Drodzy panowie :]
Pozwole sobie nie zgodzic sie z opinia ze WSZYSTKIE "asg" z Cymy to jedno wielkie G. Otoz cierpie na notoryczny brak kasy i zeby zaczac kupilem P.1089+A , na sprezyne. Oczywiscie opis z allegro nie byl zgodny w pelni z towarem, ale cóż....
Zaczne opisując karabin
1) Do wygladu nie mozna sie przyczepic, przeciez to kosztowalo 87 zl...
Wykonany z plastiku, wygląda solidnie. Uzytkuje go juz jakis czas i moge na to spojrzec z perspektywy czasu:
Magazynek - mimo ze full plastk, to wydaje sie byc solidny - i faktycznie taki jest. Nie mialem z nim zadnych problemow.
"Luneta" - jest to totalna atrapa
"celownik laserowy" - nie mozliwe jest ustawienie go :]
Najlepsza mozliwoscia jest zdemontowanie "lunety" ( jeden ruch reki ) i celowanie przez szczerbinke i muszke. Przy takim celowaniu cudow sie nie spodziewalem, a jednak! Mozecie wierzyc mi lubi nie, ale na odleglosc 20m nie mam zadnych problemow z trafieniem czlowieka [ jest to rowniez maksymalny zasieg tej repliki - potem kulka zaczyna opadac ( jednak czasem trzeba brac poprawke ) ].
Z kumplami nawet jak sie bawilismy to trafilem w papierosa z 5-7 m. Kulka leci tam gdzie wskaze :] Po jakims czasie cala konstrukcja moze sie troche poluzowac [ np kolba ] - wystarczy dokrecic srubki i wszystko gra. Teraz wzialem sie za tuning tego karabinu, rozmontowalem go i chce wymienic lufe - male info :
jezeli rozlozycie karabin znajdziecie tam oprocz lufy , metalowy pret ktory zapewnia odpowiedni ciezar :] rada: zapamietajcie jak lezal :)
Sadze ze zmiana lufy polepszy osiagi o minimum 5 metrow poniewaz lufa stockowa [ o zgrozo! ] jest zrobiona z [ uwaga ] 3 czesci ktore sa wtykane w siebie :|
Ale i tak z czystym sumieniem polecam ten karabin wszystkim ktorzy maja malo pieniedzy, a chca jakos zaczac - bardzo dobry poczatek.