Bobicz
Użytkownik-
Posts
59 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bobicz
-
HPA - Cyber Gunowski konkurent Tokyo Mariu HG ?
Bobicz replied to aqualopetaq's topic in Opisy i informacje
Przed chwilą zajrzałem na trzy minuty do Military. Popytałem o parę interesujących mnie spraw, oglądałem i macałem Sig Sauer’a 226, muszę przyznać, że sprawił bardzo pozytywne wrażenie, zadziwił mnie tylko jeden fakt - na zamku była, jak to często bywa, nalepka informująca, z jaką siłą strzela dana replika, a w tym wypadku było to 0.5J . Trochę się zawiodłem, bo muszę przyznać, że tak jak i poprzednio, gdy wyszedł SW1911, chciałem napisać recenzję nt. któregoś z pistoletów HPA, ale nie wiem, czy '0.5J maxi' to nie za mało, by kupować replikę. Może i kiedyś w zupełności wystarczało mi 0.3-0.5J, jednak, gdy na stronie Military.pl przy opisach ich nowych produktów widniało zdanie 'To wszystko zapewnia lepsze osiągi niż seria HG Hop Up Tokyo Marui.' nie wiedziałem, że nie chodzi tutaj o moc, a o wykonanie, wagę, dobre odwzorowanie. Ogólnie, podsumowując: w relacji cena/jakość repliki z serii HPA stoją na b.wysokim poziomie, ale na pewno nie z strzelają z siłą większą niż te z HG. Może i są one ciężkie(SS 226 z magazynkiem waży niespełna pół kilo), są wykonane z (podobno) lepszych materiałów, i mają wiele części metalowych, ale wydaje mi się, że są to repliki tylko dla tych, którzy chcą mieć kopię wyglądającą zupełnie jak oryginał. Przed ewentualnym kupnem należy się dobrze zastanowić, czy dołożenie 80 zł i kupienie Smith & Wesson'a Nineteen-Eleven nie jest lepszym rozwiązaniem. Sam teraz nie wiem, czy zdecydować się, kupić i napisać recenzję, czy poczekać, aż ktoś pierwszy opisze chociaż jeden egzemplarz z serii HPA. PS: wydaje mi się, że tak jak przetłumaczył to Homik, 'heavy' z nazwie serii 'Heavy Powerfull Accuracy' znaczy 'ciężki', a nie tak jak sugerował Aqualopetaq, że to 'Bardzo Mocna Celność/Skuteczność' . Rozgadałem się i wypowiedziałem o repliczce raczej w negatywnym tonie, tymczasem żeby dowiedzieć się więcej o jej zaletach i ewentualnych wadach, należy kupić ją, przestrzelać, ogólnie mówiąc, mieć ją przez tydzień i zrobić testy. :) Pozdrawiam, Bob. -
Skoro Military.pl nie podało tej informacji, to skąd my możemy to wiedzieć?;)W każdym razie, gdy tylko te nowe zabawki będą w sprzedaży, spróbuje się dowiedzieć coś o nich, pomacać. Szczerze mówiąc spodobał mi się ten nowy S&W z chromowanego plastiku :D ,ale wiadomo - na zdjęciach co innego, w rzeczywistości co innego. Napisali tylko: A z tego co mi się wydję, to raczej sporo jak na pistolet za 100-120zł. I: Co daje pewność, że te jeszcze nie będące w sprzedarzy repliczki będą b.dobre i jakościowo, i jeżeli chodzi o moc/zasięg.A skoro lepsze osiągi niż w serii High Gride to i moc, która tam wynosiła 0.6-0.7(z tego co wiem)J, tu będzie większa. Kiedy będzie - nie wie nikt - chyba, że ktoś wie. :) A czy będzie dobre - myśle, że tak. Osobiście cały czas utrzymuje się w przekonaniu, że najlepiej jest zacząć swoją przygodę z ASG od repliki za 'stówę'. Kiedyś były to repliki z Tajguna, a teraz mamy znacznie lepszy standart. Za 100 zł można sobie kupić zabawkę, która nie padnie po 3 miesiącach tak jak niektóre z w/w Tajguna. O, nie! Wypraszam sobie, to Nomen jako pierwszy zaczął zmieniać temat. :) PS: Radziłbym przenieść te kilka bezwartościowych postów do nowego tematu, bo i tak ktoś będzie tym nowym 'wyrobem' CG zainteresowany. PS2:Nie miejcie później do mnie pretensji, że jakieś głupoty powypisywałem - jest noc; nie pasuje - wywalić. :wink:
-
Wow! Zapowiada się naprawdę ciekawie. Trzeba tylko pójść, pooglądać, pomacać, chociaż już teraz wydaje mi się, że są warte zakupu. :) A TEN model wg. mnie kompletnie wymiata 8O to już kolejny 'must have' 8) Nie wiem tylko jak oni osiągneli chromowany plastik :lol: Taurus 92 z tej samej serii też jest w wersji 'chrom', ale wygląda za to dużo gorzej. Przepraszam za OT, bo to dział o S&W, ale nie ma żadnego o nowej serii, a moje słowa nie wnoszą nic do dyskusji o nineteen-eleven, ale za to częściowo wnoszą nt. HPA. :wink:
-
Z tego, co wiem, S&W 1911 jest najmocniejszą sprężynową repliką broni. Tuż za nim klasyfikują się repliki z Tokyo Marui.
