Był już kiedyś taki temat. Wiadomo, że replikę do jakiegoś pokrowca, szpej do plecaka i można spokojnie jechać autobusem. A co do rzeczonej "drugiej opcji"- mundur, czy buciory ciężko przebierać, więc to raczej się nie kwalifikuje- lecz paradowanie po mieście w oporządzeniu, to już IMO głupota, nie mówiąc o replice na plecach... a widywałem takie przypadki :roll: