Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Lambert

Użytkownik
  • Posts

    1,848
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lambert

  1. To jeszcze parę zdań tytułem uzupełnienia. Dobierając odpowiednią dla siebie snajpe warto sobie odpowiedzieć na pytanie w jaki sposób będziemy ją użytkować. Chodzi przede wszystki o sposób gry. Jest to o tyle istotne, ponieważ każdy z rodzajów napędu poza zaletami przewyższającymi konkurencyjne ma również wady w innym miejscach, w których konkurencja jest lepsza. Czyli, krótka charakterystyka: 1. AEG: + samowtarzalny tryb ognia ( auto eliminujemy na starcie ) + wygodne magazynki + niewrażliwość na różnice temperatury - skomplikowany mechanizm - wysoki koszt 2. SPRING: + łatwy upgrade + duża moc + niewrażliwość na różnice temperatury - mała szybkostrzelność - trudny / ciężki sposób przeładowania 3. GAZ: + duża moc ( już w stocku ) + łatwy upgrade - spora wrażliwość na różnice temperatury - "zimne strzały" w sensie, że chłodna gumka bo gaz rozprężając się stygnie - mała szybkostrzelność Pisząc o replikach gazowych odrzucam GBBR ze względu na ABSOLUTNIE NIEWYSTARCZAJĄCĄ powtarzalność strzałów. Tego zwyczajnie nie ma sensu używać chcąc snajpić. Powyższa charakterystyka jest bardzo uproszczona. Sprowadza się wyłącznie do ogólnych cech. Nie mniej, pozwala się zorientować, który z rodzajów napędu najlepiej wykorzystać w zależności od sposobu gry. Czyli; jeśli lubimy grać dynamicznie w zmieniającej się scenerii pod względem miejsca, odległości w jakiej pojawiają się cele oraz ich ilości to AEGi będą niezastąpione. Gdy natomiast wiemy, że cele znajdziemy daleko a na dodatek w niewielkiej ilości ( najlepiej samotne ) to springi lub napęd gazowy. Bo tu szybkostrzelność ani manewrowowść ( przy konwersji Mancrafta zwłaszcza istotne.. ) nie będą decydująca. Ważniejszy będzie zasięg i prędkość wylotowa. Hałas GB, o którym wspominali przedmówcy może mieć też znaczenie przy samotnych strzałach - może zdradzić aczkolwiek mnie się to nie zdarzyło. Ale w grze dynamicznej, do której AEGi są predysponowane nie będzie to miało i tak znaczenia. Zbyt dużo się wówczas dzieje w około by przeciwnik usłyszał akurat nas.. Panowie, to jest bardzo szeroki temat. To co tu dostaliście to tylko kierunkowskazy - reszta w Waszej percepcji! :icon_wink: Pozdrawiam, Lambert
  2. @Krwawy: Mylisz się. Było to już wielokrotnie omawiane, na tym subforum min. też. Mówiąc w skrócie; nic Ci po dużej prędkości wylotowej jeśli nie masz odpowiednich, czyli precyzyjnych i ciężkich kulek. To co piszesz może być jedynie zasłyszane. Nie wierzę, że użytkownik Guarderów o tym wagomiarze lub w ogóle Guarderów napisałby o nich w kontekście snajpy. Guarder kiedyś, naprawdę dosyć dawno temu, robił całkiem przyzwoite kulki ale o niższym wagomiarze. Cały problem z silnymi snajpami dziś ogniskuje wokół kulek, których zwyczajnie nie ma w kategorii ciężkich. Te precyzyjne kończą się na 0,30g - i nie są to Guardery. Dziś to jedyny problem. Zarówno lufy precyzyjne jak i mechanika każdego rodzaju replik umożliwiają ich wykorzystanie w roli snajpy. Ich dobór zależy wyłącznie od preferencji gracza/strzelca. Każdy z nas robi to inaczej. Najlepiej mieć repliki z każdy rodzajem napędu dla wykorzystania ich potencjalnych możliwości - bo te, jak słusznie zauważyliście różnią się. Aczkolwiek przesadą jest twierdzenie, że AEGi muszą pracować na granicy wytrzymałości mechanicznej zębatek, tłoków, silników, okablowania czy w ogóle całego gearboxa. Tu