-
To może ja sobie nabije kolejnego posta, bo dawno nie pisałem :wink: Zgadza się. Recenzje napisałem po około tygodniu-dwóch od zakupienia repliki, wtedy jeszcze owy bezpiecznik mi przeszkadzał, nie byłem do niego przyzwyczajony, teraz już nie ociera. Idąc dalej, Od początku uważałem, że lepsza taka walizka od styropianu, fakt, szybko się rysuje, ale nie jest przecież najgorsza! A, że to nie jest ABS to nie był bym tego taki pewien. 8) Pordrawiam, Bob.
-
Wymiary to 37x22x8,5. Tego nie wiem, porównaj wymiary walizki z PM'em, który posiadasz i sam odpowiedz sobie na to pytanie 8) . Nie jest zbytnio wytrzymała, nie wiem czy nie popękałaby po upadku :| . Dodam też, że bardzo łatwo może się porysować, mi już się porysowała i nie wygląda to estetycznie :? . Ale i tak pozostaję w przekonaniu, że lepsza taka walizka, niż styropianowe pudełko :wink: . Pozdro, Bob. :wink:
-
Radziłbym psiknąć trochę oleju silikonowego na sprężynkę w magazynku. To powinno pomóc. :wink: Ewentualnie rozebrać go i przeczyścić. Pozdrawiam, Bob
-
Tak, zgodze się z Psovatym, co do zasięgu, przebijalności puszek i butelek. Na początku użytkowania przeze mnie tego modelu, strzeliłem z niego w butelkę, która ku mojemu zdiwieniu pękła8O, więc sprawdziłem na kilku innych i musze powiedzieć, że nie przebiłem wszystkich, a tylko część. :wink: Podobnie jak w przypadku puszek, ważna jest grubość szkła, z którego są zrobione butelki. Co do tego, że wg. mnie jest trochę niewygodny - masz rację - każdy wyraża swoje zdanie:wink:, to co mi odpowiada, nie pasuje każdemu i wcale mnie to nie dziwi.8) Jak już wcześniej wspomniałem S&W 1911 nie posiada szyny, więc celownika laserowego raczej się nie da zamontować. Pozdrawiam, Bob
-
Wybór należy do Ciebie, ta replika ma ogromną moc i zasięg jak na springa w tej cenie. Recenzja, nad którą się męczyłem, jak widze, mało pomogła w wyborze przez Ciebie jakiejś pompki.:( Jednak do tego co napisałem wcześniej nic na razie nie mogę dodać. Mogę powiedzieć tyle: za tą cene chyba nie znajdziesz drugiej tak mocnej sprężynki; jeżeli wolisz broń długą, kupisz zapewne długą8), ja jestem zwolennikiem broni krótkiej, dlatego ta giwera była dla mnie świetnym rozriązaniem. :wink: Jak na początek jest to idealny sprzęt. Przydała by się jeszcze tylko kabura i z 2 dodatkowe magi. Odpowiednią kaburą jest ta "uniwersalna" z Tajguna za 38zł:wink: PS. pytałem się kiedy będą w sprzedaży magazynki do tego pistoletu, niestety w odpowiedzi usłyszałem, że za 3 tygodnie :| Pozdro, Bob :wink:
-
Przy bezwietrznej pogodzie robie headshot'a z 30m :!: :wink: Jak na krótką sprężynkę to świetny wynik więc szczerze polecam tę replikę każdemu :wink: Pozdro, Bob 8)
-
