Stolar
Użytkownik-
Posts
789 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Stolar
-
Odnosiłem się do: Tymczasem ja specjalnych podobieństw nie widzę. Zupełnie inny zestaw kieszeni, inny materiał i taśmy itd. To tak jakby mówić: „to kombi przypomina jakieś bmw albo skode” Co do jakości to nie miałem tego w ręku więc nie wiem ale jak już kiedyś pisałem G&P którym się tak co poniektórzy zachwycają też szału nie robi(porównywałem jakość wykonania z AAV guardera) więc jak widać różni ludzie, różne gusta i różne spojrzenia. Jeśli wierzyć opisom to goły ciras G&P waży 2100 g a tu cały zestaw tylko 600 g więcej więc daje to do myślenia odnośnie gramatury materiału i/lub ilości użytych warstw itd. Ja bym nie ryzykował i kupił albo coś sprawdzonego albo chinola za połowe tej ceny coby chociaż miej kasy utopić ;-) .
-
G&P to też napewno nie jest
-
Dajcie żyć Pani Renacie :-P Kolory są tutaj: http://www.miwomilitary.pl/?p=10.12 Dodam tylko że na żywo oliv-drab jest trochę bardziej zielonkowy(ale jednak nadal wyraźnie szarawy). Pozdrawiam!
-
Rozwijając i parafrazując pewną kwestie: Może i ten włącznik ma zajebistą oporność, ale taki właśnie ma być. Bo jego w przeciwieństwie do włącznika SF g*wno obchodzi że słabiej świeci na latarce nie od kompletu ;-) . Można domniemywać(bo nie wiemy jak wygląda układ w docelowej latarce) że włącznik ma dużą rezystancje aby płynął przez niego mały prąd a co za tym idzie aby energia pobierana przez układ sterujący była jak najmniejsza. W przypadku włącznika do twojej latarki założenia są dokładnie odwrotne i tam liczy się jak najmniejsza rezystancja aby jak największy prąd popłynął do żarnika.
-
…i dlatego wydaje Ci się javelin że latarka na strobo świeci niemal ciągle. Dodatkowo strobo na żarniku to najlepsza droga do jego spalenia ponieważ podczas włączania latarki przez żarnik płynie znacznie większy prąd niż podczas ciągłego świecenia. Co prawda SF są na pewno na ten efekt odporniejsze ale chwilowe zapalanie latarki ręcznie a robienie tego przez automat ponad 100 razy na minutę to różnica. BTW bardzo ciekawa nowość: G2 na diodzie: http://www.torch.pl/www/led/surefire-g2l.html Co do jakości Fenixów w pełni zgadzam się z Wukaszem – do szczęścia brakuje im może nieco większych głowic i pancernych obudów ale sama elektronika i dioda na pewno wypadają lepiej niż tanie „taktyczne” G2 na żarniku.
-
:-F
-
Tak jak Brenten zasugerował powinieneś raczej pokręcić się po forach outdoorowych. Wybrałeś też niezbyt szczęśliwy przedział cenowy bo większość butów na tyle wytrzymałych by znieść trudy militarnych zastosowań(nie ważne jak poważnie traktuje się Airsoft – kontakt z błotem, bagnami, gruzem, złomem itp. zawsze jest) zaczynają się od 400 zł(z tańszych polecam min. buty Lafuma ale to już z lektury forów i doświadczeń kumpli a nie własnych). Ameryki nie odkryję pisząc żebyś celował w sprawdzone i solidne materiały: full skóra lub skóra z dodatkiem cordury, koniecznie wzmocniony czubek, podeszwa vibram(cudów nie ma i na mokrych patykach nawet szpilki Barbry Streisand ;-) nie zapewnią odpowiedniej przyczepności ale imho lepiej celować w sprawdzone wzory i tworzywa niż eksperymentować z nowinkami słabszych firm). Gdy szukałem butów dla siebie(a poza powyższymi założeniami postawiłem warunek że nie chce całkowicie skórzanego buta bo… bo tak :-F ) na celowniku były: - Raichle Ranger - Merrell Sawtooth - któreś z serii Asolo: Fugitive, Stynger, Voyager(bardzo podobne do siebie modele) Wybór ostatecznie padł na Asolo Voyager: Podeszwa Vibram, membrana Goretex, nubuk+cordura, porządnie wzmocniony czubek(nieco mniej estetyczny niż np. w bliźniaczych Styngerach ale wzmocnienie obejmuje