Wrażenie mieszane ale bardziej na minus.
Z tego co widzę, mam pecha jakiegoś do tego sklepu.
Kiedyś wycyckali mnie z kolba, zamawiałem i płaciłem za kolbę G&G, dostałem boyi, po awanturze przyznali się ze nie maja kolby G&G i wysłali boyica (różna w cenie ponad 100zł). Może myśleli że nie zorientuje się ? Sprawa została załatwiona pozytywnie ale niesmak był.
Ostatnio zamawiałem części do replik, pilne, kurier pobranie, napisałem że mega pilne itd. Paczka została nadana tego samego dnia. Punktem głównym w zamówieniu, była komora do G36 od JG, która u nich o zgrozo, kosztuje 45zł. Zamówienie przyszło następnego dnia, czyli ok na plus, miałem monity mailowe o nadaniu paczki i takie tam. Otwieram pakę, części, części, pierdoły, komora... No właśnie komora. Komora pochodziła z demontażu repliki i miała ułamany zaczep o blok gazowy, który tez zamawiałem i przyszedł poobijany i tez z demontażu, oczywiście w opisach produktów, nic nie było napisane (produkty z demontażu repliki, mogą mieć ślady obicia) na ten temat bo po co...
Elementu ułamanego od komory nie było w woreczku, czyli demontując replikę, ktoś z obsługi sklepu, uszkodził komorę i jak gdy nigdy nic, wrzucił resztę do worka i sprzedał. Część nadaje się do śmieci, replika ma być gotowa na następny dzień.
Houston we have a problem.
Dzwonie do sklepu (dodzwoniłem się za 5 lub 6 razem, na początku telefon jakby był wyłączony, od razu poczta z zapchaną skrzynką - czyżby o godzinie prawie 18 mieli aż taki ruch, że nikt nie może odebrać telefonu ?) zirytowany, mówię o co chodzi, nawet trochę opieprzając sklep bo albo umyślnie sprzedaje zepsute części albo ktoś kto pakuje paczki nie patrzy czy elementy są całe, sprawne (tez to powiedziałem w rozmowie telefonicznej).
Dla mnie jest to co najmniej dziwaczne, sam pracuje w handlu, wysyłam paczki i jeżeli ktoś coś zamówi a okaże się ze jest nawet jakiś najmniejszy defekt w produkcie, wysyłam sprawna sztukę, uszkodzona nie trafia do sprzedaży, ewentualnie dzwonie do klienta i informuje o defekcie i czy akceptuje to i udzielam rabatu na produkt - ostatnio tak miałem, informowałem klienta, że kółeczko do modelu (warte 3zł), które zamówił ma delikatne rozcięcie i pytanie czy chce takie ale w niższej cenie czy chce całkiem nowe czy nie wysyłać w ogóle.
Po wysłuchaniu mojego lamentu z pianą na ustach dostałem polecenie wysłania maila ze zdjęciem uszkodzonej komory. Mail poszedł z żądaniem dosłania sprawnej komory kurierem. Komora doszła kurierem, opóźnienie w naprawie repliki, ja musiałem się tłumaczyć przed klientem i przepraszać go że nie dałem rady złożyć repliki na następny dzień po zostawieniu na serwis, od sklepu żadnego przepraszam, proszę, pocałuj mnie w dupę.
Ocena średnia.