ues
Użytkownik-
Posts
114 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ues
-
Najlepiej zostawić zaczep od prawdziwka, w końcu to stal a nie ABS. http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=99
-
Drewno do AK74 - skąd wziąć - tuning zewnętrzny SLRa105 A1
ues replied to aikikai's topic in Upgrade i tuning
UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! UWAGA ! Miałem tego nie robić ale myślę, że sprawa was zainteresuje. Dlatego właśnie tu a nie w komisie zamieszczam to ogłoszenie. Mam części do tuningu zewnętrznego AK 74 stalowe i drewniane. Pochodzą z SLR 105 SV z CA kolesia, który nakazał mi zrobienie na bazie tegoż szkieletu RPK 74. Tak więc części są zdjęte z guna który został zakupiony w poniedziałek. Pachną fabryką, nóweczki, nie uszkodzone, nie porysowane. To co na foto. Można kupować osobno. Ceny pod obrazkiem. CENY w zł: kolba 150 łoże, nakładka z rurą gazową, wycior 60 podstawa muszki 60 komora gazowa 60 tłumik płomienia 80 jarzmo łoża 30 RAZEM 440 przy zakupie wszystkiego 380 chwyty sprzedane Zaznaczam że części nieosiągalne i osobno do kupienia tylko po kanibaliźmie technicznym. CA i tak ma wyśrubowane ceny na części osobno i można je sprowadzić tylko w ramach usługi serwisowej. Np. chwyty brązowe tak zostały sprowadzone i kosztowały 25 euro za sztukę. -
O k.... Po raz kolejny pokazuje: O tak: http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=102
-
Dokładnie tak się dzieje jak Flacha pisze. Wstawiałem cylindry z AK do M4 ek i MP 5 tek kumpli i na stokowej reszcie GB fpsów przybywało. Tym samym zwiększał sie zasięg i celność http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=69
-
Ci kolesie tutaj maja niezłe AKśki. Hi Hi: Koniecznie odpalcie filmik: http://www.newgrounds.com/portal/view/83862
-
Mam nie chwaląc się rozwiązanie. Chodziło to u mnie w M4 na sprężynie 150 na full auto bez uszczerbku dla GB. Miejsca w body jest akurat tyle co trzeba, ciężko się to wkłada do środka i trzeba uważać na kable ale jest zajebiś... solidne i TANIE jak barszcz. U kilku kolesi uleczyło nawet pęknięty GB i strzelają dalej nie inwestując w nowe. W niektórych body konieczna jest delikatna ingerencja pilnika ale chyba warto. Potrzeba nam 1 mm grubości blachę stalową, nożyce do tejże blachy, kilka śrub z nakrętkami i kilka godzin wolnego czasu Foto poglądowe macie tutaj: http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=135 I tutaj http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=115
-
Zakołkowałem już tak z 10 AK TM, CYMY i innych. Nic się nie połamało, nie pękło. Kołeczki muszą być tak jak oryginalne oszlifowane na końcach na półokrągłe. Za pomocą grubej strony punktaka / wybijaka AK i małego młotka (nie młota fortyfikacyjnego) je wbijamy. Wszystko siedzi jak trzeba, ryzyko rozwalenia się mniejsze niż ze śrubeckami co się luzują i wylatają. A co do dwójnogu do AK. Moim zdaniem przerost formy nad treścią. Jedynie w nocnych AKŁ / AKMŁ widziałem dwójnogi lekkiej konstrukcji, o których była mowa wyżej, ułatwiające raczej utrzymanie 8 kila żelastwa (AK + NSPU) w ręcach niż poprawę skuteczności ognia. Nawet w RPK w szkole nie zawsze używaliśmy dwójnogów bo zwyczajnie gawędziły i makabrycznie ograniczały swobodę ruchu w lesie i w budynkach NOWEGO MURU. Teraz nawet nie zawsze urzywamy dwójnogów w km PKMŁ (jedynie podczas ognia w leżącej, wtedy zakurw....... podnosi skuteczność i ułatwia pracę nad krową PK). A te do beryla nie wychodzą poza magazyn chyba że na pokazy gdzie Beryl prezentuje się w całej krasie na stoliku. Dlaczego? Ano dlatego że są nieporęczne w transporcie a do 400 m każdy trafia bez dwójnogów. Dlatego tym bardziej w ASG nie widzę potrzeby ich stosowania poza MG i KBW, zwłaszcza jeśli mowa o AK. To lepiej juz kupić zestaw długockiej lufy Guardera, stalowy z dwójnogiem i posiedziec nad RPK.
