Ja mam nieco inny problem. taki sam miałem po włożeniu nieco za mocnej sprezyny do GB, ale jak włożyłem stockową to działało.. a przynajmniej tak sie wydawało.. dzisiaj poszłem na strzelanke, wkładam maga, naciskam spust.. i co? nic, odgłosy jakby strzelał, a nie strzela, kulek nie zjada.. wiec tak po paru "testach", po próbach naprawy po nacisnieciu spustu silnik zaczął działac jakby ocierał się o zębatke, ale nie "uruchamiał" jej... co robic? zebatka poszła sie jeb**? nawet jeśli, to czemu na początku nie podbierało kulek? (ani z hi capa wella ani z hi capa CA)