Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

guzio29

Moderator I
  • Posts

    262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by guzio29

  1. Więc tak: 1) W mailu do właściciela pytałem się o to ilu musi być minimum graczy, aby można wynająć wyspę z żarłem i spaniem za 350 oiro 2) Do tej pory nie odpowiedzieli 3) Szczerze mówiąc to wydaje mi się, że w te wakacje temat będzie ciężko zrealizować. Przydało by się go nagłośnić z zamiarem przyszłorocznego wyjazdu to chętnych faktycznie może się zebrać sporo.
  2. Dodatkowo jest jeszcze opcja transportu własnego/łączonego, co nie wyniesie 1k. Poza tym płacisz za okres wynajęcia, więc logiczne, że spędzasz 3 dni na wyspie, a nie płacisz za dni, które spędzasz w trasie ;) Faktem jest, że jeśli nie robi się wyjazdu na 300 osób tylko skromniejszy to opcja tygodnia jest de facto bardziej opłacalna - choć by z uwagi na to, że mamy zapewniony nocleg i koryto, wodę i inne tak nieodzowne przy wyjeździe głupotki.
  3. Tzn. ja mówiąc o kwestii, żarcia itd. bardziej mówiłem pod względem - co warto zabrać, a co kupić na miejscu. Ja już maila puściłem do właściciela w sprawie tego jak to wygląda z organizacją, jakie terminy w ogóle są możliwe do zaklepania, JAKIE SĄ REGULACJE PRAWNE w Chorwacji odnośnie replik (i przewozie ich przez granicę Słoweńską do nich) ?! Zobaczymy co napisze ...
  4. Oj ludzie, ludzie. . . 1) Sama lista osób to nadal gadanie. Trzeba ten problem najpierw rozgryźć z pkt. widzenia logistycznego (w tym też transport potrzebnego szpeju - czytaj repliki, etc.). 2) Papier wystawiony przez nasze rodzime służby nie musi/myślę, że nie będzie nigdzie honorowany poza naszym krajem - o ile w ogóle takie coś by wystawili. 3) Pamiętajcie, że moc repliki to jedno, a drugie to to, że AirSoftowiec może ją dowolnie zmieniać - w końcu od czego są różnej mocy springi i reszta bebechów. 4) Ja bym się też martwił takimi pierdołami jak sama organizacja tego, kto by był odpowiedzialny za kontakty z właścicielem wyspy, zbieraniem opłat na zapłatę za wynajem wysepki, za organizację i finanse związane z logistyką tego przedsięwzięcia. Ludzie to są priorytety, a nie to kto i skąd jedzie i ilu kolegów by zabrało się z nim. . . Ja z mojej strony mogę podjąć się zebrania informacji co do takich kosztów jak woda, jedzenie, ewentualne opłaty jakie mogą nas czekać na miejscu i takie tam. Mogę próbować skontaktować się z właścicielem, żeby zebrać więcej info. Przydał by się, też ktoś kto już miał do czynienia z organizacją większej imprezy, tak, abyśmy wiedzieli, gdzie są ukryte problemy, na co zwracać większą uwagę. Wydaje mi się, że zaplecze sanitarno - żywieniowe może być sporym problemem, transport i ewentualne rzeczy związane z przewozem replik. Czy coś jeszcze ?? ... ?
  5. guzio29

    MIWO Praszka

    Właśnie, a jak z kolorystyką ? Czy te jaskrawości (drastyczne) dotyczyły konkretnego przypadku, czy ogólnie odcienie są jaskrawsze ? Pytam, bo 90% spotkania (prawie za każdym razem ten sam rejon) odbywają się w gęstym, ciemnym lesie, co dyktuje u nas potrzebę używania ciemnego umundurowania i osprzętu (przykład - pustynną panterkę u kolegi widać z 200 metrów jak gdzieś przez polanę myka. Dlatego wolał bym normalną (ciemną) tonację plam. I od razu pytanie dodatkowe - czy przy ładownicach na 3 magi do AK (tych gdzie magi są obok siebie na sztorc - nie CQB) łatwo się nimi operuje w ładownicy, czy siedzą ciasno i trzeba je tam wkładać przy pomocy młotka jak to się ma przy ładownicach A.C.M.owskich :D ?
  6. guzio29

