99TOMCAT
Użytkownik-
Posts
273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by 99TOMCAT
-
Ja wstawiłem zwykłego plasticzanego elementa za 25 zeta. Trzeba było trochę poszerzać,ze jest szczelnie i chyba o to chodzi :mrgreen: Stokowa dysza to tragedia u mnie od początku kruszyła się i deformowała na końcu.
-
Byłem sobie oblukać latarki w specu i przyznam ten model zrobił na mniej spore wrażenie. 170 lumenów, soczewka do tego naprawdę kompaktowe wymiary i zasilanie z 3x AAA. ileś tam trybów świecenie i inne pierdoły. http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=6706 Do tego można sobie ich poszukać na allegro i sklepach internetowych w cenie ok 95-100zł Jest jeszcze latareczka 120 lumenów troszkę większa ale jakaś taka sympatyczniejsza stylistycznie : http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=6713 Problem tylko dorwać do tego fajny montaż w sam raz do p90 nie kosztujący tyle co sama latarka...
-
Dzisiaj w specu usłyszałem ciekawą teorię o hi-capach do p90. Podobno na kulkach g&g działają całkiem znoścnie, na większości innych w tym madbullach i guarderach (ostatnio tylko takie mam)ich praca to droga przez mękę. Musze obadać w sobotę na g&g możę faktycznie to jest główny winowajca. Swoją drogą natknąłem się na komorę hop-up classic army- miał ktoś z nią do czynienia ? Jest metalowa , więc może coś tam da ? W jakimś zagramanicznym sklepie mignęła mi za 25 $ O tm to jak rozumiem można pomarzyć- towar jest nieosiągalny :(
-
Albo chińczyk albo tm. Moim zdaniem nie ma co brać pod uwagę półśrodków(znaczy ca). Jak ma być taniej to pokalkuluj sobie ściągnięcie tm z wgc itp- niestety kurs dolara jest fatalny. rok temu można było się w ok 750zł zmieścić.
-
Chińczyka można wyjać z pudła i cieszyć się . Problem w tym, że apetyt szybko rośnie w mairę jedzenai a do duzego rofa są potrzebene zmiany. Jeśli masz kasę na tm to nawet się nei zastanawiaj. Może nie imponują mocą w stoku i maja plastikowy front, ale magiczna komora + solidność wykonania...
-
Było o tym sporo na forum - wersja sportline jest fatalna i lepiej kupić tańszego chińczyka- solidniej wykonany gearbox. Poza nie najlepszym silnikiem(niski rof) i szybko wyrabiającymi się mosiężnymi łożyskami chińskie p90 to naprawdę przyzwoita replika. Ogólnie replika jest dość słaba, do tego absurdalne ceny magazynków ca- już lepiej dołożyć do tm lub jechać na chińszczyźnie. Od pewnego czasu jest wersja nie sportline nieco droższa- co to warte chyba nikt nie wie, bo Ca już do swoich p90 zniechęciło potencjalnych klientów ;)
-
Jeśli to płytka selektora to tyle : http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=4775 Taki problem poszukać w 2-3 największych sklepach ? Ogólnie opis jest mało precyzyjny- jakaś blaszka ale skąd wyjęta, jak wygląda itp ?
-
Mi madbull powodował zacinki kulek w komorze - po 2-3 zacinkach poszedł tłok w p90, na nowych bebechach powtórka to poszła niebieska guma aresa(akurat ktoś miał ją pod reką) i jest ok
-
Witam Ma ktoś jakieś doświadczenia z midami innych firm? Sporo tego jest teraz w chińskich sklepach. Mag to poracha, ale widzę pojawiła się wersja 170 kulkowa (jest nadzieja na poprawne działanie ?) Do tego silverback, pro arms i w kilku sklepach mic bez firmy. Ceny są niezłe bo w okolicach 11-15 $ za sztukę, tylko żeby nie było z tym jakz Mag-owymi ze speca, gdzie nie nadaje się to do niczego- sam widziałem jak to działa...
