardziej iż w “ważnych informacjach” sklepu wyraźnie jest napisane: "Czas realizacji zamówień: Ogólnie czas realizacji zamówień to maxymalnie 2 dni robocze..." Dodatkowo każdy karabin przed wysyłką jest sprawdzany i przestrzeliwany. A nie brany po prostu z półki i pakowany. Piszesz że: Nie dość, że od soboty nie dostałem żadnego maila (poza automatycznym "zamównie przyjęte do realizaji"), to jeszcze Pan do którego się dodzwoniłem w poniedziałek około 16:30 powiedział mi, że niestety nie może sprawdzić na jakim etapie realizacji jest moje zamówienie.. . Supermarketem 24H nie jesteśmy i zgodnie z informacjami zawartymi w dziale “kontakt”, jesteśmy do dyspozycji od poniedziałku do piątku. Dlatego nikt w sprawie zamówienia się nie kontaktował, bo jest po prostu nieczynne... Zamówienie zostało przyjęte do realizacji w poniedziałek. Jak dzwoniłeś w poniedziałek to wyraźnie Ci powiedziałem, iż nie jestem wstanie teraz tego sprawdzić ponieważ w danej chwili wszystkie zamówienia, które zeszły przez cały weekend są w etapie pakowania. I jeżeli chłopaki zdążą się wyrobić, to na pewno dostaniesz maila... Karabin został dzisiaj wysłany tak więc zdążyliśmy wysłać karabin zgodnie z informacją na stronie. W przyszłości proponował bym najpierw zapoznać się z wszystkim informacjami przed złożeniem zamówienia... Oszczędzi to powodowanie sztucznych problemów... Pozdrawiam Marek
  13. Witam wszystkich. Jako, że ostatnio temat o lufach w G&P jest “na fali” a mierząc co poniektóre lufy, do końca nie można określić jaki jest to dokładnie wymiar, postanowiłem dokładnie “zbadać” temat. Ogólnie pierwsze dostawy replik G&P jakie mieliśmy, miały lufy 6,04mm... Potem natomiast w nowszych dostawach po zmierzeniu wyniki były różne i przeważały lufy o 6,08mm. Pisząc o tym do G&P dostaliśmy wczoraj odpowiedz, iż obecnie do wszystkich karabinów są dawane lufy 6,05mm Jednak trzeba mieć na uwadze ze żaden producent do stokowych karabinów nie da “wypaśnej” lufy precyzyjnej i zapewne dlatego są pewne rozbieżności w mierzeniu poszczególnych luf. Dlatego zawsze dla poprawy celności warto wymienić lufę na precyzyjna z jakiejś wiodącej firmy na rynku. Pozdrawiam Marek ASGShop.pl
  14. Systema ogłosiła, iż z początkiem czerwca wszystkie ceny części do AEG oraz karabiny PTW idą 10 % do góry...
  15. W większości szkieletów trzeba co nieco poszlifować. Jeżeli GB np nie chce się zamknąć, to trzeba pogłębić osadzenie łożysk w GB. Nie masz racji i to dość mocno. Systema robi najlepsze zębatki pod względem wytrzymałości i jakości wykonania. I jak dotąd żadna firma nie dorównała systemie w tej materii...
  16. Witam! W większości przypadków z zestawów M120 Guardera nie pasuje do całości zębatka silnikowa (dotyczy głównie replik CA). Oczywiście zdarzają sie sytuacje, że może pasować - lecz jest to rzadkie zjawisko. Ruffin miał po prostu szczęście ;-) Pozdrawiam Marek
  17. Nie Baterie i ładowarki kupuje się osobno...
  18. Wymiary cylindrów i dysz są podobnej średnicy lecz nie ma co tego porównywać lub myśleć o przełożeniu czegokolwiek do AEG - to inna konstrukcja. Po zamknięciu karabinu, nic nie da rady cofnąć. Cylinder jest maksymalnie dopasowany do body i nie da się wcisnąć nawet żyletki pomiędzy ścianki. Tak jak mówiłem wcześniej raczka jest zakończona takim “dzyndzlem”, który zahacza o cylinder i pozwala na szybsze wyjęcie cylindra. Można to przerobić lecz wtedy cylinder trzeba wyjmować paluchami. Klapkę wyrzutową łusek można zrobić tak by była otwarta – wystarczy przełożyć sprężynę dociskową.
  19. W PTW też dopiero po naciśnięciu spustu zaczyna się "naciąganie tłoka". Tylko dzieje się to dużo szybciej i dla tego dźwięk jest inny...
