GW_Azghar
Użytkownik-
Posts
87 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GW_Azghar
-
Może miejsce publikacji o tym nie świadczy, ale moja propozycja powstała w całkowitym oderwaniu od sytuacji, która zapoczątkowała ten wątek. Oczywiście nie zakładam w scenariuszu użycia noża wobec osoby. Miałem na myśli jedynie posłużenie się nożem jako NARZĘDZIEM, do ścięcia gałezi, rozcięcia siatki, przecięcia sznurka, liny i innych podobnych działań. IMO takie użycie nie powinno wzbudzić trwogi i ostrej reakcji. Pytanie dotyczy kwestii szczegółowości zapisu. Bo wedle obecnego nie jest możliwe "dobywanie w jakimkolwiek celu" co jest sprzeczne ze słowami z poprzedniego posta "Przede wszystkim, żadne rozsądne, w ramach zachowania norm bezpieczeństwa, użycie noża (np. ścinanie gałęzi lub inne tego typu czynności) czy innego ostrego narzędzia, nie wywoła żadnej, wrogiej reakcji.". Otóż zastanawiam się, czy nie lepiej uściślić zapis.
-
Zastanawiam się, czy nie było by zasadne zmodyfikowanie zapisu zasad ASG. "Dobywanie noża" jest bardzo ogólne. Natomiast zdarzają się sytuacje, kiedy nóż spełnia rolę narzędzia co w niektórych warunkach i przy niektórych scenariuszach może być pomocne. Dlatego chciałbym poddać pod dyskusję kwestię zapisu np: " używanie broni białej w sposób zagrażający zdrowiu innych uczestników". Oczywiście to tylko propozycja. Oczywiście względy bezpieczeństwa są priorytetem, ale być może jest możliwość rozsądnego umieszczenia noży jako narzędzi w rozgrywkach ASG.
-
Azghar NIE JEDZIE WILKI oczekują WĘDRZYNA i tam ich zobaczycie :-)
-
faktycznie Gregor zapłacił za czarnego Fostexa Buneswehry 300zł... . . . . . . . ale za 2 sztuki !!! :D zainteresowanych odsyłam do Azymutu.
-
Mogadishu, 3 Pazdziernika 93 - trasmisje radiowe
GW_Azghar replied to Olo[medyk]'s topic in Militaria szeroko pojęte
jak oni mogli to zrozumieć :-) ja słyszę tylko szum -
nie... prace na serwerze trwają. Wkrótce też do sciągnięcia wersja w jakości DVD :-) a jak ktoś chce pociągnąć to na forum jest link http://www.gwforum.idysk.com/viewtopic.php?t=114
-
Warsaw Airsoft Regiment - Grey Wolves, mają zaszczyt zaprezentować sequel słynnego filmu "Zew Krwi" ZEW KRWI 2 - Most na rzece Quake Szczególne podziękowania dla Wotana i jego ekipy za reżyserię i montaż. A już wkrótce kolejne części "Zewu Krwi" !!!
-
Skoro ktoś się zdecydował na zabranie nam kilkudziesięciu minut zabawy na kręcenie filmiku, to myślę, że przyzwoicie było by poinformować przynajmniej o dalszych losach nakręconych ujęć. Myślę, że należy się to wszystkim, którzy wzięli udział w filmie, choć jak pamiętam mieli większą ochotę na walkę "bez kamery". Albo od razu napiszcie, że kamerzysta zapomniał nacisnąć guzik RECORD
-
Radiokomunikacja - radiotelefony - czego używacie ?
GW_Azghar replied to Ripek's topic in Elektronika
Również w Grey Wolves używamy PMR (motorolki), które w pełni nas satysfakcjonują użytkowo. jedyny kłopot to dorobienie do tego własnego HF, ale za to handmade wychodzi za 30zł :-) Jako, że o PMR są dobre opinie inni tez powoli się zaopatrują w ten sprzęt. W ślad za nami PMR kupił również team P.E.T. - i dzięki temu z radyjkiem PMR biega już w Warszawie ok. 30 osób :-) -
i to chyba jest najlepsze wyjscie - najpewniejsze i nieszpecące guna ...
