Witam.
Od jesieni posiadam G 36 CYMA 011, dwa razy była na serwisie bo raz zaciął się tłok a drugi raz po powrocie od KRAKMANa siadł selektor ognia. i po drugim serwisie wymieniłem gumkę na czarna GUARDERA i precke SRH 6.03 i wszystko ładnie pięknie kulki lecą ładnie prosto tylko ze po jakiś 40 do 50 m idą w gore podejrzewam ze to wina gumki, która w zerowym położeniu i tak lekko wystaje. tylko czego to jest wina? próbowałem rożnych dystanserów od stockowego przez wkład od długopisu po oryginalny profilowany GUARDERA. Mimo to i tak odstaje w lufie w zerowym położeniu. wyczytałem ze może mieć winę docisk źle odlany i zeszlifowałem boki bo faktycznie było odlane kółeczko,które lekko blokowało powrót, mimo to dalej podkręca do góry, dodam też ze przed tym zanim wyjąłem komorę krecił kulki w prawo. Jaki może być powód owych objawów?