trzeba sobie jasno określić do jakiej roli lub sposobu gry chcemy zbudować replike snajpy. Ma rację Powała dzieląc, w uproszczeniu, nas na snajperów oraz strzelców wyborowych - oczywiście w realiach airsoftu. Z grubsza się zgadza również w kwestii zasięgu ale uwaga: chodzi o zasięg skuteczny. Dla snajpera oznacza to bezwzględną powtarzalność trafień w mały cel, każdorazowo - pojedyńczymi strzałami. Ta wartość zmienia się w realiach rozgrywki. Inaczej będzie wyglądać w milsimowych symulacjach na otwartym lub cześćiowo otwartym terenie a inaczej w trakcie dynamiczejn gry podczas "ogólnych" zasad gier AS, w tym CQB. W ogóle to bardzo szeroki temat, którego niesposób omówić w paru suchych zdaniach. Trzeba zdawać sobie sprawę z wielości czynników, które rzutują na rodzaj repliki i sposobu gry. I właśnie dlatego moim pierwszym postem chciałem nieco wyrwrócić Wasze jednoznaczene opinie. Pozdrawiam, Lambert
  3. "Potencjał" mocnych konwersji do snajp sięga tam, gdzie kończą się precyzyjne kulki. Dopisz jeszcze proszę, o jakich kulkach 0,40g mówisz? Pozdrawiam, Lambert
  4. Uważam, Panowie, że większość głoszących tu "twierdzenia" ma raczej mgliste pojęcie o snajpieniu. Pytanie do zakochanych w konwersji mancrafta; a jakich kulek użyjecie do tej "mocy"? A propos AEGów i ich braku "prawa bytu" - dlaczego ich ciągle używam. A z zasady nie jestem sentymentalny, dodam nieśmiało. No i do Powały, którego bardzo polubiłem z autopsji; do licha, stary pierniku, od kiedy to snajper leży i czeka na zmiłowanie..?! Tych kilka pytań, aplikuję by autor topicku zbyt pochopnie nie wyciągał wniosków z wcześniejszych wpisów. ;) Pozdrawiam, Lambert
  5. "chirurgiczne odstrzeliwanie.." Dzizass, małpetti - pozostańmy przy tym.. śpiewie! ;) Pozdrawiam, Lambert
  6. "Nimam" do tego teraz wolnej głowy.. Wybaczcie proszę. Pozdrawiam, Lambert
  7. Będzie też dużo precyzyjniej. Nie mniej, wszelkie sposoby malowanie mają swoje uzasadnienie. Przy malowaniu krylonem itp godzimy się z niestarannością wykonania, ograniczoną gamą kolorystyczną i bardzo ograniczoną trwałością - są to zwykłe matowe farby, które będą się zcierały. Samo w sobie bez znaczenia bo nawet mocno wymęczona giwera nadal będzie wyraźnie mniej widoczna w otoczeniu, czyli zostanie wygaszony jej kontur. Ten sposób ma też trudną do przecenienia zalete - mianowicie łatwość wykonania. Malowanie, które ma zapewnić bardziej trwałą powłokę będzie wymagało użycia innej substancji oraz odpowiednich narzędzi. Skarze nas na dużo więcej pracy a czasem też obróbke termiczną. Ale otrzymujemy trwalszą warstwę malarską estetycznie i precyzyjnie wykonaną. Kolorystyka bogata i oryginalna. Jak ze wszystkim, tak i tu trzeba znaleźć coś odpowiedniego dla własnych potrzeb. Dla każdego będzie to czymś innym. Byle nie dać się zwariować a potem nie prężyć się, które lepsze. Pozdrawiam, Lambert
  8. A to przepraszam.. "Podoba mnie się ten żołnierz!" - że zacytuję klasykę polskiej kinematografii.. :) Pozdrawiam, Lambert
  9. Powinieneś się wstydzić, Arend. Pozdrawiam, Lambert