  20. Rączka przeładowania jest zakończona takim dzyndzlem. Jak odciągasz rączkę po otwarciu karabinu to ten dzyndzel powoduje wysunięcie się cylindra. Jeżeli chcesz mieć ruchomą rączkę podczas gdy karabin jest zamknięty to musisz ten dzyndzel zlikwidować. Potem wstawić sprężynkę i będziesz mieć tak jak w AEG. Żadne body z AEG nie pasuje do PTW ponieważ każde body AEG jest szersze (grubsze) względem oryginalnej broni. Hmmm ciężko to opisać. Ogólnie karabin nie jest bardzo głośny. Dźwięk uderzenia głowicy jest całkiem przyjemny. Dźwięk mechanizmu jest całkiem inny niż w normalnych AEG i zamiast odgłosu kręcenia zębatek, jest tylko takie szybkie - frut :D SYSTEMA oferuje dosłownie każdą część, począwszy od każdego pinu, podkładki a ukończywszy na całych kolbach, body itp. Jednak zaznaczam, że nie ma się tutaj czym martwić, ponieważ karabiny są bardzo dobrej jakości a obecna 3 generacja PTW cechuje się wysoką niezawodnością. Proponuję wszystkim zainteresowanym zapoznać się z instrukcją składania Kit-a. Można tam zobaczyć dokładnie jak karabin jest zbudowany i jak pewne elementy działają. Oto link: http://www.zshot.com/download/SCK_Draft.pdf
  21. Już nie ma czegoś takiego. Na rynek cywilny jest sprzedawana Generacja 3 i MAX. Dodatkowo jest jeszcze wersja Mil/LE (typowo dla służb mundurowych) , która różni się tylko od MAX-a tym, że ma niebieskie chwyty i dodatkowo bardziej wzmocnione zębatki.
  22. Witam wszystkich. Postanowiłem się wypowiedzieć i przedstawić wam troszkę bliżej PTW. Ogólnie karabin PTW w wersji M16A3 MAX posiadam mniej a więcej od lutego i mogę już spokojnie napisać o zaletach jak i wadach (a jest ich bardzo mało) tego produktu. Pierwsze wrażenie. Karabin dostarczany jest w “surowym”, prostym pudełku bez tandetnych wystrojów w stylu Tokyo Marui. Tu liczy się produkt, a nie opakowanie i po otworzeniu od razu narzuca się jedna myśl do głowy (no - opłacało się :ok: ). Dodatkowo w pudełku znajdziemy szybkoładowarkę do magazynka oraz klucz, który umożliwia regulacje hop-up. Po wzięciu karabinu do rąk od razu czujemy różnicę w chwycie pistoletowym, który jest dużo węższy od tych stosowanych w normalnych AEG. Samo body karabinu również jest węższe. Kolejna różnica, która jest odczuwalna to balans broni - to po prostu jest inna bajka i nikt kto nie miał od czynienia z PTW lub z prawdziwym M16 nie będzie wiedział o co chodzi do póki nie weźmie tego karabinu samemu do rąk. Na początku robi wrażenie jakby lufa ciągnęła ku dołowi lecz po przymierzeniu i celowaniu, karabin leży pięknie... Magazynek. Hooooo coż można powiedzieć o magazynku. Ja powiem tyle, że po chwyceniu magazynka moje pierwsze zdanie brzmiało: ten karabin opłacało się kupić nawet z powodu samych magazynków... Są po prostu świetne, ciężkie i wyglądają jak oryginał. No i podają wszystkie kulki. Zaznaczam, że do PTW nie pasują żadne inne magazynki dostępne na rynku ASG. Pierwsze wrażenie po oddaniu strzału. Ogólnie karabin ma niesamowitą reakcję spustu. Po prostu naciska się spust i następuje strzał. Nie ma mowy o dźwięku obracających się zębatek - które słychać jak naciągają tłok itp. Kulki podawane są bardzo płynnie i praktycznie nie ma mowy, aby były “puste strzały” Po wystrzeleniu całego magazynka karabin przestaje działać. Po włożeniu nowego maga musimy nacisnąć “Bolt Catch”, aby móc oddać następne strzały (tak jak to ma miejsce w prawdziwej broni palnej). Jedyny minus tego jest taki, iż nie ma jakiegoś wyraźnego oporu przy naciskaniu Bolt Catch-a jak i nie słychać żadnego wyraźnego “klik”. Jeżeli chodzi o zasięg repliki to jest on bardzo dobry jednak nie należy się tu spodziewać jakiegoś super większego zasięgu. Jeżeli weźmiemy 2 repliki np. G&P (ok 360fps) i PTW z cylindrem M110 (ok 360fps) to zasięg będzie podobny lecz z plusem dla PTW. Celność repliki również jest lepsza lecz nie powalająca i w dupę komara z 50 metrów nie trafimy... System hop up działa inaczej