Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kacper_

Użytkownik
  • Posts

    47
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kacper_

  1. Ma może ktoś jakieś doświadczenia z kamizeklą LKT Szturman? Takie pytanie już się w tym wątku pojawiło, ale pozostało bez odpowiedzi. Pytam bo rozważam zakup tej kamizelki. Pozdrawiam Kacper
  2. no i mi wlsanie chodzi o to ile milimetrow dlugosci ma ta dluga bateria
  3. A możesz zmierzyc i napisac jakiej amksymalnej długości bateria wejdzie do tego "przedłużonego" body? Może uda mi się coś wykombinowac. Pozdrawiam Pulkownik
  4. Dorzucę takie pytanko do tematu : właśnie pracuję nad założeniem drewnianych cześci do mojego AK i jakoś nie mam ochoty na drążenie kolby pod baterię large, tym bardzije, że kolba którą mam jest na tyle wąska, że po wyżłobieniu środka ścianki były by dosy cienkie, a to wzbudza moje obawy o trwałośc kolby. Rozwiązaniem jest kupno bateri od AKSa i tu pojawia się moje pytanie : czy do wersji z kolbą składaną można założyc baterię 9.6V? Domyślam się, że do oryginalnego body to nie, ale na machinegunie mają w ofercie body w którym mieści się dłuższa bateria. Pozdrawiam Pułkownik
  5. Ponawiam moje zapytanie o rozwiazanie problemu z magazynkiem (szczegóły parę postów wyżej). Sprawa jest BARDZO PILNA. Dzięki za jakiekowlwiek odpowiedzi. Pomocne byly by też jakieś fotki wnętrza poprwanie działającego maga. Pozdrawiam Pułkownik
  6. Witam! Mam problem z magiem do mp5a3 TM. Jak odciagam sprezyne w magu w celu wlozenia do niego kulek koncowka popychajaca kulki powinna sie zablokowac w dolnej pozycji. Tak bylo do dzisiaj, na strzelance odciagnalem sprezyne i nic, nie zablokowala sie. Po powrocie do domu rozkrecilem magazynek i jak juz uporalem sie z ponownym zalozeniem sprezynki od tego dinksa blokujacego kulki w magu stwierdzilem ze chyba juz wiem co powodowalo ten problem. Otoz odciagajac sprezyne w widocznej komorze, koncowka popychajaca kulki specjalnym zaczepem zaczepia o koncowke z drugiej komory i w ten sposob odcigana jest sprezyna w obu komorach. W momencie jak sprezyna od niewidocznej komory zcisnieta jest na maksa zostaje ona zablokowana specjalna blokada bedaca elementem koncowki popychajcej kulki, w tym samym momencie koncowka z widocznej komory powinna zostac zablokowana przez zaczep/blokade. Problem tkwi w tym, ze z jakiegos powodu tak sie nie dzieje. Koncowka z widocznej komory "nie dosiega" do blokady. Nie widze sladow zlaman w magazynku, ani sladow po brakujacych czesciach, wiec nie wiem czemu tak jest. Opracowalem dwa rozwiazania problemu, nieco niestety drastyczne. Pierwsze z nich to tak wymodelowac koncowke z widocznej komory zeby dosiegala do blokady (minutka pracy pilnikiem), ale nie wiem czy wtedy bedzie to dzialalo. Wczesniej dzialalo bez rzadnych modyfikacji, wiec musi byc jakis sposob. Drugi sposob jest bardzo drastyczny, ale za to bedzie skuteczny na 100%. Nalezalo by zablokowac wlot kulek do widocznej komory i uzywac tylko tej niewidocznej. Po kazdym naladowaniu maga trzeba by, po wpieciu go do broni, wciskac ten maly przycisk na dole do odblokowywani drugiej komory. Sposob skuteczny, ale pojemnosc magazynka spada do 19-20 kulek, czyli troche malo. Tak oto wuglada moj problem. Oba moje rozwiazania wymagaja wprowadzenia trudno usuwalnych zmian w magazynku. Moze znacie jakis sposob na naprawienie tej usterki tak, aby magazynek dzialal poprawnie tak jak to mialo kiedys miejsce. Pozdrawiam Pulkownik P.S. Magazynkiem w nic nie udezylem, ani go nie upuscilem. Dzialal i nagle bez nieczego przestal.
  7. W pewnym stopniu tak, ale nigdy nie zniwelujesz tego efektu do zera. Bateria zformatowana na samym poczatku i rozladowywana przed kazdym ładowaniem i tak posłuży Ci dosyć długo, aż w końcu bateria tak sie zuzyje, że nawet formatowanie jej nie pomoże.
  8. PAT_Kozi trudno mi się z tobą niezgodzić, są dwa główne rodzaje modeli samochodów rc zabawki (o których pewnie mówił Twój znajomy) i profesjonalne modele, którymi ja się zajmowałem. Dla przykładu i uzasadnienia mojej wypowiedzi: kilka razy widziałem jak po około 4 minutach wyścigu pakiet akumulatorów złożonych z sześciu ogniw 1,2 V 3000mAh po prostu się spalił. Sądzę, że twój znajomy zajmuje się zabawkami, bo po prostu jako dosyć doświadczony modelarz nigdy nie słyszałem o żadnej firmie która by zgrzewała pakiety, zawsze robiliśmy to własnoręcznie.