-
Koledzy upgreatowicze. Pewnie wytkniecie mi że to nie tu ale mam trochę części, które oddam w dobre ręce co pracują nad modyfikacją AK. Ceny do dogadania. Lepsze fotki detali na maila bądz PW. Pudełka magazynków, metalowe, nówki nie śmigane, łoże AK, stary model bez blaszki, przerobione do montażu w ASG, sklejka, nowe, Element wykończenia łoża, pasuje do wszystkich plastykowych drewienek, metalowy, nowy, Długocki pas nośny, oryginalny od RPKSa, wytargany z fabryki, czarne karabińczyki, nowy tłumik płomienia AKSU / AK beta, toczony, stalowy, gwint lewy, pasuje do AK TM, CYMA itp. drewna i rura gazowa od SLR105 SV CA, nowe szyna pod NSPU3A, trzeba popiłować żeby uzyskać szynę do AK ale da się to osiągnąć. Część przednia szkieletu AK TM, urzywka ale stan dobry. http://img117.imageshack.us/img117/4160/dscn6777ix1.jpg Może dodam jeszcze że mam też lufę zewnętrzną z przewodem skośnym i podstawą muszki, wszystko przygotowane do kołkowania. I więcej takiego posta tu nie wsadzę.
-
W każdym kałachu z jakiego w fabryce strzelałem nigdy ale to przenigdy nie było mowy o dokręcaniu osłabiacza podrzutu do oporu. Tam ma być luz i tyle, taki urok kałaszki. Jak by wam przyszło odkręcać w polu taki zapieczony osłabiacz to byście zrozumieli. A wstawianie gdziekolwiek taśmy klejącej czy innej to , umówmy się, półśrodki. Najlepiej sprawdza się kołkowanie podstawy muszki i komory gazowej. Zdejmujemy toto z lufy. W miejscu gdzie powinny być kołki są już wytrasowane imitacje tychże właśnie kołków. Umieszczamy klamoty w imadle i wiercimy tam gdzie wytrasowania wiertłem 2 mm. Raz z jednej strony, raz z drugiej, na wylot. Następnie umieszczamy podstawę i przewód skośny na lufie, ostatni raz przykręcamy toto śrubami od spodu w żądanym położeniu i wiercimy wiertłem 3 mm. Docinamy odpowiednio długie kołeczki z pręta 3,02 mm lub takiego wiertła (te z wierteł są najlepsze) i kołkujemy podstawę i komorę na lufie. Nic się nie chybocze, śrubki można wykręcić a miejsca po nich zaszpachlować i zamalować. UWAGA. Podczas wiercenia wskazana ostrożność ponieważ okrągły przekrój wewnętrzny podstawy muszki i komory gazowej uniemożliwia przewiercenie ich na wylot tylko z jednej strony, trzreba zamienić strony w imadle albo pozbędziemy się wiertła. Oby złamane nie zakleszczyło się w borowanym otworze. Wtedy to kaplica.
-
W usa posiadanie broni automatycznej jest zakazane. Dlatego wszystkie firmy, które robią tam szkielety i podzespoły minn AK nie wykonują w nich otworu na oś spustu automatycznego. To ta oś najbliżej magazynka. Bez tego spustu automatycznego i jego osi mamy AK półautomat. Czyli nie ma serii bądz ognia ciągłego. Wywiercenie samemu tego otworu to kara pozbawienia wolności. Poza tym nie można tam wiercić otworów, nitować szyn itp jeżeli zakryje to bądz zniszczy oznaczenia producenta. To gwoli wyjaśnienia. Z czystej ciekawości rozebrałem swojego stalucha z CA po zakupie i zaniosłem szkielet do fabryki. Okazało się że ślizgi suwadła idealnie pasują i suwadło od beryla wlazło jakby stąd było. Nie pasuje tylko długość szkieletu. A to dlatego że wszystkie szkielety AK ASG muszą pomieścić wewnątrz GB. Dlatego podczas prac nad swoim AKMem musiałem pozbyć się 2 cm dupy GB. Tak samo wyszło podczas adaptacji Yunkra do celów ASG. Materiał z prac wkrutce
-