niż w replikach AEG. Karabin nie posiada gumki hop-up. A jedynie sam dystanser, który podkręca kulki. Każdy karabin przychodzi z fabryki z maksymalnym ustawieniem hop-up. Wtedy kulka osiąga równy tor lotu kulki. Raczej nie ma możliwości ustawienia go tak, aby móc podkręcać kulki w “kosmos”. Ogólnie rzecz biorąc jest to bardzo dobre rozwiązanie lecz osobiście zauważyłem, że przy cylindrze M150 i cięższych kulkach można odczuć wrażenie, że na końcu lotu, kulka mogła by się jeszcze troszkę bardziej podkręcić. Aczkolwiek można to w prosty sposób poprawić i wymienić dystanser na większy. Nowe karabiny MAX posiadają lufy o średnicy 6,04mm. Zaznaczam, że żadna inna lufa z AEG nie pasuje do PTW. Lufy PTW są grube (średnica 10mm) a co za tym idzie, są dużo bardziej wytrzymałe i mniej podatne na wykrzywienia... Pomimo dość uciążliwego dostępu do regulacji hop-up (jest on w gnieździe magazynka) nie ma problemu z ustawieniem go i jak raz to zrobimy to nie musimy już czegokolwiek poprawiać. System ten nie ma tendencji do rozregulowywania się. Sprawy mechaniczno – techniczne. Gearbox. Zacznę od tego, że żadna część z normalnych AEG nie pasuje do gearboxa PTW. Ogólnie mechanizm jest praktycznie doskonały, poza jedną rzeczą, ale o tym napisze troszkę niżej. Z powodu całkowicie innej konstrukcji GB, PTW ma wiele zalet. Między innymi: Inna konstrukcja zębatek, która jest dużo bardziej wytrzymała od ogólnie stosowanych w AEG. - Bez problemowa kontrola prędkości wylotowej kulki (wymienne zestawy cylindrów) - Nie ma szkieletu GB - który w normalnych replikach może pęknąć - Nie ma popychacza - który w normalnych replikach może pęknąć - I co chyba najważniejsze i najlepsze w PTW to fakt, iż każdy strzał (ruch tłoka) jest doprowadzony do końca. Nie ma sytuacji gdzie tłok np. zatrzymuje się w połowie drogi. Dzięki temu karabin jest dużo miej awaryjny jeżeli chodzi o uszkodzenie tłoka w porównaniu do normalnych AEG. Jedyny minus GB, o którym wspomniałem wcześniej to to, że ma w sobie troszkę elektroniki. Przed zakupem wiele czytałem na temat PTW i można było się spotkać z opiniami, iż w zimie przy minusowych temperaturach karabin może mieć problemy z działaniem. Ja osobiście nie miałem żadnych problemów (może dlatego ze zima w tym roku była nędzna). Zestawy cylindra. Ogólnie można je podzielić na 2 grupy. Standardowe, do których zalicza się M90 i M110 Oraz wzmocnione M130 i M150 Oba zestawy posiadają tłoki z wszystkimi metalowymi zębami lecz w wersji M130 i M150 są one wykonane ze stali na maszynach numerycznych CNC. Wykonane są bardzo solidnie i nie ma się do czego przyczepić. Tłoki z powodu innej konstrukcji są bardzo wytrzymałe. Wszystkie cylindry posiadają metalowe głowice tłoka, które są w specyficzny sposób połączone z dyszą. W ten sposób pozbyto się popychacza. Spasowanie części. Tutaj można jedynie powiedzieć to że wszystko jest idealnie i nie ma się do czego przyczepić. Wytrzymałość. Replika wykonana jest naprawdę solidnie i sprawia wrażenie bardziej wytrzymałej repliki od ogólnodostępnych AEG. Szczególnie można to zauważyć po jakości części wykonanych z Tworzywa i niesamowitej lufy zewnętrznej, która w wersji MAX wykonana jest ze stali. Jednak replika nie jest “niezniszczalna”. Czytałem raz wypowiedz kolesia z USMC, który podczas treningu otwierając drzwi karabinem spowodował pęknięcie body. Ja osobiście nie mam zamiaru otwierać tym karabinem jakichkolwiek drzwi lecz to zdarzenie uświadamia nam fakt, że nie jest to rzecz niezniszczalna. Dodatkowe minusy: Osobiście za minus uważam badziewiarskie oznaczenia systemy w stylu płonącego ptoka z rodziny sfinks :-F . Jednak w kit'ach jest body bez oznaczeń i można wtedy wygrawerować własne. Ciekawostki, informacje i odpowiedzi na często zadawane pytania. Jeżeli zastanawiacie się nad dokupieniem jakiejś konwersji lub szyn RIS to informuję, że oprócz oryginalnych, będą pasowały zestawy z firmy G&P. Firma