większa powierzchnie), sprawdzona marka i stonowane kolory. Po roku użytkowania na strzelankach(w tym także a może przede wszystkim CQB/MOUT) i outdoorowych wyjazdach/trekingach a także na co dzień zimą(na szczęście miniona była łagodna i sypali mało soli na ulicach więc nie ucierpiały) jestem bardzo zadowolony. Po zaimpregnowaniu wykazują dużą wodoodporność i stosunkowo łatwo się czyszczą. Nic się nie urwało, popruło czy popękało. Tylko sznurówki są do wymiany bo lubią się rozwiązać. Po odmaczaniu z beskidzkiego błota i gliny nie odkształciły się przy suszeniu. Latem kila razy delikatnie odparzyłem sobie stopy(końcówki palców gdzie but jest mocno zabudowany) ale generalnie pod warunkiem stosowania odpowiedniej skarpetki(coolmaxy i te sprawy + 0% bawełny) jest naprawdę bardzo pozytywnie. Jeśli jesteś zdecydowany na zakup trekingówek a nie wysokiego wojskowego buta to polecam. A tu ciekawostka jaką znalazłem kilka miesięcy temu: Pan w niebieskich rękawiczkach ma Styngery :mrgreen:
-
W kwestii długi czy krótki rękaw polecam długi. Latam i tak się nie zgrzejesz a będzie Ci znacznie przyjemniej gdy zawieje wiaterek czy wejdziesz w cień no i nie spalisz sobie przedramion od słońca jeśli zapomnisz o kremiku ;-) . Zapewne ilu forumowiczów tyle zdań ale co tam :-P : Polecam koszulkę Hannah model Rusty z materiału Micra Body Mapping. Ma bardzo fajny przylegający krój, przyjemnie „chłodzi” latem i dobrze współpracuje z polarem w zimniejsze pory roku. Dobrze też utrzymuj termikę gdy przez dłuższy czas chodzimy tylko w niej w chłodniejszych chwilach. Mimo braków jonów srebra nie śmierdzi jakoś strasznie(subiektywne odczucie i indywidualna potliwość). Koszulka ma gładkie wykończenie(nie jest „śliska” jak laykra ale też nie tak grubo utkana jak niektóre konkurencyjne produkty) i wbrew pozorom nie zaciąga się ani nie mechaci zbyt łatwo.
-
Jak chcesz profesjonalnie to rzepa przyszyj(a najlepiej naklej i przyszyj na kopertę lub przynajmniej na brzegach) a szwy podklej specjalną taśmą. Jak nie masz dostępu do taśmy musisz stosować półśrodki o których pisałem. Sory ale „profesjonalne” zastosowanie i prowizorka z klejem do siebie nie pasują.
-
Nie przesadzajmy z tym dziurawieniem membrany. Szew można sobie potem podkleić(od biedy zwykłą lamówką i butaprenem a jak się poszuka to i bardziej procesjonalne taśmy/kleje znajdzie) – będzie nadal wodoodporne a że na małej powierzchni klejonego szwu kurteczka przestanie oddychać to chyba nikogo nie zabije ;-) .
-
a głodny głodnemu wypomni ;-) @Arafat co dokładnie tak Ci nie pasowało w Imperial Eagle? Moim zdaniem bardzo dobra kabura(zwłaszcza stosunek cena/jakość). Paski udowe można by poprawić(np. dodając paski gumy na taśmach (jak w BHI, Eagle, Guarderze i innych), może jeszcze troszkę podumać nad ergonomią płetwy ale generalnie sama kabura(w sensie plastiku trzymającego broń) działa bardzo pozytywnie: łatwo się dobywa, łatwo chowa, pewnie trzyma bez dodatkowych zapięć. Przyznam że nie miałem styczności z Safari6004 ale śmiem twierdzić że nie bije Securitylandów aż tak jak to można wywnioskować z waszych postów.
-
Z tym że świecą nieco słabiej od klasycznych „kwadracików” na rzep i porównywalnie z oczami GI na gumce. Cóż za lans/morale/wzwód 3 razy na dobę ;-) i podnoszenie swojego poziomu zajebistości trzeba płacić :-F . Dodam też że wersja 2.0 świeci nieco mocniej i równomierniej od wersji 1.0 ale imho motyw gorszy... Co do samego działania to Baca 2348 lumenów :) i reszta dobrze wyjaśnili.
-
Chyba właśnie po to żeby dobrze współpracowały z pasami. Innego wytłumaczenia nie widzę bo zysk stabilności mocowania na zwykłym molle owszem jest ale chyba nie wart męki z dopinaniem.
