Jak by to było jeszcze w Polsce. Nie mniej SoP-PeL masz browca. Może domowym sposobem uda mi się zmontować Commando.
Zobaczcie na to:
karabinek wz. 2004 - wersja powstała w efekcie doświadczeń irackich. Łoże karabinu wyposażono w przedni chwyt pistoletowy (ułatwiający długotrwałe noszenie broni w rękach w czasie pieszego patrolowania). Po bokach łoża pojawiły się krótkie szyny Picatinny (zgodne ze standardem NATO), na których można montować oświetlenie taktyczne i wskaźniki laserowe. Nową konstrukcję ma także podstawa umieszczona nad pokrywą komory zamkowej. Jest ona także zgodna ze standardem NATO. Egzemplarze karabinu wz. 2004 prezentowane jako uzbrojenie IV zmiany polskiego kontyngentu w Iraku miały zamocowane na tej szynie celowniki holograficzne EOTech 552. Karabin posiada nową kolbę składaną o regulowanej długości. Skonstruowano także nowe magazynki z przeźroczystego tworzywa
Beryl Commando (prototyp miał na komorze zamkowej wybitą nazwę Comando)- opracowana w 2006 roku wersja z lufą długości 375 mm (z urządzeniem wylotowym 406 mm). Nie została przyjęta do uzbrojenia WP ale nadal trwają prace nad jej rozwojem. Pierwsza wersja tej broni poza zmianami związanymi ze skróceniem lufy nie różniła się od kbs wz. 96. Później zaprezentowano prototyp z mechanizmem spustowym pozbawionym ogranicznika długości serii z obustronnym skrzydełkiem przełącznika rodzaju ognia/bezpiecznika. W 2007 roku zaprezentowano kolejną wersję Beryla Commando. Posiada ona mechanizm spustowy z ogranicznikiem długości serii, łoże z trzema szynami zgodnymi z MIL-STD-1913 (do dolnej zamontowano chwyt przedni), długa szyną MIL-STD-1913 nad pokrywą komory zamkowej i stałą kolba teleskopową o regulowanej długości.
z http://vm.aganet.pl/readarticle.php?article_id=1000