Zlot jak zwykle zajeb...:)
Zlot pomimo iście selekcyjnych warunków, naprawdę udany.
Serdeczne podziękowania dla organizatorów za naprawdę fajnie spędzony czas, za organizację, za dobry klimat, dziesiątki kilometrów robionych w skwarze, za logistykę efekty specjalne… etc.
Wielkie wyrazy uznania i szacunku dla chłopaków z TF-1; AWR, ECHO, PSK, KEBAB, za dobrą współprace, za wspólną walkę.
Pozdrowionka dla wszystkich dzielnych wojowników z TF-ów działających w ramach ,,ORALII".
Osobne pozdrowionka dla Pana „Marcina” z Team Delata, za dobra współpracę podczas nocnych przesłuchań :))), oraz chłopaka w rosyjskim mundurze, z Kałasznicą, na którego wydarłem się podczas opuszczania terenu walk z czerwonymi szmatkami, a który to poczęstował nas serią… ;-)
Czuję niedosyt…