Wcześniej grałem jedynie w Shoguna (czy jakoś tak) jeśli chodzi o mechy. Też fajne, ale bez online chyba :D
Dla mnie to nowość (bieganie po ścianach i podwójne) skoki i coś nowego - gram jedynie w Chivalry czasami, BF 3 już odstawiony od dawna.
Na pewno warto poczekać na obniżki jeśli ktoś się jeszcze waha (tera np. było 50% zniżki na gry z okazji walentynek ;)).
Podoba mi się to, że w grze ciągle coś się dzieje. Jak nie jakiś wrogi gracz atakuje nasz punkt to wchodzą po schodach "grunty". Nie można się nudzić podczas rozgrywki. Rozumiem jeśli kogoś gra nudziła, ale pamiętajcie o tym, że to była beta z bodajże dwoma mapkami i jednym mechem :)
Wzywanie mecha do pilota też mi się podoba (wprowadzenie ewakuacji też na +). Dzięki tytanom i "gruntom" gra wygląda naprawdę fajnie. Nie raz stawiałem mecha do obrony punktu, a sam biegłem do kolejnego (a punkty lecą :D). Można trochę kombinować. Dla mnie była to fajna odmiana po Chivalry i BFie. Chociaż rundy mogłyby być dłuższe.