Odpowiadam na pytanie gurka z poprzedniej strony. Jeżeli nie chce się ładować kasiory w oryginalne części to warto piłką do metalu obchlastać nadmiar aluminium za przewodem skośnym trochę popiłować i mamy ładną, tanią komorę gazową AK do zamocowania rury gazowej od prawdziwka. Fakt jest o tyle smutny że aby weszło nam tam tłoczysko trzeba jeszcze ją (tę komorę) rozwiercić co już nadmiernie osłabia jej konstrukcje Ponadto oryginalna komora gazowa goni na lufie zewnętrznej jak "żyd po pustym sklepie" (nie mam uprzedzeń) ponieważ jej średnica wewnętrzna jest kapkę większa od średnicy zewnętrznej lufy. Dlatego jak się chce montować ładne, ciężkie, stalowe elementy na przewodzie lufy to ją też trzeba sobie zrobić. Pracy dużo choćby z przewierceniem komory gazowej i podstawy muszki pod kołki do zakołkowania na przewodzie lufy. Ale efekt piorunujący bo alum nigdy stalą nie będzie i masa broni skacze do góry ku oryginalnej. Niebawem zamieszcze foto story z prac nad AKSŁem. Baza CYMKA, metal body od CA kpl, kolba stalowa AKMS (stalowa do AKSa nieosiągalna, przynajmniej narazie), stalowa lufa zewnętrzna i gwint do przykręcania wszelkich tłumików i osłabiaczy a na niej podstawa muszki, komora gazowa, rura gazowa od prawdziwka , drewna, szyna boczna, ramię celownika przystosowane do PBS1 i oczywiście PBS1, środek robiony na bazie szrotów z pozostałości po wzmocnieniu SLR 105 SV CA.
-
No ja to robię po to żeby w dalszej kolejności wsadzić tam suwadło z tłoczyskiem. I po to żeby uzyskać maxymalne zbliżenie się do oryginału w dziedzinie składania i rozkładania. Taka moja AK fobia
-
Ja we wszystkie AK, AKM, RPK jakie się przewineły przez mój warsztat wsadzam zawsze drewna razem z rurą od prawdziwka. Macie to tutaj: http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=102
-
Macie tu koledzy od kałaszków opis na zdejmowanie i zakładanie okładki rury gazowej. Mało piłowania, owszem czasem trzeba ale niewiele: http://www.ak-47.net/ak47/gastubed.html
-
Flach ładnie te części z 11 stki poskładałeś. He he. Ale teraz piłuj bracie piłuj. bo jak sam mówiłeś to półprodukty były. Chyle czoła
-
Oprawiłem AK SRC, własność niejakiego KONANA od KRAKMANÓW w zestaw drewien od prawdziwka (kolba, łoże, rura gazowa z nakładką) ponadto szyna boczna i kilka poprawek. Tak się składa że body SRC do AK ma strasznie lipne uszy do montażu kolby i się uwaliły (nie mnie jednemu) więc zastosowałem proste ale jakże skuteczne rozwiązanie. Dzieło można zobaczyć u Krakmanów w sklepie w Krakowie (kto może). Od strony wewnętrznej body części tylnej, tam gdzie dupa GB wywierciłem dwa otwory pomiędzy zewnętrznymi krawędziami otworu na kable a ukruszonymi uszami. Wstawiłem kolbę i od środka body wkręciłem dwa długockie spaxy do drewna. Na kolbie zostały normalnie przykręcone ukruszone wcześniej uszy ale tak się ładnie zeszły z body że śladu nie ma. Całość pieruńsko mocarna Polecam lekturę : http://www.strzelecka.net/viewtopic.php?t=354
-
Jestem (nie) szczęśliwym użytkownikiem podstawowej wersji 5.56 mm kbs BERYL - w pracy i 6 mm rkm RPK , AKM, SLR 105 staluch od CA w ASG. Powiem tak. W pracy każdy gadrzet przy broni który ułatwia / przyśpiesza celowanie (kolimator), zwiększa ilość ammo pod zamkiem (40/75/100 rd mag), rozjaśnia w głowie szuszfolom i uniemożliwia im walke w budynku bo na chwile ślepną (latarka min 600 lumenów), pomaga celować przy użyciu pierdułkowatego noktowizora LPO (ANPQ2), zwiększa stabilność broni (przedni chwyt), zwiększa moc, zadymia, wywala szczury gazem z Tora Bora(granatnik), w miarę potrzeb tłumi na patrolu odgłos wystrzału i pozwala skrycie unieszkodliwić SKADA 1 patronem (PBS), czyli daje przewagę choćby kilkusekundową - JEST KUREWSKO POTRZEBNE I W MIARĘ MOŻLIWOŚCI MONTOWANE NA BRONI INDYWIDUALNIE PRZEZ ŻOŁNIERZY KTÓRZY CHOĆ TROCHĘ PRAGMATYCZNIE MYŚLĄ. i robia coś takiego: