Witam, jak w temacie...
Ale właściwie to pół-kamizelka taktyczna przystosowana do terenu leśnego
Zdobyłem pare meścięcy temu, i teraz gdy przestestowałem ją w boju itp. mogę się o niej wypowiedzieć.
Fotki można zobaczyć często, ot choćby w nowym nuerze "Żołnierza Polskiego"
Kamizelka jes prosta w budowie i przez to dosyć funkcjonalna.
Składa się z szelek, dwóch paneli, pasu głownego i częściowo "zaszytych" pleców. Na panelach umieszczono 4 ładownice do kałacha i 1 mniejsza na np. magazynek do pistoletu, na pasie głównym są umieszczone 6 mniejszych ładownic na różnego rodzaju pierdóły typu amunicja do pistoletu, farba maskująca itp. Z tyłu można podłączyć torbe cargo.
Całość jest bardzo prosta w konstrukcji, bez zbędnych pasków i regulatorów, plączących sioe po całej kamizelce, co mnie strasznie denerwuje...
Kamizelka jest pokryta polskim wzorem maskujący(cholera wie jak to sie nazywa:) ) i jest obszyta na krawędziach czarną taśmą.
Wszystko jest zapinane na "rzepy" oprócz pasa głównego, który zapina się na klamre typu "click". Zapięcie główne(to na klatce piersiowej" to zamek błyskawiczny i rzepa.
Ogólnie konstrukcja jest udana. Kamizelka jest wytrzymała, idealna dla piechociarza, bez jakiś códów itp. prosta i niezawodna, czego chciec więcej
Moim zdaniem jedynym minusem są te rzepy, które odpinają się głośno, i sparwaiją troche kłopotu...
poza tym, kamizelka nie koliduje z kamuflażem polskim, który jest dosyć popularny u nas:)
No to chyba tyle:)
pozdrawiam
kapral
PS. jak ktoś chce fotki, to walić na maila, Reg miał zamieścić, ale sa tak kijowo zeskanowane, że omało nie dostał zawału serca jak je zobaczył.