Hop-Up stały Waga 790 g Pojemność magazynka 12 Moc 0,77 J Producent KWC/CG Prędkość początkowa 288 fps Walizka: Smith & Wesson nie jest zapakowany w standardowe styropianowe pudełko, tylko w dużą, ładną walizkę z logo Smith & Wesson. Oprócz pistoletu znajdziemy w niej instrukcję w kilku językach (niestety, nie w j. polskim), paczkę kulek 0.2g KWC i oczywiście magazynek. Walizka jest na tyle duża, że spokojnie zmieszczą się do niej dwa pistolety plus paczka kulek z ‘lejkiem’. Wykonanie i ergonomia: Replika jest wykonana z grafitowego, dobrego jakościowo kompozytu. Posiada wytłoczone oznaczenia: na zamku - "SW 1911", a na szkielecie numer seryjny (mój egzemplarz ma nr 41070509;). Prawą stronę zamka szpecą dwa napisy: "ENERGY: 1.0J MAX." oraz malutki napis "MADE IN TAIWAN". Na srebrnym oknie wylotu łusek (wykonanym oczywiście z metalu:) jest też napis:"45 AUTO". Broń trzyma się pewnie, lecz na początku użytkowania wydaje się być trochę niewygodna, zapewne przez bezpiecznik chwytowy. Jest to kwestia przyzwyczajenia. Ktoś, kto nie miał w ręku pistoletu z bezpiecznikiem chwytowym może powiedzieć, że jest niewygodna. Magazynek jest wykonany z metalu, mieści 12 kulek. Niestety, już standardową cechą w pistoletach KWC jest to, że gdy wyciąga się magazynek z gniazda, zawsze wypadają 2 kulki, bez względu na to czy jest w nim kilka, czy wszystkie 12 kulek; niezależnie, czy oddawało się strzały czy nie. Z pistoletu magazynek wystaje milimetr, tak jakby łopatka, która go przytrzymuje, była za nisko; może dlatego gdy giwera jest w poziomie i naciśnie się przycisk zwalniania magazynka, ten wyskakuje, a nie, tak jak w większości replik, nie chce wyjść i trzeba obrócić broń do pionu lub wziąć końcówkę magazynka i wyciągnąć. Z przeładowywaniem nie ma problemów (oprócz ocierania skóry dla nieprzyzwyczajonych), robi się to podobnie jak w Sturm Ruger'ze, posiadałem już kilka sprężynowych replik i właśnie przeładowywanie zamka w KP85 najbardziej przypomina mi to w 1911. Na muszce jest biała kropka, która ułatwia celowanie. Replika posiada trzy bezpieczniki: chwytowy, który, tak jak w oryginale, trzeba przed każdym strzałem nacisnąć, żeby oddać strzał; drugi – motylkowy, oraz trzeci, który znajduje się na wysokości kciuka po lewej stronie, służący do uniemożliwienia załadowania broni – niekontrolowanego wystrzału. Zamek jest wykonany z jednej części. Okno wylotu łusek nie otwiera się przy przeładowywaniu, przez co nie widać, jak kulka jest pobierana do komory, ale to, wg. mnie, nie jest wadą. Replika Smith & Wesson, jak na pompkę, jest bardzo ciężka - 790g (dane producenta, sam nie ważyłem). Na początku trochę się bałem, bo dźwięk przeładowania był okropny, przypominał świst, jednak wszystko się później dotarło, a teraz dźwięk jest przyjemny dla ucha. Gdy pistoletem się potrząśnie, magazynek lekko stuka w gnieździe. Replika nie posiada szyny montażowej, więc zamontowanie celownika laserowego nie jest możliwe. Z resztą za profanację uważam montowanie laserka na Colcie (bo Smith & Wesson to kopia kultowego Colta, podobnie jak Springfield 1911). Replikę mogę uznać za bezawaryjną, po ponad pół roku użytkowania nie spotkałem się z ani jednym zacięciem. Rozbieranie zamka jest banalnie proste, wystarczy jedynie wyciągnąć bezpiecznik motylkowy, a zamek sam zsunie się do przodu. Osiągi, celność, moc: Na początku użytkowania przeze mnie tej repliki, gdy była jeszcze niedotarta, kulki 0.2 były dla niej za lekkie. Pistolet podrywał je wysoko do