-
ja już zgubiłem rzeczony pręcik i obecnie rozglądam się za imitacją spełniającą podobną funkcję :-) ale przyznać trzeba, że TM się tu nie popisał. W MP5 są np. zawleczki hamujace wypadanie bolca a tutaj już pożałowali :-( żółci ludzie coraz bardziej oszczędzają na naszych zabawkach :-(
-
Myślę, że po pierwsze, żeby film byl fajny/ciakawy to musisz mieć na niego pomysł. Chyba nie ma sensu tak po prostu kręcić, bo raczej ciekawe to nie będzie - chyba że chcesz zasilić tylko domowe archiwum. Po pierwszych doświadczeniach z utrwalaniem działalności Grey Wolves (szczegóły - jeden temat niżej) stwierdziliśmy, że warto kręcić "fabułę" i właśnie do tego się przymierzamy. Jednak niesie to za sobą konieczności: a/dobry sprzęt b/dobry scenariusz c/dobry (czytaj długotrwały) montaż d/ duużo czasu poświeconego tylko na kręcenie konkretnych scenek e/dobry reżyser IMHO tylko taki film będą chcieli oglądać inni - normalne relacje strzelankowe nudzą się po pierwszym obejrzeniu :-(
-
"Prawo ASG"
GW_Azghar replied to a topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Tak czytam i czytam i rozwiązanie logiczne wydaje mi się takie: 1. W chwili aktywnych działań na terenie "śmierci" trupy powinny dać widoczną informację o celnym trafieniu i przyjąć pozycję "trupa". Czy to będzie machanie białą czy czerwoną chusteczką to powinno się zdecydować po testach - tak jak zaproponował to Pinky. Ta koncepcja jest bardzo słuszna w warunkach "zielonych" jednak przy CQB wydaje się już nieużyteczna. Przy CQB pozostaje po prostu odizolować się od grających - i przeczekać gdzieś w kącie z chustką na głowie. 2. W chwili oddalenia się "frontu" należy z uniesioną w górę w obu rękach bronią udać się do miejsca "startowego" celem odpoczynku/doładowania/posilenia/rozmów towarzyskich - niepotrzebne skreślić. Wydaję się to być proste i logiczne. Ale ja niestety jestem pesymistą. Po doświadczeniach "zlotowych" myślę, że są ludzie, którzy będą psuli zabawę niezależnie od przyjętych rozwiązań regulaminowych. I wydaje mi się, że zloty pójdą w kierunku spotkań wielo teamowych gdzie wiemy z kim się strzelamy i chcemy się z nimi strzelać i wiemy, że nie będzie niepożądanych zjawisk. W ten sposób teamy/osoby podatne na nieśmiertelność albo inne choroby ASG będą naturalnie eliminowane ze środowiska bo po prostu nie będą nigdzie zapraszane. Uważam też, że ważne jest tępienie "chorób ASG" w swoich teamach. My w swoim wilczym gronie staramy się wszelkie wątpliwości omawiać "na gorąco" i przypadki trafienia/nietrafienia są szybko rozstrzygane z korzyścią dla późniejszych rozgrywek. Nie ma to jak profilaktyka :-) I jeszcze jedno. kwestie respawnów/medyków/szpitala itp są uzależnione od scenariuszy i IMHO nie powinny być zasadami generalnymi. Ważne jest aby dzielić się rozwiązaniami przyjętymi w różnych scenariuszach bo to na pewno urozmaica nasze rozgrywki. -
jak nie bangla jak bangla :-) na górze jest listwa nawigacyjna - zakładka TEAM a potem na dole jest FOTO-GALERIA.. w razie czego pisz na GG
-
SĄ JUŻ FOTKI !!! zapraszam http://war.asg.pl - TEAM - FOTO-GALERIA
-
może juz dziś na stronce http://war.asg.pl... a jeżeli nie dziś to jutro - ok. 100 sztuk - o ile wszystkie nadają się do opublikowania :-)
-
A oto moje wrażenia na temat zlotu: Super ludzie - w większości akceptujące zastane warunki i przyjęte zasady. Po raz pierwszy mogłem poznać Was, czyli ludzi ze stron www w realu i jakże jestem zadowolony z tego poznania. Pozytywy: miejsce, organizacja pierwszych 5 scenariuszy. Oczywiście super atmosfera. Idąc na nocną strzelankę w sobotę czułem się jakbym strzelał się już 3 dzień :-). Do tego dodam klimat wojskowego życia - odbierany każdym zmysłem :-) Negatywy: malkontenctwo niektórych uczestników. Tu powiem coś więcej. Większość z nas dużo mówi o realiźmie w ASG. Dużo ludzi mówi o klimacie. Tymczasem w sobotę okazało się, że są ludzie którzy jadą na zlot, żeby się postrzelać byle jak, byle gdzie i byle z kim. Niezdoloność do podporządkowania się decyzjom organizacyjnym i taktyce zaplanowanej przez dowództwo było destrukcyjne i infantylne. Czyżbyśmy mieli z realiów wojska wybierać tylko to co nam pasuje ???? Był to mój pierwszy zlot. Jeżeli następne będą równie fajne - postaram się je zaliczyć. Ale czy któś podejmie się jeszcze organizacji zlotu dla "wiecznie niezadowolonych" ??? Szacunek dla organizatórów - załatwiajcie Wędrzyn na jesień !!!