  10. Jeśli mogę się również wtrącić, to mnie się wydaje, że warto kierować się w tej sprawie, jak w każdej innej, zdrowym rozsądkiem. Tak samo jak tania optyka nie spowoduje kalectwa czy innych zaburzeń zmysłów, tak również droga nie zrekompensuje "ułomości" ersoftu. Oczywiste jest także, że dobra luneta celownicza będzie droższa od złej. Natomiast zupełnie nieweryfikawalną kwestią pozostanie określenie, czym dla każdego z nas jest ten.. zdrowy rozsądek. :) Dlatego proponuję, nieco zarozumiale, przyjąć powyższą wykładnie za prawdziwą i.. nie przepychać się w tej sprawie. Od siebie dodam, że wolę drogą optyke pomimo świadmości, że nie wykorzystam jej jakości i możliwości w małym choćby procencie. Nie lubię zato, przekombinowanych krzyżnitków z mnogością pozycji. Mnie to zwyczajnie przeszkadza. I o ile doceniam ich przydatność w strzelectwie sportowym ( w bojowy mniej.. ) to zupełnie w naszych realiach są zbędne a nawet nieporządane. Strzelam zbyt dynamicznie a powtarzalność moich trafień wymyka się z możiwych do przyjęcia poza ersoftem. Ważne są: - jasność obrazu - brak deformacji obrazu - brak nietrymania ustawień - małe powiększenie ( do 4 maksymalnie - najlepiej regulowane w zakresie od 1 do 4 ) - jeśli podświetlenie to tylko punktu celowniczego I najważniejsze, czyli WYGLĄD! :) Pozdrawiam, Lambert
  11. W airsofcie.?! ;) Pozdrawiam, Lambert
  12. Dobra, Arend - pomentorzyłeś, to teraz dawaj wykładnię.. ;) Pozdrawiam, Lambert
  13. Wpisem powyżej pomyliłeś fora, Fliqu. Przeczytaj jeszcze raz nazwę tego działu i epatuj swoim szczęściem gdzie indziej. Pozdrawiam, Lambert
  14. @samael: Gdyby cały gaz rozprężył się w przewodzie luf to.. kulka w ogóle by nie wyleciała, bo niebyłoby różnicy ciśnień za i przed kulka, czyli w lufie i poza nią! :icon_wink: I oczywiście nieprawdą jest, że długość lufy nie ma znaczenia w przypadku AEGów. W ogóle to jakieś niezwykłe twierdzenie. Pozdrawiam, Lambert
  15. Przyznam, Kazana, że mnie rozczarowałeś.. Żeby nie zdjąć wszystkich jednym strzałem.?! Łee.. ;) I choć masz rację, że każdy ma swoje preferencje to pomysł by zamiast drugiego, trzeciego czy kilku zapasowych magów, nosić ładowarke i doładowywać się po opróżnieniu magazynka ( zwłaszcza małego ) jest niezbyt dobry i raczej nie wart propagowania. Klimatu to nie ma. A skoro grasz snajpera to jak mało kto zwracasz na to uwagę. Pozdrawiam, Lambert P.S. Na wielu strzelankach organizator nie dopuszcza możliwości doładowania się w trakcie gry. O milsimach nie wspominając.
  16. Po co szybkoładowarka na pasie skoro kulki w plecaku? Bo chyba nie na pasie..? I chyba nie masz na myśli ładowarki z kulkami, czyli "grzechotki małotaktycznej". Nie przypominam sobie, żebym jako snajper musiał się doładowywać poza respem. Nawet w roli typowego szturmowca tylko raz skończyła mi się amunicja ale była to naprawdę bardzo wyjątkowa sytuacja. Reasumując; szybkoładowarka to nie magazynek i jej miejsce nie jest w pierwszej czy nawet w drugiej linii. Pozdrawiam, Lambert
  17. To prawda. Ale z drugiej strony, że chce Ci się zawsze to tachać ze sobą..? Pozdrawiam, Lambert
  18. Poszukaj produktów G&P lub King Arms w WGC albo na eHobbyAsia. Pozdrawiam, Lambert
  19. A mnie się wydaje, że to nie jest dział dla Was. Pozdrawiam, Lambert
  20. Kurcze, Mendi - znów ogoliłeś brwi! Pozdrawiam, Lambert
  21. "Zwierze miejskie" w lesie nie ma żadnych praw - możesz być dla niego niedobry.. ;) Pozdrawaim, Lambert
  22. Bardzo dobrze. Myślcie.. :) Pozdrawiam, Lambert
  23. Teren w Karolewie jest dostępny i oferuje więcej niż poprzednio. Poza tym Panowie ( i Panie.. ) - nie o teren chodzi. Dajcie krótkie info czy ustalać nowy termin spotkania piknikowego. Pozdrawiam, Lambert
  24. Podoba mnie się wszystko. Wery well! :) Pozdrawiam, Lambert
  25. Tak. I innych, takich jak: G&P, King Arms. W zasadzie nie widzę między nimi różnicy - kiedyś wydawało mnie się, że G&P jest lepszy ale bo ja wiem..? Pozdrawiam, Lambert
×
×
  • Create New...