A po zaprojektowaniu czegoś na kompie i późniejszym wykonaniu tego nie ma satysfakcji? Ja uważam że nie ma się co się męczyć. Teraz nawet analizy wytrzymałościowe możesz robić w programach ;)
Zb0oj nie pogrążaj się. Raz piszesz tak a raz tak.
To że ty się z tym nie spotkałeś to nie znaczy to że tak nie jest. Widziałem wiele tłoków zjechanych przez pęknięte sprężynki od ARa.
Nie wiem jak długo musiał byś trzymać palec na spuście aby batka która była w stanie naciągnąć tłok do tyłu osłabła aż tak że mimo napięcia na silniku, zaczął się on obracać w drugą stronę. Tutaj to nie brak ARa zniszczył by pakiet tylko użytkownik a raczej jego głupota.
Dawno nie czytałem tak ciekawych bzdur :D Bez ARa będą zdarzały się podwójne kulki załadowane do komory i ogrom innych rzeczy jak np już wymienione uszkadzanie tłoka jak ostatni ząb zębatki tłokowej będzie walił w pierwszy ząb tłoka.
Wakacje...
Akumulator bez problemu pociągnie replikę ;) A tym bardziej silnik bez obciążenia. Druga sprawa że może być uwalony tak jak pisze Wolf. Obstawiał bym w błąd na płytce drukowanej bądź w bardzo słabym użytym stabilizatorze. Jak podasz oznaczenia to może będzie coś wiadomo.
Edit:
Najlepiej będzie jak podłączysz bezpośrednio akumulator bez stabilizatora i z luźnym silnikiem, jak zakręci silnik to znaczy że stabilizator jest winowajcą, a jak nie zakręci to znaczy że akumulator.
Redard wraz z magiem dostałeś też takie białe podkładki z tworzywa, służą one do regulowania wysokości kapsuły w magu. Być może za głęboko jest ona wciskana. U mnie i u GZa nie było problemu że kapsułki wchodziły ciężko a gaz się czasem ulatniał, do tego masz takie przeźroczyste cienkie podkładki. Służą one do zwiększenia bądź zmniejszenia docisku uszczelki przy grzybie zaworu.
Ja piszę jak jest u mnie ;) u was w elektrozaworze zawór też zamyka sprężyna, jak ciśnienie jest w lufie i całym układzie to sprężyna ma większy opór do pokonania przy zamykaniu ;)
Sushi u mnie miedzy 0,2g a 0,4g jest ponad 2J różnicy na korzyść 0,4g. Ale ja mam zwykły zbijak ;) Ale tłumaczę to tak że kulka ma większą bezwładność i zawór przez to się dłużej domyka. Przy elektrozaworze może być podobnie.
Sushi pamiętaj tylko że jest tam bardzo wysokie ciśnienie i mały błąd może kosztować dużo zdrowia ;)
Edit:
Coś takiego pamiętam od czasu jak dawno temu rozbierałem swojego maga.