No więc jako posiadacz M4A1 coś tam skrobnę.
Metalowe elementy repliki wyglądają bardzo solidnie tam i w zasadzie nie odbiegają wyglądem od ostrego karabinka. Plastikowe okładziny łoża oraz kolby w są dotyku nieco tandetne, ale wizualnie trzymają poziom. Ogólnie to kawałek dosyć ciężkiego, dobrze wyglądającego żelastwa.
Replika uczestniczyła już w dwóch większych strzelaniach. Na baterii 8,4v 1400 mAh Intellecta ROF jest zadowalający. Bateria spokojnie starcza na co najmniej 1500 kulek.
Replika jak na razie trzyma stabilne 345 efpeesów na kulkach 0,25g. Hop nieźle podkręca Kulki i na skupienie nie narzekam.
Co wkurza?
Pinu trzeba pilnować.
No i oczywiście gniazdo magazynków. Wszystkie, a było ich tam sporo, chyboczą się na boki. Jadnak pomimo chybotania, replika bardzo dobrze współpracuje z hi-capem od Deep Fire, oraz pomijając problemy samego magazynka - stokowym midem G&P. Dobrze podawały też bliżej nieokreślone, krótkie reale plastikowe.
Natomiast moje M4 baaaaaardzo nie polubiło się z lowami Knight Arms. Nie dość że chybotały się na boki, to jeszcze za płytko wchodziły i komora nie wyciągała kulek z maga. Bez dociskania prawie w ogóle mag kulek nie podawał.
Problem rozwiązałem w następujący sposób:
Wyjąłem plastikowy bebech magazynka z "puszki" i górną krawędź owinąłem obficie izolką w ten sposób, że po włożeniu do puszki podajnik podniósł się w stosunku do zaczepu o jakieś 1-2mm, dzięki czemu komora głębiej wchodzi w maga. Teraz magazynki bezproblemowo podają do ostatniej kulki.
Pomijając przypadłość z magazynkami, jestem bardzo zadowolony.
Nie zamierzam ingerować w GB, a jedyny tjuning to zamówiona komora KA i nowa gumka.