-
W porównaniu do hi-capa są. Łatwo się je nabija, ale fakt pod koniec nie podają wszystkich kulek tylko tak co trzecia wypada z kolejki ;)
-
Wiem , a ja o tym ze usiłuję jeszcze hi-capy zreanimować ;)
-
Ja tam zrobiłem mod hi-capów opisany w necie (tylko zamiast śrubki dałem kawałem gumki do mazania na kropelkę ;) ) do tego wyczyściłem i nasmarowałem tym co miałem iz obaczymy. Prze pewnein czas na stokowej petce oba hi-capy chdoziły naprawdę znośnie. Jeśli to nic nie pomoże, to chyba powoli będę kompletować midy silverback-a - tylko 75 zeta za chiński mag :???:
-
Petka wróciła z boju i jest ok. Tzn jest ok po 3h walki z nią ;) Ogólnie oba moje hi-capy dały d#py !!! Do tego wychwalana przeze mnie gumka jg załapała kolejną solidną zacinkę kulki w komorze :wink: Dobrze zę szybko to zauwazyłem i nie zajechalem znowu czegoś w gearboxie. Ogólnie strzelanka z plecy. No nic dzięki uprzejmości pewnej osoby już po strzelance zamontowałem niebieską gumkę aresa (ma znacznie mniejszy kołnierz) i mam nadzieję zacinki nie wrócą. Do tego wpadłem na genialny pomysł sprawdzenia dopiero co kupionych low capów i bingo. Wywaliłem ciesząc się jak głupi z 8-9 magów na semi i auto, długie i krótkie serie i 0 problemów. Trochę przy tym nagrzał mi się silnik , kable i lipolek, ale replika naprawdę działa znakomicie. Dobry zasięg, skupienie i ten rofik - coś pięknego. :twisted:
-
Gorzej jak już parę sztuk trzeba było ;) Zębatki xyz są łatwo dostępne i często za grosze ludzie je sprzedają.
-
Wsadź metalowe zęby i po sprawie- sypną się najwyżej zębatki ;-)
-
Widać rożnie z tym bywa- ja mam stokowy tłok na m120 i ma się dobrze mimo ok 60k przebiegu na auto. Głowica fakt wygląda marnie i mam full metal elementa.
-
Wczoraj moja petka trafiła na reanimację. Dzisiaj chrono w specshopie i 420 fps i rofik 18-19bb/s na już lekko wyładowanym lipolu 7,4v 25c 1800mAh :twisted: Jak dla mnie parametry w pełni satysfakcjonujące. Byle trochę to podziałało :???: Obecna konfiguracja to : -tłok z metalowymi zębami big dragon - sprężyna m120 Guardera - wzmocniona, uszczelniona dysza element - łożyska kulkowe - kable niskooporowe bez bezpiecznika - silnik guarder hi-speed - lufa 250 mm deep fire 6.02 - gumka czerwona z jg 3 gen Seryjna dyszę wymieniłem bo zaczęła się wyszczerbiać i kruszyć przy końcu, do tego miała raczej marna szczelność. Dysza elementa jest odpowiedniejdługości ale za to za wąska w środku. 2.5 godziny straciłem na jej poszerzanie- moja metoda to śrubka m4 zdaje się owinięta teflonem i przepychamy ;), a na koniec dotarcie dyszy z głowicą za pomocą pasty polerskiej ;-) Praca jest tak wkurzająca, że gdyby nie mały kryzys w finansach to zmienił bym chyba głowicę cylindra zamiast walczyć z dopasowywaniem dyszy do obecnej. Seryjny tłok jak już wspominałem kompletnie się zmielił. Big dragon wygląda całkiem solidnie, ale musiałem przykleić zęby na kropelkę- chodziły bardzo lekko w tłoku i bez problemu można było ręką wyjąć zęby z tłoka. Jak już była okazja to postanowiłem zmienić seryjnego springa. M120 Guradera wydawało mi się w sam raz. Wszytko było by happy, ale już przy składaniu gearboxa do kupy okazało sie , że seryjne łożyska totalnie się posypały. Na seryjnym silniku dawały jakoś radę. Na guarderze hi-speed 4-5 hi-capów temu miale lekkie luzy, teraz latały w gniazdach, a jedno z zębatki silnikowej zmieniło się w tulejkę ... Z tego kołnierza została 0,5mm blaszka :poddanie: . Teraz siedzą tam jakieś kulki 7mm (akurat serwisant miał coś pod ręką,a cena była więcej niż atrakcyjna ;-) ) Ogólnie replika na ucho, oko i według chrono strzela bardzo dobrze. Rof jest soczysty, a daje nadzieje na w miarę bezawaryjną pracę. Szczerze mówiąc myślałem że jest większy. Jakiś wpływ ma na to zapewne zmiana springa na guardera m120. 