Właśnie że jak najbardziej ma prawo odmówić, albo nie udzielić gwarancji wcale.
Tylko co z tego, skoro w myśl prawa i tak i tak każda firma handlowa ( za wyjątkiem spożywki) musi respektować przepisy odnośnie rękojmi, która trwa dwa lata od zakupu i w przeciągu tych dwóch lat, jeżeli sprzęt się zepsuje firma ma obowiązek wymienić, bądź zwrócić kasę. Naprawić nie musi.
Więc jeżeli sprzęt zawiódł nie z Twojej winy, to masz prawo żądać wymiany lub zwrotu kasy w przeciągu tych dwóch lat.
Wiele osób nie ma pojęcia, że jest coś takiego jak rękojmia i jak Im padnie replika tydzień po wygaśnięciu zazwyczaj rocznej gwarancji to płaczą, lamentują i sprzęt sprzedają za bezcen na Allegro, a mogli by się cieszyć nową piękną repliką.
Ale cóż, za głupotę i niewiedzę się płaci!!!
Rękojmia dotyczy jak najbardziej producenta jak było wyżej napisane, ale Ty oddajesz zakupiony towar do sprzedawcy, a to jego problem jak rozwiąże sprawę z producentem. Obowiązuje normalna droga w tym przepisie:
Producent->Hurtownik->Detalista->Klient
Żądasz skorzystania z rękojmi tylko od tego u kogo trefny towar kupiłeś, nigdy nie brniesz głębiej. Mie piszesz do producenta, on dowiaduje się od hurtownika, który dowiaduje się od detalisty, który dowiedział się od Ciebie. Ty dostajesz kasę, albo replikę od Detalisty, a jak on to sobie potem rozliczy i będzie dochodził swoich praw u kontrahentów, to już nie Twój problem.