-
Posts
1,487 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gor
-
Był ktoś 'tutejszy' żeby opisać wrażenia?
-
moment, moment- mylimy pojęcia Wishu :) Na ścianie się wiesza rzeczy warte wystawienia, a na polu ASH już niejeden maszkaron 'wyglądający trochę jak...' zrobił miły klimat (daleko nie szukać- mojego BRENimi NIGDY NIKT nie powiesiłby na ścianie, a jednak do ASH się przydał i może jeszcze komuś gdzieś taka hybryda przydaje) Uważam że musi dojść do momentu gdzie jakiś BOGATSZY wariat kupi, rozłoży i postara się stuningować rozsądnie, względnie przekona siebie i nas że akurat tego czy innego modelu NIE DA SIĘ ROZSĄDNYMI ŚRODKAMI stuningować do naszych potrzeb (bo np. GB niestandardowy i zapewne przy takiej cenie i sile jest w całości z tworzywa) A jeśli nie ma jeszcze, to pewnie niedługo taki AEG się pojawi (być może jakiś lepszy AEP) z firmy konkretnej, która wypuści go z nietypowymi, ale metalowymi bebechami, które rozsądny majster wzmocni do ok 350 Fps, a to już dla takiego srajtka wystarczy. QED ;)
-
Wyśmienite kino Panowie! :icon_biggrin: Ech... kwestią czasu było że ktoś będzie chciał zrobić taki wałek... Błędem jest gubienie się w rozpisywaniu kosztów, bo kolesie rychło podadzą koszty tworzenia baneru reklamowego przez szwagra (5tys PLN na przykład) albo swoje gaże (w końcu zasuwali przy projekcie...) Ziomki skleili dwa namioty i po plastikowej misce zupki zagryzionej naszywką za 200pln od łba (razy X graczy) . Genialne-marża rzędu 1000%! :D Tylko co na to Specshop czy taki np. WMASG który objął rzekomo patronatem tą imprezę? Kiedyś trzeba było spełnić warunki kilku udanych edycji żeby koleną objął patronat portalu? W Wawie nikt nie wiedział, bo i nie miał wiedzieć- w końcu znacie Berniego, a to wystarczy żeby NIE przyjechać. Jestem ciekaw jak ta awantura wpłynie na tworzenie regulaminów podobnych wydarzeń. Jestem natomiast prawie pewien że sprawdzeni orgowie i imprezy z tradycją zyskają na frekwencji kosztem nowych i nieznanych- ludzie przez jakiś czas będą znacznie ostrożniejsi. Oby.. pzdr G.
-
I z mojej strony sugestia drogi Kolbo: 1. Niech sobie Renifer ('młody') dozbiera żebyś sam nie musiał sponsorować w całości ;) 2. Po co wam WSZYSTKIE repliki w dwóch egzemplarzach? Toć na zmianę możecie używać Tomka/Garanda itd. Wtedy jeden zestaw ładownic do każdego itede. Ekonomia w postaci czystej- użytkowej ;) 3. Mauser bezłuskowy / Enfield /Mosin czy inny M.A.S są do zrobienia samemu przy odrobinie chęci i zapału- można wtedy nie inwestować dużej kasy (Cortes robi wersje DeLuxe, ale np. Pete od nas zmajstrował sobie SMLE nad wyraz budżetowo. Na bazie snajperek sprężynowych z 440-450Fps (czyli znośnie) można za łączną sumę ok600-700pln mieć bardzo fajnego czterotaktowca na magazynki. Wiem- zrobiłem kilka. 4. Niestety już widać, że nie przejdzie Ci kroczenie coraz głębiej w przygodę z ASH/ może reko, a zatem Cortes mądrze gada- rozważ zakup od razu prawidłowego majchra. W końcu US Airborne to Twoja główna 'oś' mundurowa- czyli taka wizytówka poniekąd. Btw- Nicpoń, fajne fanty w fajnej cenie! W takich sytuacjach aż szkoda, że nie zamierzam się zamerykanizować ;)
-
Ojoj- napewno obie pozycje już były wymienione, być może przepadły przy przepisywaniu. Wiem, bo na temat obu była dość żywa dyskusja :) Prawda- doskonałe! W Wyzwoleniu widziałem jedyny raz zagon pancerny składający się w 80% z Tygrysów :D
-
zakładam że pytasz o emgietę? rzekomo fajna, ale to jednak w dużym stopniu ZnAl a nie stal, więc tyrać trzeba z głową
-
to żaden problem- BulliXL od nas był z tym już dwa razy w polu ASH w 2014, micha uśmiechnięta od ucha do ucha (pytanie czy 19DIV chce mieć tyle kmów- czy nie będzie przeginką oddział np.8 ash-niemiaszków z 4-5 MG42 na środku,a pozostali STG do obrony skrzydeł i CQB :D :D :D ) ale prawda- giwera waży jak lekko obwieszone M16 (niewiele więcej niż przeciętne tługie Minimi) Boyka Mauser miałem- wyłącznie do ozdoby i zabawy przeładowywaniem. W polu ASH nieprzydatny- pięciostrzałowy z zasięgiem nieco lepszym od gazowego pistoletu, zgubienie łuski = wydatek 50pln (bo tyle m/w kosztuje zestaw kolejnych pięciu) Jeśli więc do takich celów jak moje to od razu radzę kupić tańszą wersję w plastiku i oryginalne drewna (najlepiej również okucia) wtedy będzie coś przypominać. W przeciwnym razie drewno Boyi jak noga od krzesła z Jyska o paru latach użytkowania, a okucia ze znalu (malowanego na czarno...) kruszą się, pękają, odpadają. Powodzenia! G.
