Chopin
Użytkownik-
Posts
345 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Chopin
-
Nie chce nic mówić ale większość tego co napisałeś powyżej to czyste czepialstwo w kierunku Foki...
-
Na prośbę sebny temt odblokowany, ale - moderator czuwa :) Pozdrawiam
-
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Proponuje skończyć dywagacje co do mniejszej lub większej siły, na tn temat była setka innych wątków. Faktem jest że ta sigma jest niezgodna np. z regulaminem RGSA, w przypadku innych ekip jest to ich wewnętrzna sprawa. Temat jest o sigmie i proszę do niego wrócić. -
kilka pytan n.t. KSC M11
Chopin replied to Lizard's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
To forum gazowe a nie handlowe, temat zablokowany, jutro kasuje. -
kilka pytan n.t. KSC M11
Chopin replied to Lizard's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=4004...4&highlight=m11 trochę tu: http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=4188...8&highlight=m11 http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=1399...ighlight=ingram http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=3773...ighlight=ingram SZUKAJ!!!! Jak się do jutra nie pojawi nic konstruktywnego w temacie blokuje a potem kasuje. -
No cóż.. Cybul, nie wymagaj od ludzi za wiele :) Generalnie nie chce nic mówić, ale jakoś wróże małe sukcesy tego typu "inicjatywom" :/ Pozdrawiam
-
Wiesz, nie chce się wymądrzać, ale są pewne ograniczenia fizyczne organizmu których nie da się przeskoczyć. W stanie wyższej konieczności można stosować pewne zabiegi pozwalające na funkcjonowanie więcej niż "planowo" ale czymś to musi być okupione. Przykład: Sesja. Ja miewałem takie sesje że przez 2 tygodnie spało się 3 godziny na dobę. Funkcjonowało się przez ten czas w miarę normalnie (głównie dzięki samozaparciu i hektolitrom kawy) ale po sesji musiałem udać się na trzy tygodnie rekonwalescencji :] Sądzę więc że nie ma "technik" które pozwalają "obejść" sen. Można tylko starać się minimalizować bądź odsuwać w czasie skutki jego braku. Pozdrawiam
-
Pragnąłbym panowie zwrócić uwagę na jedno - wszystko zależy z jakiej firmy. Pozdrawiam
-
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Co prawda nie wiem gunner czy ostatnie zdanie w twoim ostatnim topic'u to był przytyk do mnie czy do minimala ale nie ważne. Jako moderator: Proszę wrócić na temat, posty z nim nie zwiazane będą usuwane. Pozdrawiam -
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Właśnie o to mi chodzi - TY masz... Ludzki egocentryzm nie zna granic... Powiedzcie, jak sobie wyobrażacie start 16 latka ze sprężyną w drużynie gdzie ludzie mają ?? Nie każdego - jak pisałem wcześniej - stać na zakup tego co chciłaby mieć... Ja mogę w tydzień sobie zrobić elektryka 600 fps, tylko jaki będzie sens strzelania z osobami które mają 30% mojego zasięgu?? Łatwo być dobrym mając najlepszą broń... Tak jak pisałem już wcześniej... Wszystko można, tylko wyjaśnijcie mi do nędzy - po co?? -
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Gunner, tu nie chodzi o to czy ktoś "zginął" nie przeginaj... chodzi o to że nie każdego stać na zakup np. gogli z szybą balistyczną... zacznijmy najlepiej do siebie napierdalać z wiatrówek, będzie hadrcore.. tylko czy tu o to chodzi?? -
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Sebna, pamiętaj że jak ktoś pisze opinie o gunie to jest ona mniej lub bardziej emocjonalna ("każda sroka swój ogon chwali"), dlatego recenzja G36 była pisana wspólnie przezemnie i kozę - ja jako użytkownik, koza jako obserwator "zewnętrzny" BTW... Czemu się tak na tą sigmę uparłeś? Tyle ładnej broni jest? Ja czytałem tylko na stronie producenta o niej. Dawno już stwierdziłem że nie ma się za bardzo czym interesować. war2bone - tak, jak dostaniesz z 20 metrów w kurtkę to poczujesz, a jak dostaniesz z 5 metrów w twarz? Pomyśl chwilkę. Pozdrawiam -
