Wydaje mnie się, że tak ale oba określenia są już chyba równoprawne.
Często, denerwuje mnie używanie prostej, by nie powiedzieć prostackiej wklejki z angielskiego, jak np: bipod zamiast dwójnóg czy barrel zamiast lufa. Już "selektor" jest powiedzmy dopuszczalny, ponieważ to słowo funkcjonuje w naszym języku choć "przełącznik" brzmi lepiej.
Jak dla mnie nazwa "hamulec wylotowy" jest trochę nieszczęśliwa, bo intuicyjnie przenosisz jej zastosowanie na coś co wylatuje i miałoby być hamowane, podczas gdy zadaniem tego ustrojstwa jest zmniejszenie ( kompensacja ) odrzutu działa/działka/duużej giwery.
To jak, może być, mój Ty drogi.. "kurduplu"? :wink:
Pozdrawiam,
Lambert