-
Dokładnie odwrotnie Pietrzak – czyli jest tak jak pisze Samuraj Jack. Niech przemówią liczby: Molle to taśma 25 mm z odstępami co 25 mm -> daje nam to 75 mm na 2 sąsiednie taśmy. Klips alice ma ok 60 mm więc nie obejmie 2 taśm a na jednej będzie się trzymał jak pranie na sznurku. Teraz w drugą stronę: Kieszeń molle ma taśmy 25 mm z odstępami co 25 mm więc przy odpowiednim przepleceniu można osiągnąc 50 mm czyli szerokość pasa alice -> „wolne pole” 25mm + 25mm taśmy i przeplatamy przez kolejną taśmę. W zależności od rodzaju pasków w kieszeni molle będzie się to trzymało lepiej lub gorzej – przykładowo sztywne paski guardera podszyte ostrym rzepem sa strasznei upierdliwe przy normalnym użytkowaniu z kamizelką molle ale na pasie 50 mm podszytym rzepem trzymają się świetnie. Oczywiście sa jeszcze takie wynalazki jak klipsy malice, wspomniane już adaptery molle-alice, opaski do kabli, sznurek od babci ;-) i inne patenty. Ja pisze tylko o opcjach „prosto z pudełka”
-
CIRAS - temat zbiorczy
Stolar replied to La Chupacabra's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Yyyyyyyy co się stało z moimi postami :???: ? Ma ktoś może kopie w powiadomieniu o odpowiedziach na mail? -
Jak ktoś ma dostęp do blachy i narzędzi to na pewno będzie to ciekawsze rozwiązanie. Jedyne co mi przychodzi do głowy to wyciąć w plastikach otwór i zalać je betonem/klejem do płytek ale na pewno będzie to mniej trwałe niż kawał blachy. Plusem było by tylko odpowiednie wyprofilowanie całości od nowości* No i cena plastikowych sapi też nie specjalnie zachęcająca... *rym niezamierzony ;-)
-
Ja dyskomfortu o którym piszesz nie odczuwałem… Ale skoro masz z tym problem to myślę że zamiast interesować się raczej prostymi konstrukcyjnie uprzężami „militarnymi”(które często komfort użytkowania stawiają na drugim planie bo to bardziej sprzęt „awaryjny” i ma inne priorytety) powinieneś celować w coś typowo wspinaczkowego np. petzl Adama lub calidris(znajomy bardzo chwali przy czym zaznacza że różnice odczuwa się dopiero przy dłuższym „wiszeniu” bo tak to lepiej kupić coś tańszego).
-
A czy to aż taki problem odciąć sobie szpejarki? Mercy od Lhotse nie ma specjalnie żadnych bajerów. Nawet AT je kupują…
-
:mrgreen: prosze powiedz że nie będą tylko na wersje 9 mm ;-)
-
Przecież one już są na karabinku. Problem w tym że wszystkie na wspólnym kawałku linki. Wystarczy dorobić do każdego światła osobną pętelkę i już można wypinać pojedynczo.
-
Wygląda na to ze do wymiany żarówki :)
-
CIRAS - temat zbiorczy
Stolar replied to La Chupacabra's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Żeście się przyczepili do tych różowych palsów. W Paracletowym Plate Carierze też mają lekko różowawy odcień. Z resztą jak już chyba kiedyś pisałem palsy są po to żeby montować na nich kieszenie a nie wkładać za nie łyżkę i 1 ładownice na hi-capa. Cirasa G&P w rękach nie miałem i przyznam że an fotach wygląda bardzo fajnie ale jeśli jakość wykonania w stosunku do Guardera jest taki sam jak w FSBE obu producentów to taśmy mogą być nawet niebieskie a i tak wezmę Guardera. -
CIRAS - temat zbiorczy
Stolar replied to La Chupacabra's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
To się nie zrozumieliśmy – mój błąd. Pisząc podwójna miałem na myśli moduł 2 kieszeni obok siebie czyli w tym wypadku 2 podwójnych czyli łądowncie na 4 magi która zajmuje 4 palsy A kto Ci kazał kupować moduł na 6 magów? Trzeba było najpierw pomyśleć i zmontować przykładowo: 4 magi na tym środkowym panelu, jedna na 2 magi po lewo i jedna na 2 lub 4 po prawo. W takim układzie jak masz teraz najlepiej chyba sprzedać moduł na 6 magów lub się z kimś zamienić… A że masz 6 magów to już w ogóle mi przykro. W takim układzie wystarczyła by Ci jakaś prostsza kamizelka albo szybkie ładownice na 1 mag każda... Wszystko zależy jakie jeszcze ładownice będziesz montował i do czego potrzebujesz mieć dostęp. Jeśli przykładowo nie zamierzasz mieć nad lewym biodrem ładownic pistoletowych to od biedy możesz na cały lewy bok walnąć ładownice na 6 magów(albo na prawo jak Ci wygodniej). Na środek obojętne co byle sumarycznie nie szersze niż 4 przeszycia, i na prawo(lewo) jakieś utility. Względnie nich Ci ktoś(krawiec zwykły powinien dać rade) przerobi ładownice na 6 magów na jedną na 4 i druga na 2. -
CIRAS - temat zbiorczy
Stolar replied to La Chupacabra's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Kto by to nie był zepsuł Ci kamizelkę ;-) Wystarczy na ten środkowy panel zamontować coś co zajmuje 4 przeszycia molle i po kłopocie: np. podwójną ładownice do emki. Tak jak pisałem – sprawdź dokąd prowadzą linki. -
Nie tyle chodzi o same naszywki co ich układ sprawił, że kamizelką zawładnął Szatan :twisted: 146 stopni*(3 naszywki + wspołczynik pr0relacji=1,561)= 665,906 ~= 666 :strach: