Ja tak jeszcze w kwestii skradania - generalnie wszystko jest możliwe, jeśli jesteś ostrożny. Nawet jesienią i nawet do snajpera. Generalnie zasady są trzy:
-ostrożność
-cierpliwość
-spostrzegawczość
No i najważniejsze - na nic się zda Twoje wyposażenie i umiejętności, jeśli zdobytych informacji nie będziesz umiał/mógł przekazać.
Jak nie jedną drogą, to na około. Zawsze znajdzie się odpowiednia droga. Nasze lasy to nie dzikie ostępy - niemal zawsze znajdziesz jakieś wydeptane miejsca, ścieżki, ewentualnie jakiś mech czy paprocie lub igliwie. Notabene chyba mylicie dwa pojęcia: 'snajper' oraz 'strzelec wyborowy'. W 9 na 10 przypadków na strzelankach występuje właśnie strzelec wyborowy, a nie snajper. I większość nie zareaguje na drobny szelest za głową, bo są zbyt skupieni na tym co widzą daleko przed sobą....
Reszta wyposażenia to już moim zdaniem sprawa indywidualna (poza kamuflażem, który powinien być dobrany do warunków terenowych). Ważne, żeby Tobie było wygodnie i komfortowo oraz żeby nic nie przeszkadzało, ani nie szeleściło czy nie grzechotało....
PS. Witam serdecznie forumowiczów - to mój pierwszy i mam nadzieje nie ostatni post :)