-
Myślę jednak że znacznie trafniejszy będzie Szwajcar lub Szwed- w tym pierwszym trzeba popracować nad kolorem, w tym drugim najpierw nad krojem, ale oba oblecą do ASH miodnie. Zapraszam do kontaktu na priv- pomogę dobrać, a i mam conieco do zbycia po rozsądnej cenie (skoro ma iść w dobre ręce) 500 PLN spokojnie wystarczy na bardzo fajny mundurek i szpej po ash. Pzdr G.
-
Too late the Hero (1970) klasyk, absolutnie doskonała obsada tutaj https://www.youtube....h?v=LPf2DHuzLiM A obok na liście dłuuuga lista fajnych pozycji (np. kręconych w trakcie i zaraz po wojnie- zupełnie inne niż współczesne ujęcie tematu) , w tym parę perełek.
-
Owszem Nant, ale póki co w cyrku widziano też babę z brodą. Jak z wyjątku zrobi się reguła- uznam argument za bezpodstawny :icon_wink: Póki co jeśli Kałach strzela zza budynku lub z lasu,a koszt amunicji jest bardzo przystępny, to wciąż jest doskonałą alternatywą dla gazówki, a repliki i odlewy bije na łeb. PAKów nie liczę, bo póki co nielegalne, a i ammo drogawe. Przyznam że Stuart wyjeżdżający z dymu świecowego to mea culpa- na wszelki wypadek puścilim wici żeby nikt się nie wplątał pod gąski. Tak czy inaczej ujęcie Marty jest mega. Nieszczęsny plecak Sybira na dupie i niespasowany beltkit był efektem zmiany na ostatni moment i jeśli się wpatrzyć w zdjęcia zrobione po pierwszej pół godzinie w polu widać, że popodciągane a haver odłożony został do kanciapy. Z przykrością stwierdzam Cortes, że hamburgerski szpej jest mega wygodny i praktyczny-tym bardziej dla waleni (a spotkałem na inscenizacji paru chłopaków znacznie 'szczuplejszych' ode mnie).Nawet mi się spodobała rola Sardża Gora z gumą do żucia i szerokim teksańskim zaśpiewem :icon_biggrin: TFU! A niech to!
-
Historyczna znaczy scenar oparty historycznie? Bo wymogu stylizacji nie widziałem niestety :/
-
To ja podlinkuję niedzielną lekcję historii Muzuem 2WW- tym razem operacja 'Nordwind' (do opisu całości, włącznie z dioramą bitewną gdzie Pantera, Sherman i Hetzer na poligonie/ strzelnicy Czapla w Lublewie odsyłam na stronę lub profil FB Muzeum) My mieliśmy okazję wyjątkowo porobić za Jankesów- mimo że czułem się jak farbowany lis, to jednak przednia zabawa i mundury w istocie hiper praktyczne i wygodne. Scenka na Papierni reżyserowana samodzielnie- ze Stuartem w tle :) Autorem zdjęć Marta- nasza nowa kontraktorka (choć spokrewniona z Shannonem od dawna) https://plus.google.com/photos/106583185837125786156/albums/6114174450351573265?banner=pwa
-
Niestety w tym terminie pomagamy w imprezie Muzeum przez cały weekend :/
-
do reko czy do ASH? SPRZEDAM: zestaw drelichów Battledressu na rozmiar XXL użyte JEDEN raz w polu (Avranches Lubosz) Sprowadzone z SOF, stan IDEALNY. 450pln bez negocjacji (cena sklepowa ponad 500 plus przesyłka z Wysp)
-
Prawdę prawi! Temat można właściwie zakluczyć.
-
uuu to chociaż cenki co? :)
-
Udało nam się fotkami oszukać kilku profesjonalistów historyków :)
-
No dobra- dość tego dobrego. Albo my ich, albo oni- WAS (nadszyszkownik Kilkujadek) http://forum.wmasg.pl/topic/149787-ash-operacja-avalanchegiant-ii-ladowanie-pod-salerno-1943-26-280914/ https://www.facebook.com/events/377503319069248/?context=create&source=49# Działamy. Sprawa to tzw. krótka piłka- celujemy dość wysoko i chcemy sprawdzić czy już czas na nasze środowisko ASH. Uda się zebrać ludzi- będzie fajnie i zakładamy że nikt nie pożałuje. NIe uda się- będzie lekcja na zaś, zawsze to będziemy mądrzejsi. A więc- poczynajcie w imię Boże! ;) G.
