dużo zależy od samego radia, myślę, że z motorolą może liczyć na te kilkaset metrów - więcej niż 300 :)
proste, tanie, niezaawansowane radia jak najbardzie do pracy w obrębie drużyny, oprócz tego warto mieć w ekipie jedno lepsze radio - do dalszych łączności, obsługiwane przez jednego z członków ekipy. Ale to i tak zależy od drugiej strony...
Pojawiło się sporo chińskich produktów, będących różnymi klonami Kenwoodów, Motoroli itp. mających dobre opinie i przyzwoite osiągi (na poziomie Navcomma choćby) ale sporo tańsze, a cześć z nich pozwola na pracę w semiduplexie, co było by też lekarstwem na bałagan w eterze.
Radio na poziomie komunikacji wewnątrz teamu - proste, tanie, jakieś standardowe, a radia do kontaktu z dowódcą (po jednym na team i dla dowodzącego) - lepsze, pracujące właśnie w semiduplexie....
tak sobie wymyśliłem, mogłoby to przynieść całkiem niezłe efekty.