Mundur bym sobie odpuścił. Za nieco ponad 200 zł można wyrwać kontraktowe spodnie i bluzę w multicamie. Wystarczy poszperać w komisie (lub allegro).
Kamizelka - chińczyk, odpuściłbym sobie.
Hełm - poszukaj Emersona może, albo FMA.
Używane gogle? Nie. Znajdziesz nówki Locust Revision niewiele drożej.
Zapoznałeś się w ogóle z podpiętymi tematami? Bo mam wrażenie, że je zignorowałeś.