-
Do dupy Waffle, do dupy! Drugi raz oglądam foty i zastanawiam się czemu ja nie mogę jak człowiek zabrać ekipy i podjechać na Waszą grę? W listopadzie udowodniliśmy że możemy i chcemy nasze słonowodne tyłki przytelepać i na Śląsk. A nasze gęby dadzą radę się wpisać w krajobraz walk- obiecuję! Tylko musimy mieć info tak rozsądnie biorąc z miesiąc naprzód to będzie można klepnąć termin. Uprzejmie uprasza się niniejszym. Z wyrazami szacunku (i nieutulonego żalu) G.
-
I tak, i nie. Napotkałem dość spore trudności organizacyjne których wcześniej nic mi nie zasygnalizowało. W każdym razie staję na uszach żeby podopinać sprawy.
-
Lwów również może być marudo ;) Moja uwaga tyczyła się akurat terenu z Karolewa- Piekary to teren z Overloon? Jeśli tak to czemu nie :) W temacie 4taktów- lojalnie informuję że na jesień będę miał na sprzedaż springa stylizowanego na polskiego Mausera (na oryginalnych drewnach i okuciach od czeskiego Mausera vz24) W razie potrzeby i chęci mogę wspomóc Cortesa w skonstruowaniu paru sztuk na zamówienie (zapowiada mi się długa zima i tzw. 'off-season' więc będę spędzał sporo czasu w piwnicy dłubiąc conieco ;) )
-
Ano pozwoliłem sobie w galerii zamieścić smaczki koleżeńskie, w końcu fajna kompania to przynajmniej połowa zabawy :)
-
Moment, moment- myślę że oddam nastroje reszty pisząc że pewne sprawy 'dyskusyjne' nie powinny być rozpatrywane w kategorii błędów. Uważam że scenariusz był płynny oraz grywalny i zbudowano bardzo dobry nastrój, wysiłek włożony w organizację opłacił się i był widoczny a uważam że paradoksalnie stosunkowo niska frekwencja odbije się wzrostem w dwój- lub trójnasób za rok skoro tylko wieść się rozejdzie. Jeśli uda się zorganizować dodatkową oprawę (co w przypadku rozsądnej frekwencji i wpisowego które chętnie uiśćimy żebyście nie musieli szarpać własnych kieszeni na naszą zabawę) to już naprawdę urwie tyłek. Może rzeczywiście warto rozważyć jedną imprezę w kraju pod kątem swoistego czterotaktowego spring party (walc angielski 'Na trzydzieści cztery Mausery' :icon_biggrin:) z dodatkiem artylerii, granatów i po parę rkm/ckm na stronę? Chętnie pojawię się z vickersem na trójnogu jeśli jego uzasadnienie będzie scenariuszowo uzasadnione i 'opłacalne'. 19 Div ma granatnik... tak sobie głośno myślę :icon_wink: Może pomysł Dominika z Warszawą to jeszcze za wcześnie na 2015, ale jakby dobry scenar polowy... może Bzura? W końcu rzekę macie- w taką pogodę jak wczoraj to chętnie bym ją przeszedł wpław i nie tylko ja :icon_smile: Do tego skrzynki z amunicją na grzbiet, wodnik do CKMu albo i płytę moździeża- bo 'póki starczy amunicji armat zostawiać nie wolno'- to wszystko w zasięgu ręki w tym wymarzonym terenie. Tak sobie tylko bębnię, stary zmarnowany milsimowiec jestem w końcu- nie chcę się wtryniać drodzy Orgowie, jeśli Bozia da- za rok też przyjadę. Może już konno z szablą :icon_biggrin: :icon_wink: (koń oczywiście w goglach, niezawodnie rudy,,,znaczy kasztanek ;) ) G.
-
Miałem taki plan z M14, ale ponieważ Rudy wziął 3 repliki to pomyślałem- po co mnożyć byty bez potrzeby (czas pokazał że Rudy spojrzeniem zepsuł 2x aeg i został jeden dla Rudej, z którego ta zrobiła właściwy użytek) Podpiszę się pod Arturem w kwestii oddania klimatu września- drużyna karabinów rojąca się wokół jednego Bronka wz1928 to miało swój czar, szkoda że w krzadylach na średnim dystansie pojedyncza kulka ma mało do gadania. Mimo tego było naprawdę dobrze. Warto rozważyć artylerię w formie dowolnej (rażącej- bijemy piro 'w cel' i wedle warunków eliminujemy wroga, lub umownej scenariuszowej gdzie palimy piro w ogólne okolice walczących i adiutant wykazuje straty lub konieczność opuszczenia pozycji)