Posiadam tą kamizelkę w kolorze olive green od kilku dni i jestem z niej zadowolony. W porównaniu do czarnej kamizelki Strike System wersja z kaburą - SWAT mil-tec'a - jest lżejszy i bardziej ładowny. W ładownice na piersiach mieszczą się bez problemu dwa magi do mp5 [po prawej i po lewej stronie po jednym. W ładownice [jak moge sie domyslić przeznaczone na granaty, flashbang'i etc.] spokojnie miesci sie mała butelka kulek - taka od tanich kuleczek z allegro z dozownikiem. pozostałe kieszenie spokojnie wystarczają na zapakowanie - fajek i zapalniczki, telefonu, radia pmr, kominiarki i rękawiczek, czerwonej szmaty, małej butelki napoju...
Fakt człowiek przy obecnej temperaturze otoczenia poci się w niej - ale pokażcie mi kamizelkę w której sie nie spocicie 8)
To co mi się w niej troszke niepodoba [to być może za mocne określenie - niepodoba] to niepełny przód - ta pusta przestrzeń na piersi troszke martwi mnie jeśli znajde sie pod ostrzałem nie stockowej broni. Nie da się ukryć że wiekszość z nas kamizelek taktycznych używa poza przenoszeniem oporządzenia również jako "kuloodporne".
Moja końcowa ocena w skali 10 punktów - to mocna ósemka.