góry; jednak po ok. 400 strzałach tor lotu zmienił się na w miarę prosty, trzeba, bowiem wziąć pod uwagę, że kulka/pocisk zawsze leci nad cel, toteż celuje się pod celem. Wiedziałem, że kupowanie cięższych kulek nie ma sensu, ponieważ do giwery firma KWC dołączyła właśnie kulki 0.2g, i są one optymalne do tej repliki. Osobiście używam kulek Gold Fire 0.2. Jak na krótką sprężynkę, ma bardzo dobry zasięg. Celność jest dobra. Przy bezwietrznej pogodzie wprawiony strzelec zrobi headshota z 30 metrów. Przy lekkim wietrze można trafić w drzewo z 40 m. Czy gun przebije ściankę puszki, czy nie, zależy od grubości ścianek puszki. Jedne łatwo przebić z 10m, innych - z 3 cm nie da się przebić. Podobnie jest ze szklanymi butelkami - jeżeli butelka jest z grubej warstwy szkła - nie przebije jej się, jeśli z cienkiej - można przebić za pierwszym strzałem. Należy omówić kwestię mocy tejże repliki, nie wynosi ona, bowiem, tak jak mówią w Military, jednego dżula. Z opakowania dodatkowego magazynka możemy wyczytać, że dysponuje prędkością wylotową 288 fps, a cały dżul wynosi 328,5 fps (100 m/s), tak więc w przybliżeniu początkowa energia kinetyczna wynosi o 0,23 J mniej. Przykra prawda, ale każdy, kto miał i mógł porównać moc, odwzorowanie, wykonanie, ciężar z modelami TM z serii HG, wybierze Smith & Wessona, no, chyba, że szczególnie zależy mu na np. Bereccie, Glocku, Socomie czy USP. Podsumowanie: Plusy: + Waga* + Trzy bezpieczniki + Wiele metalowych elementów, w tym cały metalowy magazynek + Super walizka dołączona do gnata + Moc + Gdy w magazynku nie ma kulek, zamek zostaje w tylnej pozycji + Magazynek wyskakuje, gdy naciśnie się przycisk zwalniacza + Relatywnie niska cena + Dźwięk przeładowywania + Tademarki + Bezawaryjność Minusy: - Waga* - Mała pojemność magazynka (12) - Wypadające 2 kulki - Magazynek trochę trzeszczy - Szpecące zamek napisy Reasumując, replika Smith & Wesson 1911 jest świetnym wyborem za tak niską cenę!(kupiłem ją 21.03.05 w Military, za 185 zł;) Z czystym sumieniem mogę polecić ją wszystkim początkującym Maniakom, jak i tym bardziej zaawansowanym, którzy już mają dobrą broń, jako broń boczna. Mimo kilku wad, które każda replika posiada, jest po prostu idealnym gnatem. Po dłuższej eksploatacji stwierdzam jednak, że najlepiej sprawdza się w CQB i z tego co wiem, do tej formy airsoftowej walki została stworzona. Obecnie to najlepsza replika pistoletu sprężynowego na naszym rynku. POLECAM! Autor: Radosław Filipkowski (Bob) Edit: 4.12.05 - kosmetyka, zdjęcia, sens logiczny.
-
Nie mogę zgodzić się z twierdzeniem MichelCat'a, że giwera z kilku centymetrów spokojnie przebija ściankę puszki. Sam sprawdzałem na dwóch rodzajach puszek, kulką 0.2g - po Harnasiu i po Cherry Coke; żadnej z tych puszek nie przebiłem za pierwszym strzałem z kilku cm, za drugim już tak. Może puszka, którą Ty przebiłeś, miała ciensze ścianki - tego nie wiem. Powiedz, proszę, na jakiej puszce Ty testowałeś i, jeśli masz taką możliwość, zrób test swojej repliki na puszce po Harnasiu i Cherry Coke, po czym poinformuj mnie o wynikach. Pozdrawiam, Bob