Technicznie wydaje się wykonalne.
Zębatki w dużym i małym boxie, o ile się nie mylę, to po prostu hicap m4/m16, czyli 3 zębatki. Silnikowa ze sprężyną zegarową,środkowa oraz mała z ciężarkiem.
Oczywiście trzebaby tam wcisnąć jakiś pojemnik w którym leżałby mechanizm zasypany kulkami, sama szmata przed brudem nie ochroni.
Jest to czyste teoretyzowanie, ale koszta nie są straszne - chiński box jest tańszy niż rodzinny wypad do mcdonalda, a szmaciane 100rnd z demobilu chodzą do 100 pln za sztukę, pojemnik można zrobić z kartonu, na modłę tego od m60.