ta dość mocno zrzyna z oryginałów i z dopasowaniem elementów, równością szyn RIS nie ma większych problemów. Do karabinu po małej modyfikacji pasuje oryginalny upper receiver. Montując go maksymalnie można wzmocnić replikę. W karabinie nie działa raczka przeładowania. Ogólnie działa lecz służy ona do szybszego wyjmowania cylindra po otwarciu karabinu. Karabin ma otwierane okno wyrzutowe łusek lecz nie ma takiego systemu jak np. w replikach Tokyo Marui. Dla cylindrów do m130 należy używać baterii Sanyo RC o napięci 9,6V. Przy M150 i 9,6V karabin również strzela bez problemowo lecz ,aby mieć oryginalny ROF należy użyć baterii 12V --------------------------------------------------------------------------------- Reasumując to wszystko można śmiało powiedzieć, że karabin jest po prostu świetny i nie mówię tego w tej chwili jako sprzedawca lecz normalny użytkownik. Czy 5 tysięcy to dużo? Zapewne tak, lecz zakup porządnej repliki np. G&P czy Inokatsu oraz przeprowadzenie wytrzymałego tuningu do 500fps wcale dużo taniej nie wychodzi... Dziwią mnie wypowiedzi “maniaków asg”, że na widok naprawę dobrze odzwierciedlonego karabinu, piszą: “Są psychopaci, którzy to będą za jakieś dwa miechy mieć” “Nie warto” “Nie widzę sensu w kupowaniu takiego sprzętu” itd. itd. Hmmm nie powiem, macie "super" podejście do swojego hobby :-F ... To by było tyle. Pozdrawiam Marek
  23. marzan

    Asgshop.pl

    Witam wszystkich ! Tak jest - postanowiliśmy zamknąć sklep stacjonarny, jednak jest to spowodowane chęcią rozbudowy serwisu oraz rozszerzeniem naszej oferty w sklepie on-line. Teoretycznie sklep będzie działał dalej lecz nie będzie miał on już charakteru sklepu z wystawą (repliki na ścianach, gabloty itp.) Pozostaje możliwość odbioru osobistego wszelkich towarów, które były zamówione wcześniej. Drobne, przemyślane wcześniej zakupy (np. zakup kulek) będą cały czas możliwe. W kwestii serwisu, o którą pytał „Satanael” pragnę wyjaśnić, że serwis działa bez zmian. Tak więc, można osobiście przynieść replikę na serwis czy naprawę gwarancyjną. Pozdrawiam Marek ASGShop.pl
  24. Mój drogi... Nie zawyżamy, lecz ładujemy kulki 0,20g do magazynka i przestrzeliwujemy na chronografie - I tyle właśnie 870-ka dała.
  25. marzan

    Asgshop.pl

    Witam wszystkich! W sprawie “Coen88” czuję się w obowiązku co nieco wytłumaczyć i sprostować. Coen88 napisał: “ale czekać kilka tygodni na naprawę zaraz po kupnie nowej repliki to dla mnie zbyt duże wyrzeczenie.” Zgodnie z tym co potwierdził Gallain - Wszystkie usługi gwarancyjne (pomimo, że prawnie sklep ma 2 tygodnie na rozpatrzenie) są załatwiane od ręki i mają pierwszeństwo na serwsie. Zazwyczaj naprawa gwarancyjna trwa ok 2 / 3 dni... Coen88 napisał: “Najbardziej wkurzyło mnie to że na stronce ASGshopu napisali że sprzęt przechodzi przegląd zerowy, jest sprawdzany i przestrzelany a według mnie gdyby tak było to nie mógłby wystąpić taki błąd. Nie mam pojęcia jakim cudem można było strzelać z tą komorą, która ledwo trzymała się kupy i pewnie po pustym strzale też by się rozpadła, ale serwisant zapewnia mnie że był sprawdzany na 100%, bo był przecież tuningowany do levelu I. Tę kwestię pozostawiam więc waszej ocenie. Każdy karabin czy to stokowy czy tuningowany zostaje przestrzelany i sprawdzony przed wysyłką. Po porostu Coen88 miał okrutnego pecha. Jeden strzał (pomimo, że replika była przestrzeliwana na serwisie) równie dobrze może spowodować uszkodzenie tłoka, czy zmielenie zębatek. Niestety tak się po prostu czasami dzieje i żaden sklep czy to sprzedający repliki, lodówki, telewizory itd. nie jest wstanie zagwarantować, że dana rzecz będzie bezawaryjna. Pomimo, że w większości wszystkich firm towar jest standardowo sprawdzany. Dlatego istnieje okres gwarancyjny i możliwość zwrotu do producenta. Z tego co wiem to replika po poskładaniu komory działa i wszystko jest ok... ;-) Pozdrawiam Marek ASGShop.pl
×
×
  • Create New...