-
a może w nocy odpalicie jakieś strzałki ze światełek chemicznych ... faktycznie w nocy może być skucha. W miarę mozliwości prosimy o wskazówki jak dojechać do Was (nad to jeziorko) od strony Warszawy/Poznania i ew. przygotowanie oznaczeń trasy.
-
Pięciu Szarych Wilków na 99% pojawi się nad tym jeziorkiem koło północy - z piątku na sobotę. Mamy nadzieję, że załapiemy się na koniec impry i mamy zamiar z rańca przekąpać się w tym jeziorku :-)
-
ech i po moim selektorze ognia :-( Patent z lakierem na śróbkę nie zdał egzaminu i niestety selektor odpadł... Zresztą się nie dziwię... jak zobaczyłem wyżłobienie na śrubkę w mocowaniu selektora to nie wiem jak to ma się trzymać ???. Przydałoby się, aby importerzy TM wyrazili opinie swoich klientów dostawcy i w jakiś sposób dali sygnał o wadliwej konstrukcji - tym bardziej, że dotyczy to wszystkich modeli MP5
-
i u mnie posypał się selektor ognia.. też miałem farta, że to ujrzałem. Jeżeli na kilka sztuk jakie są w kraju są już 2 przypadki że ta część odpada to niezapowiada się ciekawie :-( . W każdym razie polecam zaopatrzenie sie w odpowiedzniego rozmiaru klucz i dokręcanie śruby trzymającej switch przed i po strzelaniu.
-
i noclegi i kiełbaski za free ...hmmmm trzeba chyba jechać :-)
-
skuteczny celny ogień - ok. 30-35 metrów. (choć nie mierzyłem) Bateria mi jeszcze nie padła a wywalam ok 4-5 hi-capów na strzelance
-
Jako szczęśliwy posiadacze tego czegoś coś tam powiem... Trudno mi to porównywać do innych AEG'ów bo jest to mój pierwszy... ale cieszę się, że wybrałem akurat niego. 1. Wygląd Choć nie którzy mu zarzucają, że jest nieco futurystyczny, ja to odbieram jako pozytyw. Jak na karabin szturmowy jest dość "kompaktowy", nie razi też nieestetycznym ABS'em... 2. Ergonomia To uważam za największą zaletę G36C. Składana kolba konieczna przy CQB, wygodne przyrządy celownicze. Ten gun tak leży w łapie jakby był jej przedłużeniem. Załączone szyny RAS'a dają wiele mozliwości, choć dla mnie wersja "goła" jest w zupełności wystarczająca. Bardzo wygodne i precyzyjne celowniki w zasadzie wystarczają i kolimator bardziej wzbogaca design niż wartości użytkowe. Jedyne do czego można się przyczepić to odkręcający się uchwyt paska przy przedniej szynie RAS'a. Ja go po prostu zdjąłem - karabin wisi tylko na uchwycie przy kolbie. 3. Osiągi. Silnik EG1000 zapewnia najwyższe osiągi. Jak powiedziałem wcześniej trudno go porównać do innych ale na pewno im nie ustępuje co zaobserwowałem na kilku już strzelankach. Bardzo celny. PODSUMOWUJĄC ...POLECAM !!!
-
tu też wygląda ok.... http://www.flightstation.com/shop/product_...=All%20Products