    MIWO Praszka

    Mam pytanie do bardziej ogarniętych w temacie. Od jakiegoś czasu starałem się przenieść ze sprzętu US na nasz rodzimy. Teraz mam pytanie odnośnie właśnie tego sprzętu. Co radzili byście kupić. Praszkę czy Lubliniec ? Pytam bo słyszałem ogólnie sporo dobrego o Miwo, ale o Praszce sporo na temat szybkiej utraty kolorystyki w wyniku kontaktu z wodą (znacznie szybciej niźli sprzęt z Lublińca), ale za to na korzyść Praszki przemawia różnica cenowa. Czy to prawda odnośnie Praszki (że niestety za niższą cenę mamy odpowiednio gorszy wyrób) - MOWA O OKRESIE OD 2009 DO TERAZ. Pytam, bo oglądając zdjęcia z kilku stron wcześniej (porównanie poliestru i "cud_rury") mam pewne wątpliwości, a nie chciał bym, aby moje starania o przeniesieni się na nasz sprzęt skończył się podkuleniem ogona i do domu na sprzęt US. Ale z innej strony, pchać sporo kasy więcej w Lubliniec, bo jest "lubliniec", gdzie taniej mogę mieć też dobry sprzęt uważam za głupotę. Po prostu chciał bym wiedzieć, czy faktycznie jest jak jest i lepiej kupić drożej, ale pewnie. Czy to jakiś okres "po imprezowy" i zdecydowanie, było mineło lub jakiś jednostkowy zonk produkcyjny (fakt, to zdanie kilku osób :icon_eek2: ). Z góry dzięki za pomoc Pozdrawiam, guzio
  7. guzio29

    IDF / MAGAV

    Tzn. co do Galila to na bank Armia Estońska i chyba jeszcze pojawia się w Fińskiej (podobno). Na pewno też kilka państw W Ameryce Pld. (Boliwia, Chile, etc.). Sam ostatnio znalazłem fajną stronkę z wypo IDF, ale jak zobaczyłem kamizelkę recon vest to mi "scenka" opadła - 3.499 US $
  8. guzio29

    IDF / MAGAV

    Witam. Chciał bym troszkę odświeżyć temat. Mianowicie zadając kolejne pytanie. Interesuje mnie Sayeret Matkal lub Sayeret Tzanhanin. Jestem ciekaw czy nadal wykorzystują Galila i jakie umundurowanie i wyposażenie. Pytanie o tyle zasadne, że nie znalazłem nic ciekawego ani w internecie ani w książkach. Znalazłem co prawda kilka zdjęć, gdzie noszą przede wszystkim khaki/oliv + wszelkiej maści broń strzelecką i różne kamizelki. Jednak ja jestem dociekliwy i staram się dowiedzieć czy mają jakieś konkretne na stanie czy tak jak we wszelkiego rodzaju jednostkach specjalnych (wolnoć Tomku w swoim domku) ? Bo interesuje mnie dokładne odwzorowanie którejś z tych jednostek. Jeśli mógł by mi ktoś pomóc był bym niewymownie wdzięczny. Pozdrawiam
  9. No więc może ja też. Na początku sierpnia przed PF IV zamówiłem tam (bo tylko tam mieli) parę pierdół i oczywiście jak w przypadku innych dostałem jakiś chłam + bajery, których nie zamawiałem i oczywiście bez paragonu. Faktem jedynym i chyba sami się pomylili to dostałem od nich koli za 3/4 pierwotnego zamówienia, którego nie zamawiałem :P Nie zmienia to faktu, że kolejny dowód na brak opodatkowanej działalności gospodarczej. Jednak akurat ja nie będę się dołączał do pozwu z uwagi na małą wysokość kosztów przy zamówieniu - no i ten kolimator fajnie śmiga :D Ale trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że w końcu przestanie działać ten stragan. Dodam jeszcze, że przed chwilą sprawdzałem i sklep jak najbardziej funkcjonuje !! Pozdrawiam kolegę Duc'a - widzę, że też żywo zainteresowany ...
  10. Może lubi dźwigać - co się czepiacie jego zestawu ? :D
  11. guzio29

    AGM GBB M4

    sorki za post pod postem !! Niestety !! A Naprawdę wiązałem z tym pewne przyszłe plany zakupów, ale w tym wydaniu zwyczajnie marnotrawstwo środków. A jak wiadomo tych zawsze za mało ;)
  12. guzio29

    AGM GBB M4

    tak, śledzę ten wątek i ostatnio miałem przyjemność poobserwować jak M4A1 AGM działa w terenie. Co prawda nie mój, ale bliskiego znajomego. Oto jego uwagi na temat AGM'u: - części (zależy podobno od dostawy) potrafią być marnej jakości i trzeba wymieniać, a to podobno zdarza się nader często przynajmniej w egzemplarzu kolegi) - i niestety musi je ściągać co na razie unieruchomiło jego GBB, gdyż nie stać go na ściąganie części co chwila (do tej pory zamawiał już 2 razy, na troszkę ponad miesiąc używania) - magi ciekną jak wody płodowe u kobiety w ciąży (1 napełnienie na full maga) starczyło mu na jakieś 40BB przy pojemności maga 50BB ;( - faktycznie przydało by się wymienić masę rzeczy w środku - potrafi mag mieć syfon i jak wiecie cały schodzi ;] ogólnie wrażenia on jak i ja mamy średnie z uwagi na to, że jedyną pociechą jest koszt magów i samej repliki, a i prawdopodobne poprawki klonów ze strony producenta są prawdopodobne co poskutkuje wypuszczeniem części zamiennych za przystępną cenę. A to pozwoli na poprawienie osiągów i samego stanu technicznego emki
×
×
  • Create New...