420 fps na guarderze m120 to wynik sensowny, ale nei jakiś wybitny. nie mam jednak łożyskowanej głowicy tłoka,z a łozyskowanie seryjnej prowadnicy sprężyny robi podkładka :mrgreen: Drobne nieszczelności mogą być na głowicy tłoka- seryjny oring został tylko rozciągnięty. Nie mogłem dostać odrobinę większej uszczelki- co kupiłem było albo za małe albo zbyt grube. Nie wiem też jak ma się sprawa z uszczelnioną dysza- tak naprawdę u elementa oring chowa się cały w rowku, do tego po partyzancku poszerzałem dysze. Spotkałem się też z opinią w Specshopie,że do idealnej szczelności to zarówno dyszy elementa jak i guardera brakuje ok 0.5 mm długości. Tak czy siak źle nie jest jak na mniej więcej poskładanego do kupy chińczyka. Jedyną niepokojąca rzeczą są nagrzewające się kable - m120 to już sporo dla silnika hi speed i mam nadzieję zę tym to jest spowodowane. Oporów w układzie nie ma prawa już być. Jedyna możliwość to nie do końca dobrze wymienione kable w poprzednim serwisie (mam nadziej że chociaż tego mi tam nie skopano :wink: ) Jutro pierwsze testy ogniowe- trzymajcie za mnie kciuki, bo wreszcie chciał bym się nacieszyć replika bez kolejnych problemów i awarii :uśmiech:
-
miało być 0.20 są za lekkie ;) Swoją drogą sprawdz czy gumka jest poprawnie założona i nie dostał się do niej smar.
-
Nie wiem jaka to wersja ale w giecie g36k problemem jest często tłumik płomienia. Gwint przy zdejmowaniu się wyrabia i tłumik nie trzyma osiowości+ jakaś odrobina syfu i kulki latają jak chcą bo obcierają się o tłumik... Kulki 0.25 sa trochę za lekki moim zdaniem.
-
Pewnie wpływ ma ,ale nie demonizował bym. Dobra precka bije na głowę dłuższego stoka. Poza tym jest jeszcze g36k- bardzo uniwersalna z lufą 362mm
-
Wczoraj kupiłem w specu m120 guardera i ma dokładnie 17,2 cm Sorry ale bez chrono to raczej trudno zauważyć takie różnice między springami.
-
Jak to się mówi tylko krowa nie zmienia zdania. Nie wiem co dziwnego w tym,że człowiek po 11 latach ma nieco inne zapatrywania na dany temat... :roll:
-
Guarder niestety czasem pęka ;-) Jeśli zmieniamy tłok , łożyska, prowadnicę i springa to warto też głowicę tłoka. To co siedzi w stoku nie wygląda zbyt solidnie. Nie wiem też czyz na stokowej chińskiej batce 8,4v da radę naciągnać m130. U mnei wprawdzie systema m120 chodzi ale to jednak ciut więcej...
-
Jakieś postępy z placu boju ? W specu są tłoki bft i big dragon z metalowa szczęka za 55 i 59 zł i też za bardzo nic o nich nie mogę znaleźć ;/
-
Wymian lufy nie trwa za długo zapewne w ciągu kliku dni odeslą ci replikę z powrotem. Nie jest to ingerencja w gearbox, a tylko na nim jest sticker krakmanów. Co do tłumika to widziałem ostatnio fajny patent - wykręcone przedłużenie lufy w g36k, do tego tłumik 250mm z SF. Front grip został tak przerobiony,że tłumik nie uniemożliwiał jego zdjęcia. Na upartego wystarczy odpowiednia otwornica i trochę samozaparcia ;) Efekt był taki zę replika nieżle wygląda, tłumik działa całkiem skutecznie, a do tego nie ma luzów front gripu bo opiera się na tłumiku. No i nie trzeba tego czegoś naprawczego kupować, bo tłumik można założyć na stałe.