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
hm.. znowu z przykrością zgadzam się z minimalem... Jeśli o mnie chodzi to nie ma problemu, zrobie se elektryka 500 fps i też każdy będzie czuł tylko co za sens? sebna lepiej kup porządnego gaziaka lub pozbieraj na elektryka. Pozdrawiam -
KWC pistolet S&W Sigma blow back CO2
Chopin replied to SouthMan's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Dla panów z rzeszowa zastanawiających się nad sigmą: Ja to to bym wogóle tego nie kupował, choćby z takiego banalnego powodu: green gazu zawsze można porzyczyć, nabój CO2 trudniej. Pozatym ta sigma przekracza regulaminowe FPS'y RGSA i dla osobników po drugiej stronie lufy którzy strzelają z sigmy będziemy... Niemili :) Pozdrawiam -
STTI Beretta 92F bez BB
Chopin replied to Regin's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Własnoocznie widziałem co najmniej dwa produkty STTI i problemy były zawsze te same: syfony, zacinanie, zamarzanie gazożerność, marne osiągi. Większość użytkowników wytyka te same problemy więc generalnie: odradzam. Wogóle moje zdanie jest takie:biednego nie stać na oszczędnosć... Lepiej pozbierać dłużej nawet się zaporyczyć i kupić coś lepszego niż kupić chałę wymieniać za pół roku Pozdrawiam -
Ja też prosze schematy. :) Przed Tobą świetlana przyszłość... Może jakaś firma produkująca uzbrojenie chciałaby cię na projektanta? Pozdrawiam
-
ech... Po pierwsze przyznam że nieco mnie poniosło z tym postem, po drugie oczywiścei większość zrozumiała go możliwie najczarniej jak się dąło a więc: - przesadziłem z tym celowaniem w głowę, w sumie przez dwa lata jak strzelam tylko jednej osobie uparcie celowałem w tę część ciała. W pozostałych wypadkach staram się strzelać gdziekolwiek indziej nawet ryzykując nietrafienie. Zwłaszcza od momentu jak sam straciłem zęba po serii przyjętj bohatersko na twarz - przychylając się do zdania Gunner'a - komu miałoby to zrobić realną krzywdę? - Reg... szacunek jest sprawą względną a pzedewszystkim WZAJEMNĄ. Nie będę się płaszczył przed 14 latkami dlatego żeby mieć do kogo strzelać. Wybacz ale na pewno sam wiesz jakie poczucie "szacunku" do innych mają aktualnie nastolatkowie, więc tu chyba się zgodzimy. - zgadzam się też ze stwierdzeniem że nie wszystko zależy od wieku. Są u nas osoby które które mają 14-15 lat i honorowości i rozsądku jakim się wykazują niejeden powinien im pozazdrościć. - ustalmy więc że moja złość i post który napisałem ogólnie jest kierowany do dwóch osób a nie ogółu... Ech... Pozdrawiam
-
Capp, masz racje, może wyraziłem się mało spójnie... Chodzi o to że jest to kwestia poczucia wsparcia takich działań ze strony kolegów... Fajnie brzmi zdanie o sprzątaniu w woim środowisku... U nas jak strzela regularnie 15 osób wygląda to tak: my (RGSA) wk*** się na jednego gówniarza, (ostatnio był taki przypadek) i ustaliliśmy prostą zasadę że my schodzimy z poligonu jak on wchodzi to reszta jego drużyny poczuła solidarnosć i stwierdziłą że jak on nie strzela to oni też nie... Szok i kompromitacja... Po prostu w pewnych środowiskach pewne argumenty nie działają... Ale, nie będę wywlekał rzeszowiskich problemów na ogólnym forum... Ja rozwiązanie znalazłem proste: do wiosny zrobie sobie ze 450-500 fpsów i nie będzie problemu zwłaszcza że zwykle celuję w głowę. Oczywiście zaraz się obudzą moralizatorzy "że tak nie wolno" ale przynajmniej mi to będzie sprawiało dalej przyjemność, a głupi niech za swoją głupotę płacą (kolejne pole popisu dla moralizatorów) Pozdrawiam
-