  9. Czesc. Przez ładnych parę lat zajmowałem się modelarstwem samochodowym, a tam jedna z kluczowych spraw były akumulatory i co za tym idzie ich ładowaine. Ale zacznę od poczatku: 1. Formatowanie baterii. Po winno sie to zrobic tak naładowa baterię i rozładowac ją z tym, że rozładowanie powinno odbywac się w sposób w miarę przybliżony do normalnego użytkowania baterii. W modelarstwie akumulator miał wytrzymac 5 minut wyścigu i ani chwili więcej olbrzymiego obciążenia, więc rozladowanie zazwyczja robiło się poprzez podpięcie silnika, albo odpowiedniej żarówki (można to zrobić, ale musi to być taka żarówka która przestanie świecić przed zbyt duzym rozładowaniem akumulatora jak juz to było wyzej napisane) lub też profesjonalnej rozładowywarki (niestety taka kosztuje). Baterię można formatować później, ale niezbyt czesto np raz po każdym sezonie. 2. Ładowanie. Nie jest prawdą że akumulator Ni-Cd możesz ładowac bezpiecznie przez czas dłuzszy niz zaplanowałeś ( jak wiesz, że akumulator będzie naładowany po 16h to go po tylu wyłącz). Po tym czasie ładowania akumulator zacznie sie grzać, najpierw stopi się folia (co nie wplynie znaczaco na dzialanie baterii), potem jednak otworza się zaworki bezpieczeństwa w poszczególnych celach i ich zawartość wypłynie na zewnątrz. Akumulator mozna skutecznie naładować nawet w ciągu 1-1,5h używając odpowiedniej ładowarki (w modelarstwie zazywczaj w ten właśnie sposób się akumulatory ładuje). Ładowanie 16 godzinne jest oczywiscie lepsze, ale bateria w aeg-u nie musi "znieść" tyle co np. w moedlu samochodu rc i ten typ ładowania wiele i tak nie da. 3. Ktoś pisał o nowej baterii 2000mAh, która trzymała 15 minut. Osobiście sprawdziłbym połączenia między ogniwami (przelutował jeszcze raz). jesli to by nie pomogło to najprawdopodobniej kilka ogniw jest wadliwych i baterie trzeba wymienić. 4. Zawsze, przy każdym ladowaniu/rozładowaniu nalezy uważać na temperature akumulatorów. Najlepiej baterię wtedy położyć pod wiatraczkiem, takim komputerowym. jesli bateria zacznie mieć temperaturę w okolicach 40 stopni nalezy przerwac ładowanie (jest juz naładowana) 5. Przechowywanie baterii. Akumulatory muszą byc rozładowane, trzymane w temperaturze pokojowej i jak sie nietrudno domyślić w miarę suchym miejscu. To juz chyba wszystko co chciałem wam przekazać. Wszystko co napisałem wynika z mojego własnego doświadczenia, co prawda nie aegowego, ale aegi działają na te same akumulatory co modele rc, więc jest to wiedza uniwersalna. Na koniec jeszcze jedno ładowarki jakie dostaje się razem z karabinem to jakieś gówno i jeżeli macie tylko możliwości wymieniajcie je na inne (np. własnie modelarskie, można je łatwo kupić w porządnych sklepach modelarskich, których co prawdaa jest mało). Pozdrawiam Pułkownik
  10. Moze masz racje, na aegach sie nie znam za bardzo. Wydaje mi sie po prostu, ze nie ma sensu uzywaie tych ogniw w aegu. Ja to bym zainwestowal w cos innego.
  11. jako modelarz potwierdzam fakt istnienia takich ogniw. Ale zawsze jest jedno ale. Po pierwsze nie spotkalem ogniw 2400 tylko 3000 lub 3300. Maja one taz zalete, ze nie maja tzw efektu pamieciowego, czyli mozesz je dowolnie doladowywac bez uprzedniego rozladowania i nic to im nie zaszkodzi. Wada jest natomiast fakt, ze sa bardzo czule na przegrzanie i powino sie je ladowac odpowiednia ladowarka, ktora konczy ladowanie jak akumulatory osiagna odpowiednia tepmerature (my zawsze przyjmowalismy 40C), ale w praktyce wystarczy przy ladowaniu normalna ladowarka sprawdzac reka temperature (przy 40C akumulatory sa naprawde gorace). Nie wiem jak dokladnie to wychodzi w kosztach, ale za jakies 200-250pln (6 szt) powinno sie juz dac kupic zwykle nieselekcjonowane akumulatory. Cena tych selekcjonowanych moze siegnac nawet 500-600pln, ale nie widze w asg koniecznosci ich kupowania, bo sa to swietne akumulatory dopasowane tak aby od poczatku do konca dawaly ci taki sam prad, ale jak padna to nagle i do zera. Poza tym zaden aeg w czasie strzelania chyba sie do tej granicy nie zblizy. Co innego mdel samochodu, ktoremu czasem i na piec minut nie wystarczy
×
×
  • Create New...