Mmmmm ale mi smaku narobił ten temacik... wyobraziłem sobie, piękny, głośny, trzask pękającego szkieletu, zgrzyt silniku, desperacko kręcące się zębatki bez zębów, pękającą głowicę tłoka i krzyk dziecka trafionego prowadnicą sprężyny w twarz... miodzio :3
Serio, to ludzie co wy przesadzacie z tymi springami... M140... ja przy M120 bałem się o gearbox, aktualnie używam M85, poza tym niech maniacy typu dreadkillaz, nauczą się, wreszcie, że FPS nie dodadzą im talentu...
Repliki z M140 nie są dla jakichś mięczakóf- dzieciakóf, tylko dla prawdziwych żołnierzy... JAK JA! :biggrin: Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.