Zgadzam się z przedmówcą co do sprawy przyczyn "nieśmiertelności".. Dobrą metodą jest też eliminowanie ze środowiska "supermenów" ale np. u nas w rzeszowie nie jest to takie proste... U nasz jest dość dziwny podział strzelających, zwłaszcza wiekowy... Ja (25 lat) jestem najstarszym ze strzelających u nas, reszta to gównażenia mniej nastawiona na zabawę jakotaką a bardziej na przeniesienie swojej 'wielkości' z counter-strike'a na rzeczywistość... Powstają przykre sytuacje a "supermenów" eliminowac się nie da bo stają za nimi murem koledzy z podwórka... Konkludując: fajnie jest jak jest więcej staszych osób bo czasami z "młodzieżą" bawić się nie da :( Pozdrawiam
-
Cóż, w ramach oduczania się przeklinania, nie będę komentował inteligencji faceta który wyciaga nóż do sprzeczki (która go nie dotyczy) pt. czy ja jestem lepszy w tej zabawie czy ty... Choć wiem że "nieśmiertelni" potrafią wyprowadzić z równowagi.. Nie tyle swoją nieśmiertelnością co bezczelnym sposobem artykuowania tego. Dziwi mnie tylko posób załatwienia sprawy. Gdyby do mnie na strzelaniu ktoś wystartował z nożem, natychmiast zadzwoniłbym na policję i zgłosił napaść, groźby karalne i cokolwiek by mi jeszcze przyszlo do głowy. Oczywiscie w sądzie 80% by padło ale miałby burak nauczkę. Koniec Pozdrawiam
-
Zatyczki
Chopin replied to PAT_Pinky's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
int licznik_postow=1000; licznik_postów++; Ech...a ja uważam że zatyczki to dobry pomysł. Z dwoch powodów: 1) przypadkowy wystrzał się zdarza. wiem, sam się postrzeliłem z gaziaka w głowę (nagrody darwina rules :roll: ) wole dostać zatyczką w oko niż kulką. 2) założenie zatyczki jest niezłym pomysłemw wypadku trupów. Ma zatyczkę, wiadomo, sztywny. Nie ma zatyczki- serią mu! Pozdrawiam -
Hm.. Przychylam się do zdania Gunnera o kompleksach... W sumie po części to rozumię... Gość składa, zbiera, ciuła grosz do grosza... Wreszcie kupuje wymarzonego elektryka... Przychodzi na poligon, a tym czasie kilku osobom przyszło do głowy dodać sobie po 150 fps'ów... Płacz i zgrzytanie zębami... Piszę o tym, bo mam ten sam problem... Kupiłem elektryka jako pierwszy w rzeszowie i od początku planuje dodać mu nieco "animuszu" i cały czas jest wielki płacz reszty środowiska, nie przeszkadza to jednak nikomu planować jakie to wielkie upgrade'y zrobi jak będzie miał kase.... Jest jeszcze jeden aspekt sprawy który chyba nie został poruszony... Pamiętam gdy kupiłem gaziaka... Wtedy w rzeszowie był to drugi gaziak (pierwszego miał koza). We dwóch w powodzeniem strzelaliśmy przeciwko 5, czasami 7 osobom ze sprężynami... Z początku oczywiście był wielki płacz że lepszą broń mamy i wogóle, ale po jakimś czasie, pomyśleli, zmienili taktykę i nie szło nam już cukierkowo... To samo jest z elektrykami i upgradem... Wiedząc że w krzakach czai się ktoś z elektrykiem 450 czy 550 fps'ów i nikt ni epoleci na "matrixa" bo się będzie zwyczajnie bał... Co do bezpieczeństwa... Każdego wydaje mi się stać na dobre okulary (20zł) kominiarkę (25zł) a jak się bardzo boi to kask rowerowy... Trzeba chcieć... Oczywiście zaraz pojawią się głosy że "gorąco w tym i niekonfortowo"... Moja odpowiedź brzmi: załóżcie cwaniaki Interceptora, Fritz'a i jedźcie do Iraku, wtedy pogadamy o gorącu.. Jak ktoś chce wygód i komfortu, to niech jedzie na Karaiby a nie zajmuje się airsoftem albo niech założy "klub airsoftu dla wrażliwych"... Pozdrawiam PS. Gdyby miał ktoś wyskoczyć na mnie że nie dostałem nigdy z uprdade'owanego ewlektryka to owszem dostałem (w tym seria na policzek z 10 metrów, G3SG1 450 fps), podczas jednego strzelania straciłem też zęba... Ale to już z elektryka bez upgradeów...
-
Alex, a jeszcze jakbyś był tak miły i powiedział gdzie go kupiłeś :) Pozdrawiam :)
-
Ja nie jadę RGSA_Cyberkoza nie jedzie Wybiera się RGSA_Amaimon ale to raczej sfera jego marzeń. Sorry ale muszę komentarz. Nie jestem, ani nikt z RGSA nie jest stroną konfliktu i nasej nieobecności, tudzież obecności na innych zlotach proszę nie odbierać w tym duchu. Pozdrawiam