Witam całą społeczność ASG
Od kilku tygodni moja replika G&P M4A1 Commando leżu u mnie w szafie z powodu jej "awarii" nie wiem w czym leży problem więc postanowiłem napisać do bardziej doświadczonych użytkowników .
Otóż podczas gry w pewnym momencie broń zaczęła mi się "ślizgać" , mam na myśli to, że replika strzelała poprawnie, normalnie oddawałem strzały , po pewnym momencie nie wyleciała mi żadna kulka a broń wydawała dziwny dźwięk .
Wróciłem do domu rozebrałem replikę , niestety nic nie zdziałałem bo się na budowie AEG'a kompletnie nie znam , niechcący naciągnąłem sprężynę od *patrz obrazek .
Następnie próbowałem coś postrzelać broń przestała pracować , zero reakcji , rozebrałem ją okazało się , że bezpiecznik padł , kupiłem nowy niestety nie znalazłem nigdzie 30A kupiłem 20A (teraz nie wiem czy ma to jakieś duże znaczenie)
Kolega doradził mi żebym dokręcił silnik w rączce , dokręciłem na maxa dalej to samo , poluźniłem i to samo
Nie mam pomysłów co mógłbym dalej zrobić więc proszę was o pomoc
Mam nadzieje że wiecie co chciałem wam przekazać , niewiele wiem o budowie asg i dlatego ciężko mi wytłumaczyć pewne rzeczy
I jeszcze do czego służy "dzyndzel" pokazany na zdjęciu