http://img170.imageshack.us/img170/9576/dscn5348lx1.jpg http://img144.imageshack.us/img144/3596/dscn5347ei7.jpg W ASG kto co lubi. Ja dąże do oryginałów bo ładnie wyglądają nad kominkiem a prawdziwka tam nie powieszę. Poza tym dają wrażenie operowania z podstawowym narzędziem jakie mam przez co pozwalaja na poprawę manualnych umiejętności zmiany magazynka, celowania. Ogólnie poprawiaja moje umiejętności posługiwania się narzędziem pracy. Dlatego real cup 30 BB i mało podoczepianych rzeczy. Jak szybko wyceluje z muchy i szczerbinki to z kolimatorem to pryszcz... Nie wystarczy szybko biegać, trzeba jeszcze szybko strzelać. I celnie Tak więc nie rzucajcie w siebie błotem. Każdy z was ma rację i niech tak zostanie. pozdro ues 16 th airborne bn
-
Metody tuningu AK 47, popularnie "Kałach,a" (linki
ues replied to szuli152's topic in Upgrade i tuning
No to ja byłem. Najlepiej mi się pracuje na SLR 105 CA. Bo cały stalowy. http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=110 Przerobienie tego na berylka to pestka. Nie pytajcie skąd części bo części do beryla można tylko z jednego źródła ssać. Dwie rzeczy są proste. Mianowicie Krakmani maja przełączniki (właściwie bezpieczniki) i chwyty do CYMOWSKIEGO plasticzana LSRa. Nadadzą się do beryla (tantala) i są z słabej jakości stali oraz czarnego ABSu. Pozdrawiam -
A tu macie moją klameczkę po feace liftingu.: http://www.asg.krakow.pl/viewtopic.php?t=110
-
bateria stary,
-
Sorki. Właśnie skończyłem jedną cymę dla qpla (AKS) Wsadziliśmy łożyska kulkowe 6 mm od systemy z mojej starej rozwalonej M4 i luzów nie było.
-
Najlepszy sposób jaki wypracowałem na łożyska to wywalić wszystkie receptury (np systemy załączone w zębatkach) do kosza. Następnie bierzemy GB, wywalamy z niego wszystko co by nie gawędziło i kable na stykach się nie połamały. Wkładamy zestaw zębatek, SAME ZEBATKI + podkładki no i łożyska. SKRĘCAMY GB, bez smarów i innych bebechów i paluchem a następnie silnikiem patrzymy i słuchamy jak chodzą, czy nie maja za wielkich luzów i czy nie chaczą o siebie w różnych położeniach GB. Jak coś nie gra to patrzymy i łuchamy gdzie. Poprawiamy (KORYGUJEMY) ilość i zestawienie podkładek i znowu skręcamy i próbujemy i tak do uzyskania najlepszego (CICHEGO i PŁYNNEGO) efektu. Wkładamy reszte gratów i sprawdzamy czy to chula. Jak tak to na ostatku smarujemy i do body.
-
Do kolorowania i impregnacji drewien (sklejki) od AKaśki masz całą paletę kolorów bejcolakierów i impregnatów w jakim OBI, CASTORAMA itd..
-
komora zamkowa pochodzi z przekroju szkolnego, który jest robiony z ostrego AKMa. chodzi o to by nie była to istotna, zakazana w myśl prawa, część broni. Od prawdziwka jest komora, mocowanie kolby , podstawa muszki, rura gazowa, przewód skośny i drewna oraz chwyt zrobiony z 3 takich samych żeby motur wlazł. Lufa zewnętrzna wytoczona ze stalowej rury 18 mm. Przednia część (obsada lufy) alum od G&P P.S Części do upgreatu mocowego tego czegoś kupię. Info na: ues1ster@gmail.com
-
Jeszcze zanim jakaś firma wypuściła metalowe body do AK zdecydowałem się zrobić swoje. I robię AKMa na bazie AK TM wykorzystując real części stalowe i drewniane od prawdziwka. Trzeba przyznać że działa podejrzanie dobrze. To zaskakujące jeżeli zobaczy się foto ale widać już światełko w tunelu. Najważniejsze że mechanika działa. A na kosmetykę jeszcze czas Niebawem w warsztacie na w/w temat. http://wmasg.one.pl/forum/images/miniaturki/mini_1140731779.jpg' alt='mini_1140731779.jpg'> http://wmasg.one.pl/forum/images/miniaturki/mini_1140731897.jpg' alt='mini_1140731897.jpg'> [/img]