Aaaaa no tak Huzar jest mniej zgodne. W końcu to z Wielką Brytanią mamy bliższe historycznie związki, to książę Walii czy tam czegoś innego był królem Polski a nie tam jakiś książę siedmiogrodzki Istvan Bathory i to z krajów anglosaskich przeniknęło do nas wiele pojęć a nie tam z jakiegoś zacofanego wschodu i południa. No to ja przepraszam.
Faktycznie fakt że Huzar cokolwiek znaczy po polsku (w przeciwieństwie do Husara) jest nieistotny. Zróbmy dobrze jankesom i herbatnikom a jak u nas ktoś nie zna języka angielskiego to jest sam sobie winien i pierwszy polski karabin nie musi mieć polskiej nazwy.
Mam dziwne wrażenie że jakby twórcy chcieli nazwę angielską a nie łatwą do wymówienia po angielsku (subtelna różnica więc może ktoś jej nie wyłapał) to by to wyraźnie zaznaczyli.
A kto powiedział że mnie czymś uraziłeś? Po prostu jak widzę jak ktoś napisze coś, co nie kwalifikuje się pod dowcip, zabawny docinek lub pod ciętą ripostę a potem sam się z tego śmieje do rozpuku to zastanawiam się ile ma lat i jak u niego ze zdrowiem psychicznym...
Koniec offtopu z mojej strony.